Star Citizen: Pierwszy grywalny moduł w przyszłym tygodniu, wersja na next-geny niewykluczona
W rozmowie z serwisem Eurogamer Chris Roberts, główny projektant Star Citizen, zdradził, że pierwszy grywalny moduł gry darczyńcy otrzymają już w przyszłym tygodniu. Pozwoli on zwiedzić wirtualny hangar gracza. Kolejny element produkcji pozwalający zasiąść za sterami myśliwca pojawi się przed końcem roku, zaś w marcu 2014 opublikowany zostanie tryb z planetami.
Roberts podkreślił przy tym, że w tej chwili cały budżet Star Citizen pokryty został z pieniędzy fanów. I nic dziwnego – na potrzeby projektu zgromadzono aż 20 milionów dolarów, co jest wynikiem rekordowym. Aha – developerzy nie wykluczają też wydania produkcji na next-genach, jako że są to „potężne PC-ty ze specjalnym systemem operacyjnym”. Wymagałoby to jednak współpracy ze strony Microsoftu oraz Sony, którzy musieliby się zgodzić na publikację darmowych dodatków.
Pytanie tylko czy jest to możliwe.

Star Citizen to growy projekt, który zgromadził najwięcej funduszy od internautów – na potrzeby produkcji zebrano aż 20 milionów dolarów. Już wkrótce osoby, które wpłaciły datki, będą mogły zobaczyć, jak zostały spożytkowane ich pieniądze – za kilka dni udostępniony zostanie pierwszy grywalny moduł tytułu.
Co za problem zaimplemetować darmowe dodatki jako patche? Sony chyba nie bierze za łątki pienidzy, ms chyba już też nie
@szymons – choćby taki, że zarówno jedni i drudzy mogli by chcieć zagarnąć coś dla siebie i domagać się zawartości tylko dla swojej platformy. Niech najpierw wydadzą to na pecety tak jak trzeba i rozkręca porządne wsparcie popremierowe, bo to pecetowcy im grę sfinansowali. O next genach niech myślą później.
Na razie nie ma co o tym myslec. Do ukonczenia prac nad wersja PC nawet nie zaczna zadnych negocjacji zwiazanych z wersja konsolowa. A pozniej pewnie tez nic z tego nie wyjdzie – wedlug ankiet ponad 70% graczy jest przeciwsko wypuszczaniu wersji na konsole. Glownie dlatego, ze to jest sprzeczne z calym podejsciem do projektu. Jesli wersja konsolowa mialaby powstac – najpewniej zajeloby sie nia zewnetrzne studio.