Elon Musk nazwał finał „The Boys” żałosnym. Twórca serialu jest wniebowzięty

Elon Musk nazwał finał „The Boys” żałosnym. Twórca serialu jest wniebowzięty
Finał kolejnego serialu podzielił widzów.

Po siedmiu latach i pięciu sezonach serial „The Boys” oficjalnie dobiegł końca. Opinie są oczywiście podzielone, ale finał wydaje się zbierać znacznie lepsze noty niż reszta piątej serii.

Do obozu największych hejterów dołączył Elon Musk. Co ciekawe, jego niechęć wcale nie wynika z faktu, że w tym samym odcinku stał się obiektem dość oczywistej parodii. Istnieje wręcz obawa, że ten żart całkowicie umknął jego uwadze, bo miliarder ani słowem o nim nie wspomniał. Muska o wiele bardziej zabolała finałowa scena z Homelanderem – z czego showrunner serialu, Eric Kripke, nie mógłby się bardziej ucieszyć.

Uwaga na spoilery z ostatniego odcinka!

Na platformie X Musk odpowiedział na wpis jednego z użytkowników, który rozwodził się nad tym, że skomlący o życie Homelander to efekt „obłąkanych fantazji scenarzystów o seksualnym upokorzeniu”, które ci przelali na ekran. Oczywiście każdy ma prawo do własnej interpretacji – niektórzy fani uznali ten wątek po prostu za nieco infantylny.

Z drugiej strony można argumentować, że takie zachowanie było w stu procentach zgodne z psychiką Homelandera. Przez wszystkie sezony lider Siódemki sam wielokrotnie wykorzystywał seksualne upokorzenie wobec innych, by karmić swoje poczucie władzy (robił to chociażby w poprzednim sezonie). Kiedy więc karta się odwróciła i sam znalazł się w położeniu swoich ofiar, zaoferował oprawcy dokładnie to, co w jego chorym mniemaniu stanowi absolutną walutę władzy.

Elon Musk ma na ten temat zupełnie inne zdanie, choć nie silił się na głębszą analizę. Pod wspomnianą teorią o fetyszach zostawił tylko jedno, krótkie słowo: „Żałosne”. Na reakcję twórcy „The Boys” nie trzeba było długo czekać – Kripke wprost pęka z dumy:

O mój Boże, to jest jego recenzja tego, co zrobiliśmy w »The Boys« z Homelanderem. Lepszej recenzji nie dostanę już nigdy w życiu.

Jego słowom wtóruje również obsada. Antony Starr (Homelander) oraz Jack Quaid (Hughie) z rozbawieniem komentowali całe zajście na Instagramie.

Niedawno Amazon poinformował, że piąty sezon „The Boys” jest najchętniej oglądanym sezonem w historii serialu. Co więcej, najnowsza odsłona jest do tego stopnia popularna, że znalazła się w TOP 10 najchętniej oglądanych sezonów spośród wszystkich seriali oryginalnych na tej platformie. Jednak te rekordy stoją w sprzeczności z reakcjami widzów. Wiele osób nie jest zadowolonych z powolnego tempa oraz z wypełniania czasu ekranowego scenami, które – ich zdaniem – nie wnoszą nic do fabuły. Niektórzy porównują ten sezon nawet do finałowej serii „Gry o tron”.

Główna seria „The Boys” została oficjalnie zakończona. Kolejną produkcją z tego uniwersum będzie spin-off zatytułowany „Vought Rising”, który ma zadebiutować na ekranach w przyszłym roku.

10 odpowiedzi do “Elon Musk nazwał finał „The Boys” żałosnym. Twórca serialu jest wniebowzięty”

  1. DOŚĆ!!!
    Powstańcze wreszcie pisać o tym co ten debil powiedział!

    • Kliknąłeś? Skomentowałeś? No właśnie.

      • Tak, ponieważ liczę, że może ktoś się jednak ogarnie. To już ostatni polski portal o grach który śledzę, ale zwyczajnie przestaje widzieć w tym sens. I mam wrażenie, że zmiany w złym kierunku ostatnio bardzo przyspieszyły. Treści o grach jest coraz mniej, a jak są, to zazwyczaj w formie kompletnych bzdur. Sensowne jeszcze bywają, ale jest ich jak kot napłakał. Natomiast content jak w rzeczonym newsie, to jest coś poniżej poziomu wszelkiej krytyki.

  2. szczurwysyn 22 maja 2026 o 12:46

    Nie ma się co dziwić, że serial z sezonu na sezon zjeżdżał z poziomem coraz bardziej, skoro dla reżysera najważniejsze było dowalenie Trumpowi i to, żeby Musk się zesrał. Finał to na pewno mokry sen dla Demokratów, ale dla reszty jest mało satysfakcjonujący. Piąty sezon miał kilka odcinków, które prawie nic nie wnosiły, żeby w ostatnim dopiąć wszystko na szybko i po łebkach. To samo było ze Stranger Things. Przyzwyczajają cię do nudy, żeby końcówka wydawała się emocjonująca.

