Klimatyczna zabawa w chowanego z przerażającym potworem. Mamy długi gameplay z Resident Evil Requiem
Wczorajszy, krótki zwiastun Resident Evil Requiem z Gamescom Opening Night Live to najwyraźniej dopiero początek informacji o nadchodzącym horrorze Capcomu. W internecie pojawiło się właśnie wideo z blisko 10 minutami rozgrywki i znajdziemy tu potwierdzenie kilku regularnie powracających przecieków, tylko nie tych, na które wszyscy liczą – na razie nie ma dowodów na to, że faktycznie zagramy Leonem.
Gameplay zaczyna się od sceny, którą widzieliśmy już w pierwszym zwiastunie Resident Evil Requiem. Nasza bohaterka, Grace Ashcroft, córka znanej z Resident Evil Outbreak Alyssy znajduje się w niezbyt zachęcającym położeniu, ale udaje jej się oswobodzić. Tym razem akcję obserwujemy z perspektywy trzeciej osoby – przypominam, że w Requiem będzie można grać z widokiem zza pleców albo w ten sposób, albo w widoku pierwszoosobowym znanym z „siódemki” i Village. Następnie protagonistka rusza w drogę po korytarzach czegoś, co wygląda na hotel. Warto zwrócić uwagę na to, że możemy włączać lub wyłączać lampy, co będzie istotne za chwilę. Mniej więcej w połowie materiału pojawia się coś, co mogło być klasycznym zombiakiem, ale ostatecznie to tylko kolejny jump scare. Chwilę później pojawia się potwór, przed którym musimy uciekać i tu jestem skonfliktowany. Z jednej strony wprowadza to do zabawy trochę klasycznie horrorowego terroru na wzór uciekania przed Nemesisem czy Bakerami z Resident Evil 7, jednak z drugiej bardzo – być może za bardzo – przypomina jedyną tego typu sekwencję z Resident Evil Village. Dotrzymująca nam towarzystwa podczas eksploracji pani chętnie podejdzie bardzo blisko, chociaż zrobi się wyraźnie bardziej nieśmiała, kiedy w pobliżu znajdzie się jakieś źródło światła.
W innych materiałach opisujących wrażenia z rozgrywki dowiadujemy się, że twórcy pozwalają przełączać się pomiędzy perspektywami, ale polecają rozgrywać sekwencje typowo horrorowe z widokiem z oczu bohaterki. Tymczasem mam wrażenie, że Resident Evil Requiem został zaplanowany i zaprojektowany jako gra z widokiem pierwszoosobowym, podobnie jak dwie poprzednie odsłony serii, a dopiero potem dodano opcjonalny widok zza pleców bohaterki. Wskazuje na to brak w zasadzie jakichkolwiek animacji interakcji ze światem oraz dość statyczny model bohaterki.
Wszystkie inne elementy rozgrywki, takie jak cały interfejs czy sposób rozwiązywania zagadek to dokładnie to samo, co już znamy, nic się tutaj nie zmieniło. Czy Resident Evil Requiem będzie po prostu reskinem Village z innymi bohaterami? Być może tak. Jeśli formuła przetestowana już dwukrotnie okazała się optymalna, developerzy mogą nie widzieć powodu, by wprowadzać większe zmiany. Sprawdzimy to sami już w przyszłym roku. Requiem ukaże się 27 lutego 2026 na pecetach, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S.
Czytaj dalej
-
Resident Evil Requiem z nowym trailerem ukazującym ciekawe lokacje. Zwiastun Nvidii przedstawił też niezwykłą jakość technologiczną gry
-
Coraz więcej dowodów na port Monster Hunter Wilds na Switcha 2. Dataminerzy znaleźli dane o wydajności gry na sprzęcie Nintendo
-
3Remake Resident Evil 4 miał się zaczynać inaczej. Capcom wyciął rozdział z udziałem Ashley
-
2Czas na świeżą krew w Resident Evil – Leon niedługo musi udać się na zasłużoną emeryturę
