Machinarium, czyli co nowego w świecie przygodówek
Machinarium to niezależna produkcja studia Amanita Design, która może poszczycić się zdobyciem pierwszej nagrody na Independent Games Festival w kategorii 'doskonała oprawa graficzna’. Po obejrzeniu najnowszego trailera nie sposób nie zgodzić się z jury festiwalu:
Jak podaje oficjalna strona gry, w Machinarium wcielamy się w „małego robota, który został wyrzucony na złomowisko poza miastem i musi powrócić, by zmierzyć się z Black Cap Brotherhood [Bractwo Czarnej Nakrętki?] oraz uratować swoją robo-dziewczynę„. Fabuła mało skomplikowana, ale jak widać na filmiku, czekają na nas intrygujące łamigłówki w fenomenalnej (IMHO) oprawie graficznej. A i muzyka całkiem klimatyczna – szczerze mówiąc, nie mogę przestać słuchać… Loop…
Gra ma ujrzeć światło dziennne już w październiku – w wersji na PC i Maca.
Czytaj dalej
-
Resident Evil Requiem będzie brutalny. Soczysty gameplay pokazuje Leona Kennedy’ego w akcji
-
1Twórca Fallouta: London ostro o Bethesdzie: „Czas, by odeszli w stronę zachodzącego słońca i sprzedali komuś tę markę”
-
1Doom uruchomiony na inteligentnym garnku. „Wiem, jakie to głupie, ale to się musiało stać”
-
Duchowy spadkobierca Blood Omen: Legacy of Kain powraca po 8 latach. Deadhaus Sonata na pierwszym zwiastunie z gameplayem

Tytułowe „Machinarium” może być bardzo całkiem sympatyczną przygodówką. Fabuła gry też jest bardzo ciekawa. Czekam na nią z niecierpliwością.
dziwne jakies takie 😀
Niesamowite…
Jestem pod wrażeniem.Zapowiada się klimatyczna przygodówka. Czekam z niecierpliwością!
Schizowe 😀 podoba mi się 😀
Ta grafika po prostu powala…
podłączam się pod svartee’a
Świetne, stylistyką przypomina Samorost’a.
Przypomina Samorosta bo to ta sama ekipa zrobiła. To tak przypomina mi tamte produkcje jeśli chodzi o klimat i łamigłówki, że aż do teraz myślałem, że to po prostu następna ich flashowa produkcja 🙂
Piękne. Nareszcie, ktoś odważył się stworzyć dwuwymiarową przygodówkę. Oby pojawiło się więcej 🙂
Gra mi wygląda że będzie zrobiona dla dzieci 🙁
Oj dawno w dobrą przygodówkę nie grałem… 🙂
Ja bym chciał przygodówkę w stylu Neverhooda (ta plastelina ;P).