Apex Legends ofiarą review bombingu. Wszystkiemu winne zmiany w battle passie
Wczoraj informowaliśmy o zmianach, jakie Respawn Entertainment wprowadzi do battle passa w Apex Legends pod koniec lipca. W szybkim skrócie – przepustka zostanie podzielona na dwie osobno płatne usługi, które będą zawierać mniej rzeczy do odblokowania, jednak twórcy zapewniają, że będą one bardziej jakościowe. Do tego zapłacić będzie można wyłącznie realną gotówką, waluta wewnątrz gry zostaje tym samym pominięta.
I nie trzeba było długo czekać na reakcję graczy. Kartę Apex Legends na Steamie zalała fala negatywnych opinii dotyczących gry. Znaleźć można zarówno wulgarne i mało przyjazne komentarze, jak i te bardziej stonowane, które zwracają uwagę na patologię podjętej decyzji. W dużej części negatywnych opinii pojawiają się także nawiązania do innych problemów trapiących Apex Legends, m.in. brak reakcji na rosnącą falę oszustów, niestabilne serwery oraz zerowy kontakt twórców ze społecznością, która o bolączkach informuje od dłuższego czasu. A na koniec podzielę się z wami moim ulubionym trollem z sekcji ostatnich recenzji Apexa na Steamie:

Czytaj dalej
-
2Mirror’s Edge mogło wyglądać jak Fallout 3. To jednak minimalistyczna estetyka sprawiła, że gra stała się czytelniejsza
-
2Weteran BioWare ma plan na Anthem. Potrzebuje tylko 10 milionów dolarów i lokalnych serwerów
-
4„EA obrywa bardziej, niż na to zasługuje”. Reżyser Split Fiction broni Electronic Arts i chwali współpracę z firmą
-
3Battlefield 6 ma coraz większy problem z liczbą graczy. Pomóc miał 2. sezon, ale EA go opóźniło przez problematyczną końcówkę pierwszego

Poplacza i zapomna, od pierwszej afery z 2019 nic sie nie nauczyli.
Za tydzien kupia.