HBO Max nagle przestało działać? UOKiK przygląda się sprawie i bierze się za streamingowego giganta
Pamiętacie te czasy, kiedy kupowało się telewizor, podłączało kabel i… po prostu się oglądało? No to zapomnijcie. W erze, w której „wszystko jest usługą”, a nic nie jest naszą własnością, HBO Europe – oferujące na naszym rynku dostęp do platformy streamingowej HBO Max (wcześniej działającej jako HBO GO oraz Max) – postanowiło nam o tym dobitnie przypomnieć.
Od dłuższego czasu wielu klientów traci dostęp do opłaconych serwisów, ponieważ ich telewizory lub dekodery przestały być obsługiwane przez dostawców. Choć usługa przestała działać, subskrypcje nie były automatycznie anulowane, a opłaty wciąż pobierano. Największy problem mają abonenci operatorów komórkowych i telewizyjnych – z uwagi na zawarte umowy pakietowe muszą płacić za dostęp do platformy, mimo że nie mogą jej już uruchomić na swoim sprzęcie.
Prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, zarzuca firmie stosowanie praktyk uderzających w konsumentów, głównie poprzez nagłe ograniczanie wsparcia dla urządzeń, na których wcześniej serwis działał bez zarzutu:
Jednostronne ograniczanie listy urządzeń kompatybilnych z serwisem sprawia, że użytkownicy HBO stawiani są w sytuacji: „chcesz oglądać, kup nowe urządzenie”. Tymczasem urządzenia takie jak np. telewizory kupujemy z myślą, żeby korzystać z nich przez lata. Bez jasnego i precyzyjnego określenia zasad oraz granic tych zmian, konsumenci nie mają możliwości przewidzenia ani zweryfikowania ryzyka utraty dostępu do usługi w momencie zawierania umowy.
UOKiK wytyka spółce stosowanie mało precyzyjnych komunikatów dotyczących wymagań sprzętowych. Zamiast konkretnej listy modeli, klienci otrzymują mgliste wytyczne o „dwóch poprzednich wersjach systemu” czy „modelach z ostatnich trzech lat”. Takie sformułowania zmuszają konsumenta do samodzielnego śledztwa technicznego i uniemożliwiają mu rzetelną ocenę, czy kupowana usługa w ogóle zadziała na jego telewizorze.

Stawka tego postępowania jest ogromna. UOKiK nie bawi się bowiem w upomnienia – jeśli zarzuty się potwierdzą, HBO Europe grozi kara do 10% rocznego obrotu. To kwoty idące w dziesiątki milionów euro. Dodatkowo przedsiębiorca może zostać zobowiązany do usunięcia skutków naruszeń, w tym do zwrotu niesłusznie pobranych opłat.
Co ciekawe, HBO to nie jedyna firma, która znalazła się pod lupą. UOKiK sprawdza obecnie regulaminy niemal wszystkich gigantów, w tym Apple, Disney+, Google (YouTube Premium), Microsoft (Game Pass), Sony (PlayStation Plus) oraz Adobe. Część z nich już zadeklarowała zmiany w regulaminach i praktykach.

Czekajcie, ale czy to nie jest aby głownie wina producentów sprzętu, którzy zwyczajnie po kilku latach przestają go wspierać aktualizacjami? Nie tylko HBO z czasem przestaje działać wraz z kolejnymi brakami aktualizowania systemów operacyjnych. Oczywiście HBO także mogłoby utrzymywać wsparcie aplikacji nieco dłużej, albo jeśli utrudnia to unowocześnienie aplikacji, utrzymywać jej 2-3 wersje… Przypuszczam jednak, że prawnie są kryci, bo przecież nie odbierają nikomu dostępu do treści, każdy może oglądać przez przeglądarkę internetową, lub kupić tanią przystawkę do TV z aktualnym systemem.Co więcej w przypadku tych przystawek z reguły producenci wspierają je kilka razy dłużej niż telewizory.
HBO jest w tym procederze wybitnie perfidne. Mam starszy telewizor LG z WebOS, na którym do dzisiaj działają natywnie wszystkie streamingi, które działały w dniu zakupu telewizora – poza HBO, które się nagle wyłączyło parę ładnych lat temu. Osobiście obraziłem się za to na LG, ale z tego co czytam to chyba HBO nabroiło…
Myślę, że to wypadkowa działania dwóch „łobuziaków” 😉 Swoją drogą UE miało jakoś zacząć wymuszać na producentach sprzętu dłuższe wsparcie, żeby ograniczyć takie sytuacje.