    • szczurwysyn napisał(a):

      Nie ma się co dziwić, że serial z sezonu na sezon zjeżdżał z poziomem coraz bardziej, skoro dla reżysera najważniejsze było dowalenie Trumpowi i to, żeby Musk się zesrał. Finał to na pewno mokry sen dla Demokratów, ale dla reszty jest mało satysfakcjonujący. Piąty sezon miał kilka odcinków, które prawie nic nie wnosiły, żeby w ostatnim dopiąć wszystko na szybko i po łebkach. To samo było ze Stranger Things. Przyzwyczajają cię do nudy, żeby końcówka wydawała się emocjonująca.

      UWAGA! SPOJLERY!

      Jakby kto inny był u władzy, to pewnie z niego by szydzili. Generalnie ludzie nie rozumieją istoty satyry i tu jest chyba największy problem. Taki South Park walił ostro w każdą stronę.
      Sam sezon 5 uważam za udany. Nie miałem wrażenia, że coś jest wrzucone na siłę, bo istotą tego serialu było przygotowanie się do końca przygody. Starlight i Kimiko przecież porządkowały sprawy, miały rozterki emocjonalne i trzeba było jakoś pokazać, że są gotowe umrzeć. Zresztą wszyscy trochę tak ze sobą rozmawiali, próbując wyjaśnić problemy między sobą, zwłaszcza te, które trwały od dłuższego czasu.

      • szczurwysyn 22 maja 2026 o 13:38

        „Jakby kto inny był u władzy, to pewnie z niego by szydzili.”

        No nie, bo to zaczęło się od trzeciego sezonu, kiedy Joe Biden był prezydentem.

        „Generalnie ludzie nie rozumieją istoty satyry i tu jest chyba największy problem. Taki South Park walił ostro w każdą stronę.”

        Ja rozumiem, że to satyra i taka formuła, inaczej by się tego serialu nie dało oglądać. No właśnie South Park darł łacha z każdego. The Boys w pierwszym sezonie również (Vought równo sobie mordę wycierało prawą i lewą ideologią, jeśli mogli na tym zarobić). Dopiero później zostało to spolaryzowane jednostronnie i zrobiła się z tego tępa propaganda: konserwatyści be, liberałowie cacy.

  3. To musi być naprawdę żałosna egzystencja, jeśli największą satysfakcję daje ci fakt, że pewni ludzie nie lubią twojego show, zamiast doceniania tych, którzy wypowiadają się o nim pozytywnie.

  4. WBK87 napisał(a):

    Sam sezon 5 uważam za udany. Nie miałem wrażenia, że coś jest wrzucone na siłę, bo istotą tego serialu było przygotowanie się do końca przygody.

    Dokładnie te same odczucia – sezon miał zakończyć całą historię, i o ile paru dłużyzn nie uniknął, to całkiem sprawnie zawiązał wszystkie istotne wątki i dodał jeszcze kokardkę. Sam liczyłem na nieco bardziej pomysłowe zakończenie konfliktu Butcher-Homelander, ale też rozumiem, że liczba opcji nie była aż tak ogromna.

    Naprawdę solidna robota.

  5. Chubbacabra 23 maja 2026 o 08:51

    Mosparko napisał(a):

    Tak, ponieważ liczę, że może ktoś się jednak ogarnie. To już ostatni polski portal o grach który śledzę, ale zwyczajnie przestaje widzieć w tym sens. I mam wrażenie, że zmiany w złym kierunku ostatnio bardzo przyspieszyły. Treści o grach jest coraz mniej, a jak są, to zazwyczaj w formie kompletnych bzdur. Sensowne jeszcze bywają, ale jest ich jak kot napłakał. Natomiast content jak w rzeczonym newsie, to jest coś poniżej poziomu wszelkiej krytyki.

    Chciałbym wierzyć, że taki apel coś da, naprawdę. Sam kiedyś wierzyłem, że coś się jeszcze zmieni, że newsów może będzie mniej ale będą bardziej…merytoryczne? Wartościowe? Ale cóż, statystyki pokazują że najwięcej klików jest z najbardziej „reaktywnych” informacji a to jest teraz królem. Parę osób się oburzy, ludzie się trochę pokłócą a autorka zdąży już zapomnieć o tym, co napisała bo trzeba po bieganiu robić research na iksie, żeby wyrobić dniówkę na kolejny dzień.
    Koniec końców, newsy typu „reakcja kogoś znanego na coś, co akurat jest na czasie” piszą się praktycznie same. Szybkie tłumaczenie, dwa linki do iksa, bum bum bum i gotowe.
    Może i robota jest, jaka jest, Pulitzer za to nie wpadnie ale przynajmniej pisze się dla poważnego tytułu a nie dla plotkarskich stron. Zawsze coś, prawda?

  6. Mosparko napisał(a):

    Tak, ponieważ liczę, że może ktoś się jednak ogarnie. To już ostatni polski portal o grach który śledzę, ale zwyczajnie przestaje widzieć w tym sens. I mam wrażenie, że zmiany w złym kierunku ostatnio bardzo przyspieszyły. Treści o grach jest coraz mniej, a jak są, to zazwyczaj w formie kompletnych bzdur. Sensowne jeszcze bywają, ale jest ich jak kot napłakał. Natomiast content jak w rzeczonym newsie, to jest coś poniżej poziomu wszelkiej krytyki.

    A może czas aby być lepszym konsumentem? 😀 Ja kliknąłem świadomie tylko po to by zasmakować waszych łez w komentarzach.

Skomentuj