Joanna Kołaczkowska nie żyje. Gwiazda polskiego kabaretu odeszła w wieku 59 lat
Dotarła do nas bardzo smutna wiadomość. Joanna Kołaczkowska, wybitna artystka kabaretowa, znana przede wszystkim z kabaretu Hrabi i kultowego Kabaretu Potem, zmarła po ciężkiej walce z chorobą nowotworową. Miała 59 lat. Informację o jej śmierci potwierdzili członkowie grupy Hrabi w oficjalnym komunikacie, który pojawił się w nocy na profilach społecznościowych kabaretu.
Przyszło Jej zmierzyć się z najgorszym i najbardziej agresywnym przeciwnikiem. Walczyła dzielnie, z godnością, z nadzieją. My razem z Nią. Wyczerpaliśmy niestety wszystkie dostępne formy leczenia. Wierzyliśmy w cud. Cud nie nastąpił. Asia odeszła spokojnie, bez bólu. W otoczeniu najbliższych i przyjaciół – wśród tych, których kochała i którzy kochali Ją bezgranicznie.
Artystka w kwietniu ogłosiła zawieszenie działalności scenicznej ze względu na stan zdrowia. Mimo ogromnej determinacji i wsparcia fanów oraz przyjaciół leczenie okazało się nieskuteczne. Zmarła po trudnej walce, którą przez większość czasu toczyła z dala od mediów.
Kołaczkowska była współzałożycielką Kabaretu Hrabi, który powstał w 2002 roku po rozwiązaniu legendarnego Kabaretu Potem. W obu formacjach grała kluczowe role, tworząc nie tylko kultowe skecze, ale też autorskie teksty, monologi i piosenki. Jej udział w projektach teatralnych, filmowych i radiowych również pozostawił wyraźny ślad, od występów w serialach, przez dubbing, po radiowe improwizacje.
Współczesna scena kabaretowa bez Joanny Kołaczkowskiej będzie już inna. Jej głos, mimika, energia – wszystko to stanowiło o jej niepowtarzalności. Zostawiła po sobie dziesiątki godzin materiałów, które nadal będą bawić i wzruszać kolejne pokolenia widzów.
Czytaj dalej
-
Nowy „Blade” nie powstanie! Sam bohater może jednak powrócić w nowej drużynie superbohaterów
-
Były reżyser serii Assassin’s Creed krytycznie patrzy na rozdmuchane zespoły tworzące gry. „Przyszłość leży w małych studiach”
-
2Szef Epic Games broni narzędzi AI na X-ie. „Wszystkie AI czasem szaleją”
-
Złote Globy 2026 rozdane. „Jedna bitwa po drugiej” i „Dojrzewanie” wielkimi zwycięzcami

Wielka strata. To był żywioł na scenie…
Strasznie smutna wiadomość, Potem i Hrabi to najlepsze, co polska scena kabaretowa miała do zaoferowania od wielu dekad.