Team Fortress 2 z nieoczekiwaną aktualizacją poprawiającą wydajność gry
Twórcy Team Fortress 2 nadal rozwijają swoją grę – w zeszłym tygodniu opublikowali patcha, który poprawia wydajność produkcji na współczesnych komputerach. Zwiększenie limitu klatek na sekundę do 400, umożliwienie uruchamiania tytułu jako aplikacji 64-bitowej na Windowsie i Linuksie, dodanie obsługi bibliotek graficznych Vulkan dla właścicieli kart graficznych AMD oraz wyeliminowanie błędu powodującego, że niektóre programy antywirusowe rozpoznawały Team Fortress 2 jako wirusa to najważniejsze zmiany wprowadzone w najnowszej aktualizacji.
Team Fortress 2 zadebiutowało w 2007 roku na pecetach w ramach The Orange Boksa, w skład którego wchodziły Half-Life 2 wraz z dodatkami oraz pierwszy Portal. Mimo siedemnastu lat na karku drużynowy shooter wciąż cieszy się sporym zainteresowaniem graczy – wg Steam Charts w tytuł Valve nadal gra ok. 70 tys. osób. Takiej liczby grających mogą pozazdrościć strzelance nawet najnowsze produkcje – nikogo nie powinien zatem dziwić fakt, że gra jest dalej wspierana.
Czytaj dalej
-
Steam wprowadza usprawnienia Warsztatu. Modyfikacje mają być teraz prostsze do dostosowania w przypadku aktualizacji gry
-
Twórcy ARC Raiders podejmą ostrzejszą walkę z cheaterami. „Wprowadzimy znaczące zmiany w regulaminie oraz wdrożymy nowe mechanizmy wykrywające oszustów”
-
Sprzedaż Switcha 2 spadła w okresie świątecznym. Nintendo twierdzi, że to przez „brak dużej zachodniej premiery”
-
To nie jest sequel ani reboot. „Buffy: Postrach wampirów” powróci pod zmienionym tytułem

Hmmm. Być może rozważę sobie powrót do tej gry.