Nova dostanie swój własny film! Scenarzysta „Lokiego” napisze kosmiczne widowisko z tym superbohaterem
W ubiegłym tygodniu w sieci krążyły plotki o zaangażowaniu Michaela Waldrona w serial o superbohaterze zwanym Nova. Choć doniesienia te szybko zdementowano, serwis Deadline ujawnił, że tkwiło w nich jednak ziarno prawdy. Waldron rzeczywiście podpisał kontrakt z Marvel Studios, ale jego zadaniem będzie napisanie scenariusza do pełnometrażowego filmu kinowego.
Waldron dał się już doskonale poznać fanom MCU – pracował jako showrunner hitowego serialu „Loki” czy scenarzysta filmu „Doktor Strange w multiwersum obłędu”. Jest także kluczowym twórcą zaangażowanym w nadchodzące superprodukcje „Avengers: Doomsday” i „Avengers: Secret Wars”.
Marvel Studios po raz pierwszy potwierdziło plany wprowadzenia Novy do MCU w 2022 roku. Od tamtego czasu projekt przechodził burzliwą drogę. Początkowo Sabir Pirzada („Wybrani”, „Gwiezdne wojny: Parszywa zgraja”) pracował nad wersją serialową, jednak pomysł ten został ostatecznie odłożony na półkę. Studio zdecydowało się na całkowity restart i przyniosło projekt Waldronowi, który przedstawił zupełnie nową wizję tej historii.
Film znajduje się obecnie na bardzo wczesnym etapie rozwoju, a szczegóły fabuły są trzymane w tajemnicy. Wcześniejsze plotki dotyczące serialu sugerowały, że głównym złoczyńcą miał być Annihilus, a w historii mieli pojawić się obaj znani z komiksów bohaterowie noszący ten przydomek: Richard Rider oraz młodszy Sam Alexander. Nie wiadomo jednak, czy te elementy zostaną zachowane, czy też Waldron całkowicie przebuduje tę historię na potrzeby produkcji kinowej.

Członkowie korpusu Nova zostali wprowadzeni do MCU już w pierwszej części „Strażników Galaktyki” z 2014 roku. Choć reżyser James Gunn nie wykazywał większego zainteresowania postacią samego Novy, film prawdopodobnie bezpośrednio nawiąże do tragicznych wydarzeń sprzed „Avengers: Wojny bez granic”, kiedy to Thanos niemal całkowicie zdziesiątkował planetę Xandar i cały tamtejszy korpus.
Sam Nova w komiksach Marvela ma bogatą historię. Młodszy z bohaterów, nastoletni Sam Alexander z Arizony, zadebiutował w listopadzie 2011 roku. Odziedziczył on kosmiczny hełm Novy po swoim zaginionym ojcu, a oficjalne szkolenie bojowe przeszedł pod okiem członków „Strażników Galaktyki” – Gamory i Rocketa. O tym, że ten bohater jest niezwykle ważny dla przyszłości MCU, szef studia Kevin Feige wspominał już w 2021 roku.