Premiera pierwszych Steam Machines się opóźni
We wpisie na oficjalnym blogu Steama Eric Hope z Valve wyjaśnił, że jego firma prowadzi teraz liczne testy Steam Controllera korzystając z prototypowej wersji urządzenia. Biorą w nim udział zarówno branżowi specjaliści oraz hardkorowi gracze, jak i „każuale”. Dostarczają oni wielu cennych porad i sugestii, dzięki któremu firma będzie mogła ulepszyć kontroler.
I to właśnie jest powodem, dla którego pierwsze Steam Machines nie pojawią się w tym roku. Ekipa Gabe’a Newella potrzebuje dodatkowego czasu, by wprowadzić wszystkie poprawki opracowane na podstawie opinii testerów. W związku z tym premierę „konsolowych pecetów” przesunięto na 2015. Valve podkreśla, że priorytetem dla firmy jest dostarczenie „jak najlepszego growego doświadczenia” – wolą więc opóźnić debiut maszyn parowych.

@thx1138|Serio, akurat N i sega? Uwierz ale bysmy byli mocno zacofani technologicznie gdyby te firmy produkowaly konsole, rozumniem sentyment, ale zdrowy rozum musi byc.
@ChojaK 100% racji panie kolego,Valve robi świetną rzecz bo do czego to podobne żeby pc w 21wieku to była wielka ciężka metalowa skrzynia to po prostu śmieszne,jak Steam Machine będzie w sprzedaży to go kupie jeśli pozwoli obsługiwac windowsa,bo choć bym chciał to nie wierze w to,że SteamOS będzie stabilnym systemem bez ograniczeń,pewnie będzie to coś jak linux
@thx1138″jako ludzkość jesteśmy mocno zacofani”??w stosunku do kogo?obcych?spojrz gdzie byliśmy 100-200at temu a gdzie jesteśmy dziś,zacofanie to było w wiekach średnich.człowiek na tej planecie jest zaledwie od”wczoraj”postęp jest wprost ogromny jak na tak krótki czas.
@thx1138|Mowiac zacofanie tech. nie mam na mysly tylko grafiki, ale wszystko inne, jak dobre AI, zgrabna fizyka itp potrzebuja mocy obliczeniowej. Dla mnie grafika jest wtedy dobra kiedy nie jest slaba, nie musi miec tych wszystkich efektow ala bf4 po ktorych glowa boli.| Konkurencja jest wazna, wiec mi sie podoba jak wychodza te wszystko andro-konsole, chociaz ich nie kupie.
Według mnie opóźnienie jest spowodowane tym, że na razie ŻADNA gra nie jest wstanie wykorzystać mocy steam maszyn 😛 Metro LL czy Wiedzmin przez jakoś swojego portu marnują moc a nie ją wykorzystują.
@thx1138|>mówisz o tych graficznych wodowytryskach z płytką fabułą dla dzieci neostrady i steama |Taak bo gra by byłą dobra musi wyglądać jak sprzed 20lat. Szkoda, że 10/20 lat temu gry były jeszcze płytsze i bardziej monotonne niż teraz. Przygodówki stały się teraz ładniejsze, to samo platformówki, wyścigi i FPSy to całkiem inna liga miażdżąca to co było kiedyś.
Pewnie pijesz do RPG, cóż kwestia gustu mnie tam Baldur i spółka nie porwali. Zresztą w grach nie potrzeba mi hurr durr „ambitnej i głębokiej” fabuły, od tego mam książki, gry to rozrywka, a im nowsze tym więcej jej dają. No ale jak gra się tylko w definicję szaleństwa jaką jest CoD/BF/NFS/ME czy inne hypowane gry które są wydmuszkami to się marudzi, ze kiedyś trawa była zieleńsza. |Nintendo dalej robi konsole i gry i dzięki bogu za to. Sega zaspała i pokazała, że nie nadaje się do tej branży