28.07.2014
12 Komentarze

W razie gdybyście się zastanawiali: Tekken X Street Fighter nie zostało anulowane

W razie gdybyście się zastanawiali: Tekken X Street Fighter nie zostało anulowane
Raz na pół roku warto napisać coś o Tekken X Street Fighter – przynajmniej do czasu aż gra się ukaże, albo oficjalnie ogłoszone zostanie zaprzestanie prac nad nią. Na razie się na to nie zanosi, bo Katsuhiro Harada zapewnił fanów na Comic-Conie, że crossover nadal powstaje.

Ostatnio zaskoczyło mnie, że od zapowiedzi Tekken X Street Fighter minęły „zaledwie” 4 lata, a nie 8. Oczekiwanie strasznie się przedłuża i ci z nas, którzy o grze jeszcze nie zapomnieli, stracili już nadzieję, że się ukaże. Aż tu nagle na San Diego Comic-Con ktoś zapytał Katsuhiro Haradę, co tak właściwie stało się z Tekken X Street Fighter. Na co bóg Tekkena odpowiedział:

Prace posuwają się do przodu. Gra nie została anulowana, więc odetchnijcie z ulgą.

Ufff.

12 odpowiedzi do “W razie gdybyście się zastanawiali: Tekken X Street Fighter nie zostało anulowane”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 28 lipca 2014 o 13:02

    Raz na pół roku warto napisać coś o Tekken X Street Fighter – przynajmniej do czasu aż gra się ukaże, albo oficjalnie ogłoszone zostanie zaprzestanie prac nad nią. Na razie się na to nie zanosi, bo Katsuhiro Harada zapewnił fanów na Comic-Conie, że crossover nadal powstaje.

  2. Ponieważ X Tekken był geniaaaaaaalną grą.

  3. Tia, chwile po premierze SF x Tekken gra znalazła się w przecenie po 10 euro… Sam ją kupiłem i mogę śmiało powiedzieć, że nie jest godna czyścić gałki SF 4, o Tekkenie nie wspomnę przez litość…

  4. Przesadzacie z tym hatem. Gra była dobra tylko się nie sprzedała i szybko zeszła cena bo miała na początku spore problemy oraz anty-reklamę przez DLC na dysku + na PC źle działa online i nigdy go nie naprawią. Ja tam nawet SFxT preferuję od SFIV bo mechanika jest lepiej dla mnie przystosowana.

  5. 30 FPS, taki sam damage każdego supera, system gemów i „lame it out like it’s X Tekken” mówią co innego.

  6. Mnie bardziej wkurzał zubożały wachlarz ciosów, system gemów i wszystkie postacie odblokowane od początku… No i z tego co pamiętam, nie było tam trybu story, chociaż grałem w to kilka lat temu, więc głowy nie dam.

  7. Chwila, Tekken X Street Fighter, nie Steet Fighter x tekken. To oznacza, że teraz tekken górą w mechanice i grafice? Jak tak do bierem.

  8. @Zoldator Oj w tym momencie zmyślasz. Gra działa na 60 FPS, supery zadają różne obrażenia (acz chyba większość zadaje 300) a ostatnia to tak ogólne stwierdzenie że nawet nie muszę odpowiadać. System gemów to jedyna wpadka i tylko przy auto-block/tech. @rumbur Zubożały względem czego? Jak Street Fighter to nieprawda jak Tekken to argument nie ma sensu bo ta gra od początku miała być SF z postaciami Tekkena i nic więcej. + osobiście nie lubię ile w Tekkenie jest ciosów jak ledwo 10% ma sensowne zastosowanie.

  9. Kawalorn: osobiście nie lubię ile w Tekkenie jest ciosów jak ledwo 10% ma sensowne zastosowanie.grac w tekkena nie umiesz 😉

  10. HarryCallahan 29 lipca 2014 o 20:09

    @kilop206: no taki był zamysł powstania tych dwóch gier. Mi to tylko przypomniało, że od Tekkena 3 mialem tylko epizodyczną styczność z pożyczonym Dark Ressurection na PSP, więc chyba pora zmienić ten sta.n Nie będę jednak czekał na powyższy tytuł i kupię po prostu TTT 2 zwłaszcza, że nigdy nie przepadałem za SF.

  11. To miło z ich strony:) Bardzo miło w sumie to jedna z niewielu poza mortalem bijatyk, które mnie przykuły do kompa;)

  12. @Kawalorn|Jeśli X Tekken działa w 60, to nie wiem czemu SFIV jest dwa razy płynniejszy.

Skomentuj