Nadchodzi „Odyseja”. Zobaczcie oficjalny zwiastun najnowszego widowiska Christophera Nolana
Twórca takich filmowych hitów jak „Memento”, „Dunkierka”, „Incepcja” czy „Oppenheimer” ponownie sięga po temat z najwyższej półki. Tym razem Christopher Nolan zmierzył się z klasyką greckiej mitologii – losami Odyseusza znanymi z epopei Homera. Projekt zapowiada się na jedno z najbardziej monumentalnych widowisk w historii kina, a kolejne materiały tylko podsycają te oczekiwania.
Widzowie, którzy wybrali się już na nowego „Avatara” do IMAX-a, mogli zobaczyć 5-minutowy prolog „Odysei”, który przedstawia słynną scenę z koniem trojańskim. Natomiast dzisiaj opublikowano oficjalny zwiastun filmu, który możecie obejrzeć poniżej:
Co ciekawe, w swoim najnowszym dziele Nolan zastosował praktyczne efekty specjalne – na wielkim ekranie zobaczymy nie tylko realistycznie wykonanego cyklopa, ale również Scyllę czy syreny. Budżet filmu wynosi aż 250 milionów dolarów, co czyni go najdroższą produkcją w dorobku twórcy.
Do tego dochodzi jeszcze imponująca obsada. W filmie zobaczymy m.in. Matta Damona (Odyseusz), Charlize Theron (Kirke), Anne Hathaway (Penelopa), Toma Hollanda (Telemach), Roberta Pattinsona (Antinous), Zendayę (Atena), Mię Goth (Melantho), Jona Bernthala (Menelaos) czy Johna Leguizamo (Eumajos).
Premiera zaplanowana jest na 17 lipca 2026 roku, również w formacie IMAX.
Czytaj dalej
-
„Wicked: Na dobre” kinowym hitem. Universal Pictures zamawia kolejne filmy
-
Christopher Nolan stawia na praktyczne efekty specjalne. W jego „Odysei” pojawią się animatroniczne stworzenia naturalnej wielkości
-
Nowa „Mumia” oficjalnie powstaje! Gwiazdy oryginalnej serii mogą powrócić w obsadzie
-
1Scarlett Johansson ma powrócić w kontynuacji „Jurassic World: Odrodzenie”. Film zaliczył ogromny sukces finansowy

Imo zwiastun taki sobie. Nawet nie wiem czy pójdę na ten film nie jestem jakimś historycznym purystą, ale to jak potraktowano Grecję trochę mnie boli.
To nie jest żadna „Grecja”. Postacie, czasy i w dużym stopniu miejsca są mityczne, nie historyczne, więc historyczny „puryzm” nie ma tu zastosowania. Poza tym, wnioskowanie jak cokolwiek potraktowano po minutowym trailerze to nieporozumienie.
Tak to jest Grecja. A konkretnie grecka opowieść, tworzona dla Greków od Greków, chociaż sama Troja, wiadomo, to miasto – kolonia obecnie znajdująca się w Turcji . Owszem opowieści zawierają sobie mityczny ślad, ale ich geneza i setting, że tak się wyrażę, jest wyraźnie grecki i jak najbardziej powinno się to traktować jak opowieść umieszczoną w konkretnym okresie czasowym.
No no fajny ten Grecki Batman……. Odchodzi oglądać Troję z Bradem Pitem.
a ja z chęcią obejrzę! Nolan to dobry reżyser.
Jestem na tak, Nolan rzadko nie dowozi.