Twórcy Battlefielda 6 oskarżeni o wykorzystanie AI do stworzenia nowych elementów kosmetycznych. „Przedmioty, które nie spełniają oczekiwań, nie odzwierciedlają naszych standardów”
Choć zeszłoroczna premiera Battlefielda 6 okazała się olbrzymim sukcesem, to po pewnym czasie zainteresowanie produkcją zaczęło znacząco maleć. Nie pomagały kolejne patche i sezony, a na dodatek twórcy byli ostro krytykowani za wprowadzane w grze zmiany. Dołóżmy do tego jeszcze agresywną monetyzację oraz doniesienia o zwolnieniach wśród twórców gry, a nie będzie nas dziwić, że Battlefielda 6 otacza zła fama.
Chyba ostatnim, czego potrzebuje teraz Electronic Arts jest afera związana z oskarżeniami o wykorzystanie AI, prawda? Cóż, niestety dla „elektroników” ta właśnie miała miejsce, gdyż gracze dopatrzyli się podejrzanych elementów kosmetycznych w przepustce bojowej 5. sezonu Battlefielda 6. Przykłady kontrowersyjnych grafik znajdziecie poniżej.
Tym, co przykuwa największą uwagę, jest nieszczęsna naszywka na ramieniu skórki McNeil. Zamiast napisu „Security” widnieje tam bowiem „Secuty”, stąd wielu graczy spekuluje, że ten element skina został wygenerowany przy użyciu narzędzi AI, a następnie (bez żadnej weryfikacji) dołączony do modelu postaci. Niezależnie od tego, czy to sztuczna inteligencja, czy zwykłe partactwo – nie powinno to tak wyglądać.
Druga sprawa to skórka Midnight Mirage, która wyposażona jest w aż 5 pistoletów rozmieszczonych w różnych miejscach ekwipunku żołnierza. Warto nadmienić, że jest to 5 identycznych pukawek, w czym gracze upatrywali śladów AI. W obliczu tej afery twórcy postanowili wyklarować sytuację z kontrowersyjnymi skinami.
Co do literówki „Secuty” na naszywce skórki McNeil. Zaplanowaliśmy już poprawę, którą planujemy wydać wraz z premierą 2. fazy 5. sezonu gry. [...] Będąc kompletnie szczerymi: przedmioty, które nie spełniają oczekiwań, nie odzwierciedlają standardów, których od nas oczekujecie oraz które wyznaczamy sobie sami. [...] Chcieliśmy też odnieść się do dyskusji dotyczącej 5 pistoletów przy skórce Midnight Mirage. To celowy zabieg artystyczny będący ukłonem w stronę przerysowanych akcyjniaków, w których bohater w niewytłumaczalny sposób ma dodatkową broń przypiętą do każdego centymetra ekwipunku.
Wygląda więc na to, że przynajmniej drugi z tych przypadków powstał bez użycia narzędzi AI. Raczej nie można tego jednak powiedzieć o jednej z zawieszek, na której kościotrupom brakuje kciuków, a trzymane przez nie karabiny mają po dwie osłony spustu… Warto przypomnieć, że to nie pierwsza taka afera w Battlefieldzie 6, ponieważ pod koniec zeszłego roku twórców oskarżono dokładnie o to samo.
Prośba do redakcji: jeśli wrzucacie informacje, których źródłem jest Twitter/X, oprócz linka dodawajcie również zdjęcia ze źródła, w oryginalnej jakości, do artykułu. Chcąc obejrzeć pełną wersję miniaturki pokazanej na X, trzeba się tam rejestrować lub logować. Między innymi dlatego czytam was, bo Twittera nie mam zamiaru ruszać dwumetrowym kijem, a żeby móc samemu ocenić takie rzeczy jak tutaj, miniaturka nie wystarcza.
+1, faktycznie jest to upierdliwe
„We also want to acknowledge the conversation around the Midnight Mirage skin design with 5-Pistols. This is an intentional creative concept – a nod to over-the-top action movie tropes where an operative inexplicably has another backup weapon strapped to every spare inch of gear.”
To chyba ogądamy inne filmy. Kojarzycie te wszystkie over-the-top filmy akcji gdzie bohater ma zapasową broń przyczepioną gdzie tylko się da?
BF6 to niesamowity przykład gry, która po roku od premiery wciąż jest w gorszym stanie niż wersja beta. XD