[Na marginesie] Assassin’s Creed w Chinach na grafikach koncepcyjnych oraz zamieszanie wokół Silent Hill
Fani Assassin’s Creed odkryli ostatnio prace jednego z artystów koncepcyjnych w Ubisoft Montreal, na których bez trudu można dopatrzeć się postaci przypominających asasynów. Gracze zbyt wiele nie potrzebowali, by zacząć snuć spekulacje, że następna część (lub jeszcze późniejsza) serii będzie osadzona w Chinach. Cóż, podstawy to raczej słabe (zresztą grafiki mają już trzy lata, więc może to popłuczyny po AC Chronicles: China), ale przecież w końcu się tego doczekamy. Więcej dzieł John Bigorgne’a TUTAJ.
Nadszedł czwarty sezon Tekkena 7. Zobaczyć w nim możemy m.in. nowe ruchy dla wszystkich postaci czy „poprawę doświadczeń online”.
Pozostając w temacie bijatyk: do obsady Soulcalibur VI dołączy jutro, 4 sierpnia, znana fanom od czasów „trójki” Setsuka.
I dalej trzymając się gatunku: Guilty Gear Strive otrzymał kolejny zwiastun:
Wierzę, że nie brakuje tu fanów Spintires, którzy zapewne już od weekendu przemierzają Ural nowym pojazdem. Jeżeli jednak przegapiliście premierę DLC Ural Challenge, oto i zwiastun:
Konami po raz kolejny podpadło fanom Silent Hill. Prowadzący Twittera firmy wrzucili nagranie z syrenami z „dwójki”… i cały internet oszalał z radości. Już po paru minutach pojawił się co prawda wpis tłumaczący, że ma to jedynie związek z niedawnym DLC do Dead by Daylight, ale mleko się rozlało. Po zaledwie pół godziny Konami już przepraszało za zamieszanie, dodając, że jakiekolwiek informacje o przyszłości serii jak już zostaną zaprezentowane na oficjalnym koncie serii lub podczas jakiegoś wydarzenia. Co się jednak gracze nadenerwowali, to ich.
We are sorry we got people fired up. Anything official would come from first from @SilentHill or an event or something, not from us. We were just being fans and enjoyed the noise/memories. Sorry everyone, did mean to kill your Friday mood.
— Konami (@Konami) July 31, 2020



Jakoś wolałbym coś innego niż Chiny
Tyle jest bijatyk, a nie wsiąknąłem w żadną. Tekken, SoulCalibur, Guilty Gear, Samurai Shodown, Street Fighter… Kiedy stoję przed zbyt szerokim wyborem, zazwyczaj nie podejmuję kroków.
@Rickerto problem z nowymi odsłonami Tekken czy Soulcalibur jest taki, że nie są tak dobre jak były wcześniej na konsoli Sony wieloplatformowość spowodowało spadek jakości jeszcze do tego doszła fuzja Namco z Bandai, ci drudzy liczą tylko na wysoką sprzedaż a mówiąc o serii Guilty Gear jako fan anime nie mogę się przekonać bardziej lubię Street Fighter czy The King of Fighters.