Disney idzie za ciosem. Po filmie aktorskim w kinach zobaczymy animowaną „Vaianę 3”

Disney idzie za ciosem. Po filmie aktorskim w kinach zobaczymy animowaną „Vaianę 3”
Dwayne Johnson oficjalnie zapowiedział trzecią odsłonę.

Ocean wzywa po raz kolejny! Disney oficjalnie rozpoczął prace nad animacją „Vaiana 3” (w oryginale „Moana 3”), co potwierdził sam Dwayne Johnson. Wiadomość ta zbiega się w czasie z przygotowaniami do premiery aktorskiej wersji pierwszej części, która wejdzie do kin już za kilka dni – 10 lipca.

Johnson ogłosił radosną nowinę podczas konferencji prasowej w Rio de Janeiro promującej film aktorski. Ujawnił również, że za scenariusz trzeciej części odpowiadać będzie sprawdzony duet:

Tak, rozmawialiśmy już o »Vaianie 3«. Ale najpierw skupiamy się na filmie aktorskim, pozwólmy mu najpierw wejść do kin. Mamy niesamowitych twórców, Jareda Busha i Danę Ledoux Miller, którzy byli naszymi scenarzystami i to oni napiszą historię »Vaiany 3«.

Decyzja Disneya o zamówieniu trzeciej części nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę fenomenalną passę tej marki. Pierwsza część z 2016 roku zarobiła solidne 687 milionów dolarów w kinach, ale prawdziwe drugie życie zyskała na platformie Disney+, stając się jedną z najchętniej oglądanych produkcji w historii streamingu.

Z kolei druga część, która wyszła pod koniec 2024 roku, pierwotnie miała być jedynie serialem. Wytwórnia zdecydowała jednak o przerobieniu projektu na pełnometrażowy film kinowy, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Animacja rozbiła bank, notując rekordowe otwarcie w USA w okresie Święta Dziękczynienia i ostatecznie zarabiając na całym świecie ponad miliard dolarów.

Szczegóły fabularne trzeciej części „Vaiany” są na razie trzymane w tajemnicy. Zanim jednak dowiemy się czegokolwiek o animowanej trylogii, jak wspomniałam na początku, widzowie już niedługo będą mogli zobaczyć wyspę Motunui w wersji aktorskiej. U boku Dwayne’a Johnsona w roli głównej zadebiutuje młoda Catherine Laga’aia, a film wyreżyserował Thomas Kail („Hamilton”).

Skomentuj