Hugh Jackman jako Robin Hood. Zobaczcie pierwsze zdjęcie z filmu „The Death of Robin Hood”
Już w przyszłym roku Hugh Jackman ponownie zagości na wielkich ekranach. Tym razem nie jako Wolverine, a Robin Hood. W sieci pojawiło się pierwsze zdjęcie z nadciągającego filmu „The Death of Robin Hood” – będzie to inne, nietypowe i niekonwencjonalne spojrzenie na tytułowego legendarnego złodzieja, który w przeszłości pojawił się już w wielu adaptacjach.
Sam aktor w rozmowie z Entertainment Weekly opowiada o nowej interpretacji tego bohatera:
To, co uwielbiam w wizji Mike’a na postać Robin Hooda, to fakt, że scenariusz ukazuje władzę i bada, jak można ją wykorzystać dla dobra lub zła. W naszej historii Robin Hood jest prawdziwym człowiekiem. Ze wszystkimi bliznami, bólem, żalem i, tak, miłością. Ta historia ma w sobie ciężar. Dla mnie jest piękna i ludzka.
Zobaczcie, jak prezentuje się na pierwszym zdjęciu:
Za reżyserię i scenariusz filmu odpowiada Michael Sarnoski, znany z „Cichego miejsca: Dnia pierwszego” oraz „Świni”. Twórca zapowiada, że widzowie bardzo szybko dostrzegą, jak bardzo ta historia różni się od poprzednich adaptacji Robin Hooda. Nie będzie to dosłownie film akcji, lecz bardziej intensywna i pełna napięcia opowieść, z klimatem zbliżonym do wojennej produkcji.
W obsadzie pojawia się również Bill Skarsgård, który wciela się w alternatywną wersję Małego Johna. W opisie czytamy, że Robin Hood kiedyś dowodził armią młodych ludzi i był mentorem dla Johna. Teraz, lata później, obaj inaczej postrzegają życie, które przeżyli. Obok wspomnianych aktorów zobaczymy również Jodie Comer w tajemniczej roli – aktorka nie ujawniła, kogo gra, ale na pewno nie jest to Marian.
„The Death of Robin Hood” ma wejść do kin w 2026 roku.
Czytaj dalej
-
Reżyser Cyberpunka 2 broni pierwszego aktu Cyberpunka 2077. Jego zdaniem wcale nie powinien być dłuższy
-
ARC Raiders jako film lub serial? Szef studia otrzymuje wiele ofert, ale „musi to zostać zrobione we właściwy sposób”
-
Znamy ofertę Amazon Luna na styczeń. Civilization 6 już do odebrania
-
Zagrałem w Code Vein 2 i to ponownie Dark Souls w stylistyce anime, tylko że w jeszcze intensywniejszym wydaniu

„Zobaczcie, jak prezentuje się na pierwszym zdjęciu:” — ciemność widzę, ciemność.
Naprawdę nie stać was na wklejenie zdjęcia w ramach cytatu i zapłacenie tantiem, tylko wklejacie linki do konkurencji albo innych (tfu…) s…-media>