Wojownicy ze „Street Fightera” kontra „Mortal Kombat”? Obsada nadciągającego filmu marzy o takim crossoverze

Wojownicy ze „Street Fightera” kontra „Mortal Kombat”? Obsada nadciągającego filmu marzy o takim crossoverze
Czy widzowie wytrzymaliby tyle szaleństwa na ekranie?

Co byście powiedzieli na to, gdyby wojownicy ze „Street Fightera” stanęli w szranki z postaciami z „Mortal Kombat”? Obsada nadchodzącego filmu Capcomu jest tym pomysłem zachwycona i otwarcie deklaruje gotowość na taki crossover. Kto wie, może w Hollywood ktoś w końcu podłapie ten absurdalny, ale niezwykle kuszący pomysł.

W maju tego roku współtwórca Mortal Kombat, Ed Boon, przyznał, że jest ogromnym fanem uniwersum Street Fightera i chętnie widziałby postać z tej stajni jako gościa w swojej grze. Gdy niedawno do kin trafił „Mortal Kombat 2”, dziennikarze IGN-u zapytali aktorów z obozu Capcomu, czy ci chcieliby zmierzyć się w walce z Shao Kahnem i Liu Kangiem.

Odpowiedź? Stanowcze i jednogłośne „tak”.

Komik Andrew Schulz (filmowy Dan Hibiki) zażartował, że dokładnie to próbował ustawić już podczas zeszłorocznej gali The Game Awards, gdzie w swoim stylu wbijał szpilki obsadzie filmowego „Mortal Kombat 2”. Wtórował mu wrestler Cody Rhodes, a Eric Andre skwitował to w swoim stylu: 

Powiedzcie im, że znam Nooba Saibota – przecież to odwrócone nazwiska Eda Boona i Johna Tobiasa! […] Ale crossover? Jak w kreskówce Flinstonowie spotykają Jetsonów? Wchodzimy w to. Lecimy!

Podobnego entuzjazmu nie ukrywali także pozostali członkowie obsady. Andrew Koji przyznał bez ogródek, że chętnie wejdzie w ten układ, bo ma znajomych pracujących przy Mortal Kombat. Gdy wspomniał o świętym Graalu bijatyk – Marvel vs. Capcom – cała trójka zgodziła się, że chętnie przytuliłaby taki projekt. Noah Centineo podsumował to krótko: 

Chcę po prostu więcej »Street Fightera«. Jeśli dacie nam okazję, żeby wrócić i odświeżyć te niesamowite postacie, wchodzę w to. Więc jeśli to ma być »Mortal Kombat« albo kopanie Thora w twarz – wiecie, jestem gotowy.

Szanse na kinowe zderzenie światów Capcomu i Warner Bros. na ten moment graniczą jednak z cudem. Reżyser Kitao Sakurai również dał do zrozumienia, że kolejne filmy z serii Street Fighter zależą od tego, jak dobrze pierwsza część przyjmie się w kinach. Premiera widowiska odbędzie się już jutro, 16 października.

Jedna odpowiedź do “Wojownicy ze „Street Fightera” kontra „Mortal Kombat”? Obsada nadciągającego filmu marzy o takim crossoverze”

  1. Kiepski pomysł. Raczej wątpię, żeby była zgoda na brutalne uśmiercanie wojowników z serii Street Fighter. A to oznacza, że otrzymalibyśmy filmowy odpowiednik Mortal Kombat vs. DC Universe.

Dołącz do dyskusji