CD-Action
-
Czy wydawanie portu po 14 latach ma sens? Red Dead Redemption trafiło w końcu na PC,...Czy wydawanie portu po 14 latach ma sens? Red Dead...
-
Więcej takiego DC poproszę! „Pingwin” to czarny koń tegorocznych premier, a Colin Farrell jest...Więcej takiego DC poproszę! „Pingwin” to czarny koń tegorocznych...
-
Until Dawn – recenzja remake’u, o który nikt nie prosił i którego nikt...Until Dawn – recenzja remake’u, o który nikt nie prosił...
-
Disney Epic Mickey: Rebrushed – recenzja. Właściwie dla kogo jest ta gra – starych koni z PRL-u...Disney Epic Mickey: Rebrushed – recenzja. Właściwie dla kogo jest...
-
Uważajcie na żołądki! „Rodzaje życzliwości” to eksperyment nie dla każdego [RECENZJA]Uważajcie na żołądki! „Rodzaje życzliwości” to eksperyment...
-
Recenzja Black Myth: Wukong. To żaden mesjasz gatunku, ale ma na siebie wyraźny pomysł!Recenzja Black Myth: Wukong. To żaden mesjasz gatunku,...
-
„Przesilenie zimowe” – film dobry nie tylko od święta [RECENZJA]„Przesilenie zimowe” – film dobry nie tylko od święta...
-
Indiana Jones to nie kolejne Uncharted. I dobrze!Indiana Jones to nie kolejne Uncharted. I dobrze!
-
Nowa „Akademia pana Kleksa” – recenzja. Nie wiem, dla kogo jest ta bajkaNowa „Akademia pana Kleksa” – recenzja. Nie wiem, dla kogo jest...
-
Recenzja Asterix & Obelix Slap Them All! 2. Nie sequel, ale bardzo drogie DLCRecenzja Asterix & Obelix Slap Them All! 2. Nie sequel,...
-
Kingpin: Reloaded do wora, wór do jeziora [RECENZJA]Kingpin: Reloaded do wora, wór do jeziora [RECENZJA]
-
Recenzja God of War Ragnarok – Valhalla. Nikt nie prosił, każdy potrzebowałRecenzja God of War Ragnarok – Valhalla. Nikt nie prosił, każdy...
-
Turok 3: Shadow of Oblivion Remastered – recenzja najdziwniejszej części trylogiiTurok 3: Shadow of Oblivion Remastered – recenzja najdziwniejszej części...
-
„Wonka” – recenzja. Na tym filmie nikt nie będzie liczył kalorii„Wonka” – recenzja. Na tym filmie nikt nie będzie liczył kalorii
-
Idealizując Vice City – kolaż wspaniałych wspomnieńIdealizując Vice City – kolaż wspaniałych wspomnień