To nie jest sequel ani reboot. „Buffy: Postrach wampirów” powróci pod zmienionym tytułem

To nie jest sequel ani reboot. „Buffy: Postrach wampirów” powróci pod zmienionym tytułem
Avatar photo
Agnieszka "AgaMich" Michalska
Gwiazda oryginału wyjaśnia zmianę.

Powrót kultowego serialu „Buffy: Postrach wampirów” od lat jest wyczekiwany przez fanów tego uniwersum. Kiedy w zeszłym roku oficjalnie potwierdzono reaktywację, twórcy zapowiedzieli, że nowa seria będzie raczej współczesnym spojrzeniem na dziedzictwo Buffy niż klasycznym remake’iem.

Co to oznacza w praktyce? Odtwórczyni głównej roli, Sarah Michelle Gellar, powróci, lecz to nie ona będzie grać pierwsze skrzypce – Buffy zostanie mentorką dla nowej Łowczyni.

Gry, które trzeba znać. Perełki, crapy i średniaki

Okazuje się, że wznowienie tej kultowej marki nie tylko wprowadzi nową bohaterkę, graną przez Ryan Kierę Armstrong, lecz także otrzyma zupełnie inny tytuł. Produkcja ma nazywać się „Buffy the Vampire Slayer: New Sunnydale”. W podcaście Shut Up Evan Gellar uzasadniła tę zmianę i wyjaśniła, dlaczego nie uważa powstającej serii za reboot:

To nie jest sequel ani reboot. To kontynuacja. Chodzi o to, jak Buffy się teraz odnajduje w tym świecie i jak wygląda rzeczywistość, w której żyje. To nie jest reboot, bo nie zaczynamy historii od razu z tymi samymi postaciami… Dlatego nazwa była dla mnie tak ważna: »Buffy: New Sunnydale«. To wciąż »Buffy«, ale jednocześnie coś zupełnie innego.

Warto zaznaczyć, że losy produkcji nie są jeszcze przesądzone – powstał już odcinek pilotowy, jednak platforma Hulu nie zamówiła pełnego sezonu. Gellar podkreśla, że projekt ujrzy światło dzienne dopiero wtedy, gdy stanie się „absolutnie idealny”. Aktorka oraz Chloé Zhao, reżyserka serii, pragną, aby świeża odsłona przewyższyła oryginał, a jednocześnie pozostała wierna swojemu dziedzictwu. Właśnie dlatego poświęciły one mnóstwo czasu na dyskusje o kierunku, w jakim należy poprowadzić tę historię. 

Tytuł „New Sunnydale” ma spajać oba światy – ten doskonale znany miłośnikom pierwowzoru oraz ten zupełnie świeży.

Do tej pory nie poznaliśmy więcej szczegółów odnośnie do nowej „Buffy”. Obok Gellar i Armstrong w obsadzie znaleźli się także Faly Rakotohavana, Ava Jean, Sarah Bock, Daniel di Tomasso i Jack Cutmore-Scott. Za scenariusz odpowiadają siostry Nora i Lilla Zuckerman („Agenci T.A.R.C.Z.Y.”, „Poker Face”), które pełnią również obowiązki showrunnerek.

2 odpowiedzi do “To nie jest sequel ani reboot. „Buffy: Postrach wampirów” powróci pod zmienionym tytułem”

  1. „To nie jest sequel ani reboot. To kontynuacja.” Czyli… sequel?

    • 🙂 rozbawiłeś mnie, ale na to wychodzi, bo cytując „twórcy zapowiedzieli, że nowa seria będzie bezpośrednim sequelem”

Skomentuj Paweł Anuluj pisanie odpowiedzi