06.09.2019
4 Komentarze

[Na marginesie] Cele na Dzikim Zachodzie, łowienie ryb nie jest w modzie

[Na marginesie] Cele na Dzikim Zachodzie, łowienie ryb nie jest w modzie
Wieści z Bioware'u, liczba klatek na sekundę w Overwatchu na Switchu, łowienie ryb w Stardew Valley, zapisy do bety A Year of Rain, nowości w Red Dead Online. Tylko tyle i aż tyle – zapraszam!

Dragon Age 4 ma się dobrz… Przepraszam, chciałem powiedzieć budzący grozę wilk wzrasta <wink wink>. Tak właśnie przedstawia sprawę samo Bioware w swoim wrześniowym wpisie na developerskim blogu. Oprócz tego informują nas o tym, że w produkcji mają również inne, „super tajne” projekty. Wszyscy o tym piszą, więc nie chciałem być gorszy.

Overwatch na Switchu (zapowiedziany wczoraj) będzie chodził w 30 fps-ach w rozdzielczości 900p, gdy konsola będzie w doku, a 720, kiedy postanowimy grać na niej w trybie przenośnym. Za konwersję odpowiada studio Fares Iron Galaxy (wcześniej m.in. sportowało Diablo III).

W kolejnej aktualizacji Stardew Valley w grze pojawi się możliwość hodowania ryb w sztucznych stawach, w których będziemy mogli m.in. łowić, ale również podejść do sprawy nieco bardziej biznesowo i np. pozyskiwać ikrę. Niestety, wciąż nie wiadomo, kiedy patch 1.4 trafi na serwery.

Daedalic Entertainment uruchomiło zapisy do zamkniętych beta testów swojego nowego RTS-a – A Year of Rain. Będzie to drużynowa strategia (tzn. zagramy w parach), w której we wszystkich trybach będziemy mogli zagrać ze znajomymi – zarówno kampanii, jak i klasycznych potyczkach (ale i tych mniej standardowych, w których dwóch bohaterów zmierzy się z dwoma armiami przeciwników). Do bety zapiszecie się tutaj.

Red Dead Online 10 września doczeka się sporej aktualizacji wprowadzającej trzy tzw. role specjalistyczne. Możemy więc wybrać drogę łowcy nagród i łapać przestępców – żywych lub martwych, w zależności od preferencji. Nastawieni bardziej pokojowo zajmą się zaś handlem (a raczej w dużej mierze zdobywaniem towarów dla zaprzyjaźnionego kupca) i „przekształcimy nasz obóz w kwitnący biznes”. A jeżeli nie potraficie usiedzieć w jednym miejscu, z pewnością polubicie się ze ścieżką kolekcjonerów – jak się domyślacie, skupi się ona na poszukiwaniu rzadkich przedmiotów rozrzuconych po całym terenie gry.

4 odpowiedzi do “[Na marginesie] Cele na Dzikim Zachodzie, łowienie ryb nie jest w modzie”

  1. Czyli jednak idzie w ciekawym kierunku. Czekam na pc xD

  2. Kod do bety GHOST RECON BREAKPOINT jak by ktoś chciał 7LD9-G6N3-HM3H (PS4)

  3. Dzięki za kod ja0lek! 🙂

  4. RDR2 jest beznadziejne idę grać w prawdziwą grę dla prawdziwych PCMR GUN

Skomentuj