PlatinumGames łączy siły z Tencentem
Chiński rynek zdaje się mieć nieograniczony potencjał wzrostu i już od dawien dawna kusi zagranicznych wydawców obietnicami ogromnych zysków. Jednym z czołowych przykładów rozwoju i siły tamtejszej branży jest blisko związany z rządem w Pekinie Tencent. Korporacja ta nie ogranicza się oczywiście tylko do naszego poletka, chociaż z pewnością działalność związana z grami zapewnia jej sporą część przychodów. Firma znana jest zresztą ze swoich rozległych inwestycji, również na Zachodzie – należy do niej w końcu chociażby Riot Games (twórcy LoL-a), a do tego posiada spore udziały w wielu czołowych spółkach (pełna lista TUTAJ).
Teraz do listy swoich partnerów Tencent dopisał kolejne znane studio. Kenichi Sato, prezes PlatinumGames, ogłosił, że chińska korporacja zainwestowała w developera odpowiedzialnego m.in. za Bayonettę, Niera: Automatę czy Astral Chain. Jednocześnie zaznaczył:
Współpraca ta nie ma wpływu na niezależność naszej firmy i będziemy kontynuować działalność w ramach naszej obecnej struktury korporacyjnej.
Sato dodał również, że ma nadzieję, iż dzięki temu PlatinumGames będzie spróbować swoich sił z samodzielnym wydawaniem swoich tytułów.
Studio pracuje w tej chwili m.in. nad Bayonettą 3 oraz Babylon’s Fall (ta druga gra niedawno otrzymała pierwszy zwiastun).

Bagnecino, widzisz to i wciąż nie powstajesz.
PS. Czekam na trójkę i Nintendo Switch Pro.
Jaaaasne, tak samo jak wszystkie inne „partenrstwa” z Tencentem. Sayonara, Platinum.
No jakby mieli partnerstwo z The Walt Disney Company albo Ms to można się martwić, ale Tencent, co oni komu zawinili?
@zadymek – Niczym, jest nagonka bo Blizzard, typowa internetowa moda.
@zadymek Tym, że to chińczycy. Cenzura i te sprawy…