Cyberpunk 2077: Samurai prezentuje kolejny utwór z gry [WIDEO]
A może raczej [AUDIO]?
Legendarny chrome-rockowy zespół wydał kolejny utwór! Jak być może pamiętacie, CD Projekt Red w ramach promocji Cyberpunka przywrócił do życia (a może dopiero stworzył?) zespół Johnny’ego Silverhanda – Samurai. Jak na razie mogliśmy usłyszeć Chippin’ In i poczuć dzięki temu klimat Night City.
Teraz dostaliśmy zaś kolejny utwór Samurajów – Never Fade Away. Sami oceńcie, czy jest równie dobry co poprzedni*.
Dzisiaj dowiedzieliśmy się również, że gra Redów pojawi się na Tokyo Game Show 2019, podczas którego obejrzymy gameplay z produkcji. Cyberpunk 2077 będzie miał premierę 16 kwietnia 2020 na pecetach, PS4 i Xboksie One.
*Pss, nie jest.

A może raczej [AUDIO]?
Czy ja wiem czy nie jest? Wpada w ucho i bankowo sprawdzi się w czasie prowadzenia auta – nie tylko tego wirtualnego : ]
Jest okey, taki Boomerski rock dobrze się komponuje z klimatem cyberpunku
Już nie mogę się doczekać na pełny OST na Spotify <3
Meh.
To na pewno nie będzie klimat wielu ludzi w Polsce, ale dla mnie przypada do gustu jak miód.
Ludzie z CD Projekt Red, czy naprawdę Wam tego typu rock kojarzy się z futuryzmem? Tego typu ostra jazda pasuje do Need for Speed, ale na pewno nie do gry cyberpunk…Tu powinna być elektronika, coś w stylu muzyka Vangelisa do Blade Runner’a lub Michaela McCann z ostatnich części Deus Ex.
@inferiis „Johnny Silverhand – jedna z ważniejszych postaci w całym uniwersum Cyberpunka, wpływowy muzyk, ROCKMAN, wokalista i GITARZYSTA zespołu Samurai.” – przeczytaj sobie to parę razy, szczególnie capsy to może zrozumiesz czemu muzyka zespołu Samurai (który gra rocka) brzmi jak rock.
Nie aż tak dobre jak Chippin In, ale wciąż dobre. +
@Dodo, niech on se będzie najważniejszą postacią, pod jakimkolwiek względem, ale i tak rock/metal, czyli wszelakie szarpidruty, nie ma klimatu do tego typu świata Sci-Fi.
Posłuchajcie, to jest muza do świata cyberpunk: https:www.youtube.com/watch?v=YKBskcoofH8
Mam nadzieję, że bezpośrednio w grze dominować będzie muzyka z mego linka poniżej, a nie te szarpidruty…
Jeśli utwory tego typu będą na porządku dziennym, to 2077 będzie pierwszą grą, w którą zagram z wyłączoną muzyką.
@inferiis to co podesłałeś to zbiór zjadliwej ale generycznej i sztampowej muzyki. Taki soundtrack potraktowany byłby jako pójście na łatwiznę. Poza tym, cóż, na szczęście nie Tobie wybierać/tworzyć soundtrack do tej gry.
W sumie może być, ale niech dadzą w końcu tą drugą wersję Chippin’ in z tego playthrough z zeszłego E3
A jeszcze niedawno była burza, że Cyberpunk 2077 jest za jasny i jaskrawy, bo przecież w cyberpunk słońce to taki mityczny twór, którego nikt nigdy nie widział.
@ermo, sztampowa czy nie, to był tylko przykład gatunku, ale sprawdza się najlepiej w tego typu stylistyce Sci-Fi. Czy widzieliście jakikolwiek film sajens fikszyn z rockowym graniem jako główna ścieżka muzyczna? Przecież to byłby absurd.
@inferiis w Strażnikach galaktyki było dużo takiego grania i był to strzał w dziesiątkę.
Tak, ale to zupełnie inna stylistyka filmu, Strażnicy Galaktyki to przecież humor ponad wszystko, a ja mówię o poważnej formule sajens, a na pewno za taką uważa się Cyberpunk 2077. Poza tym by być precyzyjnym – w obu częściach Strażników Galaktyki dominował pop z lat 70-80, a nie szarpidruty 🙂
@inferiis|Poczytaj trochę o uniwersum, bo piszesz jakby istniał tylko jeden prawidłowy wzór cyberpunku. W świecie Cyberpunk ważny jest nie tylko efekt, ale również styl i im efektowniej tym lepiej. |Gra musi mieć swą toższamość a nie być kalką nr 137, jakiegoś wzoru, który powstał w oparciu o Blade Runnera i Deus exa.
