06.03.2020
1 Komentarze

[Na marginesie] Call of Duty: Mobile bez trybu Zombies i kilkanaście sekund z Valorant od Riot Games

[Na marginesie] Call of Duty: Mobile bez trybu Zombies i kilkanaście sekund z Valorant od Riot Games
Oprócz tego delfin pilotujący mecha w Bleeding Edge, Devolver Digital bez publiczności na konferencji podczas E3 i odwołane mistrzostwa świata w Rocket League.

Jeżeli zdarzało wam się grywać w Call of Duty: Mobile, być może pamiętacie z jaką werwą zapowiadano tryb Zombies. Niestety, zawiódł on oczekiwania. Twórcy zapowiedzieli więc, że – ponieważ nie osiągnął wymaganego poziomu jakości – 25 marca zniknie on z gry na amen. Cóż, płakać nie będziemy.

Niecierpliwie czekamy na Valorant, nowy sieciowy FPS taktyczny od Riotu, stąd każdy, nawet najdrobniejszy fragment gameplayu chłoniemy z ciekawością. Tym razem wyjątkowo CS-owy fragment:

Bleeding Edge nie doczekało się jeszcze premiery, ale doczekało się za to delfina pilotującego mecha. Mekko to nowy zasięgowy tank, który pojawił się w grze. Premiera 24 marca.

Devolver Digital tradycyjnie nie było w stanie usiedzieć w miejscu i musiało zażartować sobie z obecnej sytuacji w naszej branży. Ogłosiło więc, że z powodu „złego wirusa” konferencja nie będzie zaprezentowana widowni na miejscu. Biorąc pod uwagę, że do tej pory rok w rok oglądaliśmy dokładnie te same ujęcia publiczności (niektóre po kilka razy na konferencję), która z pewnością nie widziała sceny na oczy, jesteśmy zszokowani.

Psyonix postanowiło odwołać mające odbyć się w końcówce kwietnia Rocket League Season 9 World Championship w Teksasie. Powód? Nie zaskoczę was, koronawirus.

Jedna odpowiedź do “[Na marginesie] Call of Duty: Mobile bez trybu Zombies i kilkanaście sekund z Valorant od Riot Games”

  1. KapitanBumba 7 marca 2020 o 13:15

    Call Of Duty trzymałem głównie dla zombie. Nie było nigdy problemu ze znalezieniem chętnych na ten rodzaj zabawy nawet późno w nocy, cóż zniknie ten tryb, zniknie call of duty z mojego smartfona.

Skomentuj