Sam Witwer o nieznanym obliczu Maula. Zobaczymy nowe spojrzenie na legendarnego złoczyńcę w serialu „Gwiezdne wojny: Maul – Mistrz Cienia”

Sam Witwer o nieznanym obliczu Maula. Zobaczymy nowe spojrzenie na legendarnego złoczyńcę w serialu „Gwiezdne wojny: Maul – Mistrz Cienia”
Od lorda Sithów po władcę półświatka przestępczego.

Już w tym roku na ekrany powróci jeden z najpotężniejszych i najbardziej lubianych lordów Sithów. Co prawda jego historia jest praktycznie skończona, ale wciąż mamy wiele „białych plam” w jego życiorysie – zwłaszcza przed jego pojawieniem się w serialu animowanym „Star Wars: Rebelianci”.

Kiedy widzieliśmy Maula pod koniec Wojen Klonów, uciekał on z niszczyciela Republiki, który rozbił się tuż po oblężeniu Mandalore i wydaniu Rozkazu 66. Choć Ahsoka Tano początkowo go schwytała, ostatecznie to ona umożliwiła mu ucieczkę, wykorzystując go do odwrócenia uwagi klonów. Dzięki temu wiemy już, jak przetrwał upadek starego porządku, ale wciąż fascynujące pozostaje to, jak z czasem stał się potężnym liderem Szkarłatnego Świtu.

To właśnie teraz dowiemy się, jak ten wyrzutek, odtrącony przez imperatora Palpatine’a, zbudował syndykat zbrodni, by ostatecznie – po latach wzlotów i upadków – stać się tym zgorzkniałym wygnańcem, którego spotkaliśmy w serialu „Rebelianci”.

Sam Witwer, który powraca do roli Maula, w niedawnym wywiadzie dla Star Wars Insider opowiedział o tym, czego fani mogą się spodziewać po wewnętrznej przemianie bohatera w świecie rządzonym przez Imperium:

Zaczynamy tuż po wydarzeniach z Wojen Klonów. Imperium przejęło władzę, a Maul analizuje wszystko na nowo. Jest on zagubiony i nieco pełen obaw. Istniały plany, które miały go zabezpieczyć na wypadek zmian po dojściu Imperium do głosu, ale wielu ludzi, którzy mieli go wtedy wspierać, po prostu zniknęło. Staje na nogi, kurz opada, a on przygląda się Imperium – czyli czemuś, na co wraz ze swoim mistrzem pracował, odkąd był uczniem – i zastanawia się: »Czy to właśnie Palpatine miał na myśli? Co ja o tym właściwie sądzę?«”. 

Dawny uczeń nie może wybaczyć Imperatorowi jego zdrady oraz bycia przez niego porzuconym. Chce dokonać zemsty, ale na własnych warunkach: 

Jest wściekły na Palpatine’a. Rozumie już, że ten gość jest źródłem jego cierpienia. W serialu widzi to jeszcze wyraźniej. Gdziekolwiek spojrzy w Imperium, dostrzega rękę Palpatine’a. Jeśli Maul ma mu grozić pięścią, musi wierzyć, że w jakiś sposób go przewyższa. Jeśli nie, to znaczy, że zasłużył na wszystko, co go spotkało.

Aktor wyjawił również, że mandaloriańska wojowniczka Rook Kast jest „jego prawą ręką”:

Ich relacja jest ciekawa, ponieważ Maul faktycznie jej słucha. Nauczył się, że ludzie mają wartościowe punkty widzenia i że w przeciwieństwie do Palpatine’a on czasem musi usłyszeć te złe wieści. W ten sposób odkrywa, co naprawdę oznacza bycie mrocznym lordem.

Fani powinni ucieszyć się również z informacji, że „Gwiezdne wojny: Maul – Mistrz Cienia” poruszy również przeszłość tego antagonisty, w tym konsekwencje śmierci jego brata z rąk Dartha Sidiousa:

Nie odważyłbyś się przywrócić tej postaci, gdybyś nie miał do powiedzenia czegoś ciekawego. Maul odkrywa, kim jest, a także myśli o swoim bracie, Savage’u Opressie – swoim pierwszym uczniu i rodzinie. Czy traktował go tak dobrze, jak powinien, biorąc pod uwagę lojalność Savage’a? Nie. Ale teraz w końcu to ocenia i zdaje sobie sprawę: »Zawiodłem go«”.

„Gwiezdne wojny: Maul – Mistrz Cienia” ma mieć premierę 6 kwietnia na platformie Disney+. Serial będzie liczył 10 odcinków. Za produkcję odpowiadają Dave Filoni oraz Athena Portillo. Brad Rau („Gwiezdne wojny: Parszywa zgraja”) jest reżyserem nadzorującym, a głównym scenarzystą serialu został Matt Michnovetz, znany z pracy nad takimi animacjami jak „Wojny klonów” czy „Rebelianci”.

4 odpowiedzi do “Sam Witwer o nieznanym obliczu Maula. Zobaczymy nowe spojrzenie na legendarnego złoczyńcę w serialu „Gwiezdne wojny: Maul – Mistrz Cienia””

  1. Chyba nieco pomieszany ten opis na początku, bo w Wojnach Klonów to nie kończy się, że ucieka Ahsoce po ich pojedynku – ona sama go wypuszcza z więzienia po rozkazie 66. A szefem syndykatu to on był wcześniej właśnie w Wojnach Klonów, w Rebeliantach to próbuje zostać mistrzem dla Ezry.

    • Hej, potrzebujemy jakiegoś imienia dla typa, tylko żeby od razu było wiadomo, że to złol
    • Hmm… Może – SAVAGE OPRESS
    • Nie no, weź, bez prze… A wiesz co, dawaj.

    Śmiechy śmiechami, ale jest to stara dobra Lucasowska szkoła – ponoć kiedy przyszło do niego LucasArts prosząc o imiona dla dwóch Jedi do Force Unleashed to zaproponował im, żeby jeden nazywał się Icky. Nie skorzystali, a szkoda.

  2. Oho, Maul tęskni za Jedi i ma wyrzuty o to jak traktował brata… Czyli będzie teraz miękki i emocjonalny.

Skomentuj AgaMich Anuluj pisanie odpowiedzi