Netflix szykuje najdroższy film w historii. „Narnia” Grety Gerwig z ogromnym budżetem
Greta Gerwig, która trzy lata temu była na ustach wszystkich dzięki filmowej „Barbie”, już niedługo powróci z nowym widowiskiem. I to ekranizacją powieści C.S. Lewisa, ale nie „Lwa, czarownicy i starej szafy” – reżyserka postanowiła wziąć na warsztat „Siostrzeńca czarodzieja”, czyli szósty tom cyklu „Opowieści z Narnii”, będący jednocześnie prequelem całej serii.

Już od samego początku Gerwig mocno stawiała na swoim: najpierw naciskała na Netfliksa, aby film miał szeroką premierę kinową – groziła przy tym, że odejdzie z projektu, jeżeli nie trafi on na duży ekran. Ostatecznie platforma ugięła się pod tymi żądaniami. W rezultacie, jak niedawno ogłoszono, widowisko „Narnia: The Magician’s Nephew” będzie miało premierę w trzech etapach:
- 10 lutego 2027 roku ruszą pokazy w kinach IMAX,
- 12 lutego odbędzie się globalna premiera w kinach,
- 2 kwietnia film trafi na Netfliksa.
Teraz okazuje się, że Netflix przeznaczył ogromny budżet na najnowszy film Gerwig, przez co projekt może przejść do historii kina i streamingu.
W podcaście The Town With Matt Belloni ujawniono, że koszty produkcji najnowszej „Narnii” wyniosą ponad 320 milionów dolarów. To oznacza, że tytuł wyprzedzi dotychczasowych rekordzistów, takich jak „The Electric State” (320 mln dolarów), „Irlandczyk” (około 200 mln dolarów), „Czerwoną notę” (200 mln dolarów) czy „Gray Man” (200 mln dolarów). Nic więc dziwnego, że Netflix chce odzyskać część z tych pieniędzy w postaci wpływów z biletów.
Nowe „Opowieści z Narnii” celują w kategorię wiekową PG. Film będzie naszpikowany zaawansowanymi efektami wizualnymi i zaprezentuje wystawne lokacje z powojennych lat 50. – co stanowi wyraźną zmianę względem wiktoriańskiego Londynu znanego z powieści C.S. Lewisa.
W obsadzie znaleźli się młodzi aktorzy David McKenna i Beatrice Campbell, a także gwiazdy światowego kina, w tym Meryl Streep, Daniel Craig, Emma Mackey, Ciarán Hinds i Carey Mulligan. Za ścieżkę dźwiękową odpowiadają Mark Ronson i Andrew Wyatt, a autorem zdjęć jest Seamus McGarvey („Anna Karenina”, „Avengers”).