@inferiis No dobrze, ale tak w ogóle, to dlaczego zakładasz, że OST Cyberpunka będzie wyłącznie w rockowej stylistyce? Poczytaj sobie to, a twoje obawy zostaną rozwiane: https:www.antyradio.pl/Technologia/Gry/Cyberpunk-2077-gosciem-Antyradia-Staramy-sie-dolozyc-do-pieca-tak-bardzo-jak-to-tylko-mozliwe-33878
@inferiis|Metal i rock pasują do cyberpunkowych światów. Punk w tytule znikąd się nie bierze 😛 Zresztą, obecność ciężkich brzmień nie oznacza zaraz, że w grze zabraknie klasycznej dla gatunku elektroniki i syntezatorów. I sci-fi to zbyt ogólne pojęcie, bo zalicza się do niego mnóstwo podgatunków. Taka space opera i cyberpunk różnią się diametralnie.
@inferiis Te podlinkowane utwory sprawdziły się w serii Mass Effect przy epickim ratowaniu świata, a nie w przyziemnym surowym Cyberpunku od CDP RED. Zależy od klimatu. W serialu Firefly czy grze Rebel Galaxy wcale nie ma muzyki elektronicznej, a rock do tej drugiej pasuje idealnie. Mam nadzieję że w CP 2077 będą głównie utwory w stylu jaki został zaprezentowany w dwóch pierwszych udostępnionych kawałkach.
Kurczę, muzyka jak z DN3D 😉
Dla mnie bomba pasuje idealnie.
Oba utwory są odtwórcze i nijakie. Jak tysiące innych w tej stylistyce. Szkoda, że skończyło się na marce zespołu.
@Zdzichsiu Dokładnie! Mam nadzieję, że rock będzie dominować. Zresztą czy tematyka gry nie jest o buntowaniu się i walce z systemem (jak i w sumie cała konwencja cyberpunka)? Do czegoś takiego muzyka z linku inferiisa nie pasuje.
Co do samej oceny który utwór lepszy – jak dla mnie ten, wydaje się być bardziej dynamiczny i przyjemny dla ucha.
Co do dyskusji niżej – najwyraźniej niektórzy nie obserwują projektu – muzyka elektroniczna oczywiście że będzie. Zwiastunów nie oglądaliście? Te utwory to muzyka zespołu Samurai (tj. Silverhanda – Keanu Reevesa), oprócz tego muzykę robi. np Paul Leonard-Morgan – tu próbka jego pracy do CP2077 z Instagrama. https:www.instagram.com/p/B0mm8iVFOt0/
Jest i dobrze nam znany Adamczyk z taką samą muzyką https:www.instagram.com/p/Bzx424thGH8/
Dla mnie lipa – nie moje klimaty :/ Zresztą jak cała ta otoczka cyberpunkowa póki co pokazana na zwiastunach. Chyba naprawdę jestem jedną z pewnie kilku osób, które oleją całe to CP2077.
Takie nijakie, ale skoro mają być stacje radiowe jak GTA to liczę, że i utwory bardziej kojarzące się z cyberpunkową stylistyką się pojawią. No i nie może zabraknąć Archive – Bullets, to ten utwór i pierwszy trailer na początku niosły CP2077.
Dzięki za owocną dyskusję ludziska, jak widać co człowieczyna to inny punkt widzenia 🙂 Najważniejsze więc, że będzie i muza elektroniczna, i mam nadzieję, że będzie mimo wszystko dominować w tle podczas rozgrywki (nie mówię tu o odpalonym radio jak mniemam w jakimś pojeździe), tylko podczas wykonywania zadań itp.
Ten otwór, jak i poprzedni mi nie podchodzą. Nic w tym specjalnego. Wątpię również by tego typu granie stanowiło główny podkład muzyczny w grze. Moze się w niej pojawi ale jakoś nie widzę tego jako podkładu podczas momentów akcji. Zakładam również, ze w samochodzie będzie można muzykę albo wyłączyć, albo słuchać czegoś co nam się podoba.
To co podlinkował JerichoHorn brzmi świetnie. Takiej muzyki oczekuje w CP2077
A w GTA San Andreas CJ mógł słuchać tylko Rapu, bo taki był klimat gry….. no chyba nie >>|Ludzie w dzisiejszych czasach mają wiele różnych gustów, dlaczego zakładacie że jako że to „cyberpunk” to każdy będzie lubił tylko Synthwave, Retrowave, Retro etc. a np. „Martin Solveig & Dragonette – Hello”|nikt nie posłucha bo mu mechaniczne ramie zabrania wcisnąć play >>
Fajnie brzmi 🙂
@Quel Oby to wszystko nie było tylko na jedną modłę.