Nowi „X-Meni” to całkowity restart serii. Marvel stawia na świeży start i młodych bohaterów

Nowi „X-Meni” to całkowity restart serii. Marvel stawia na świeży start i młodych bohaterów
Nowa generacja mutantów nadciąga.

Od dłuższego czasu wiadomo, że dotychczasowi mutanci powrócą w wielkim stylu w zaplanowanym na grudzień filmie „Avengers: Doomsday”, który jednocześnie będzie pożegnaniem aktorów z granymi przez nich postaciami. Marvel Studios ma własne plany na wprowadzenie zupełnie nowej generacji bohaterów. Reboot X-Menów, którego premiera spodziewana jest po „Avengers: Secret Wars”, oficjalnie powstaje, a jeden ze scenarzystów wyjawił właśnie kierunek nowej serii.

W wywiadzie dla serwisu Deadline twórca serialu „Awantura”, Lee Sung Jin, opowiedział o swojej roli scenarzysty nowego widowiska Marvela. Choć unikał zdradzania szczegółów fabuły, ujawnił, że prezes Marvel Studios Kevin Feige i spółka dają mu oraz reżyserowi Jake’owi Schreierowi pełną swobodę. W przeciwieństwie do filmu „Thunderbolts*”, reboot X-Menów jest całkowicie odcięty od dotychczasowych produkcji, co pozwala twórcom na dużo więcej swobody artystycznej:

Powiedziałbym, że przy »Thunderbolts« było znacznie więcej ograniczeń, ponieważ film musiał wpiąć się w istniejący już wątek i znane postacie. W przypadku X-Menów Kevin Feige chce zacząć od nowa, nie oglądając się na żadne filmy, które powstały wcześniej. Jake Schreier ma bardzo jasną wizję – chce postawić na pierwszym miejscu postacie i wrócić do tego, co było ekscytujące we wczesnych komiksach pisanych przez Chrisa Claremonta, czyli do dynamiki zespołu.

Scenarzysta opowiedział również o swoich osobistych wspomnieniach związanych z tą marką oraz o tym, jak ekscytujące dla fana jest tworzenie tak odważnej wersji:

Jestem ogromnym fanem tej marki i komiksów. W każdy sobotni poranek oglądałem z tatą serial w telewizji, więc możliwość siedzenia w sali konferencyjnej Marvela, patrzenia na tablicę z każdą postacią z X-Menów i swobodnego rzucania pomysłami w stylu: »A co z tą osobą?«, dodaje skrzydeł. Człowiek zdaje sobie sprawę: »O rany, to nie będzie bezpieczny film. To będzie naprawdę ekscytujące, nowe podejście«.

Podczas gdy Lee Sung Jin zapowiada odważny kierunek serii, Kevin Feige podkreśla, że film będzie skierowany do młodszej widowni, z obsadą dopasowaną pod tym kątem. Pojawia się coraz więcej spekulacji, że w filmie „Spider-Man: Całkiem nowy dzień” gwiazda „Stranger Things” Sadie Sink wcieli się w nową Jean Grey. Na razie jednak nic nie zostało oficjalnie potwierdzone. W sieci krążą również plotki o tym, że Charles Melton („Warfare”) ma podobno zagrać Bestię.

Choć nowy film o X-Menach nie ma oficjalnej daty premiery, od dawna spekuluje się, że zajmie jedno z dwóch letnich okienek wyznaczonych przez Marvel Studios na 2028 rok – 8 maja lub 28 lipca 2028 roku. Zapewne jednak firma będzie trzymać projekt w tajemnicy, dopóki oba filmy o Avengersach nie trafią do kin.

Skomentuj