To ona zastąpi Gal Gadot? Gwiazda „Andora” faworytką numer jednej do roli Wonder Woman
James Gunn powoli zbiera ekipę superbohaterów swojego nowego filmowego uniwersum DC. Mamy już Supermana (David Corenswet), Supergirl (Milly Alcock) czy Zieloną Latarnię (Nathan Fillion), a teraz przyszła pora na Dianę Prince, znaną szerzej jako Wonder Woman. Czy to właśnie ta aktorka zastąpi Gal Gadot?

Według doniesień DeuxMoi Adria Arjona, gwiazda świetnie ocenianego serialu „Andor”, jest główną faworytką Jamesa Gunna do roli Wonder Woman. Oprócz wspomnianej produkcji jej talent aktorski mogliśmy podziwiać w takich filmach jak „Hit Man”, „Mrugnij dwa razy”, „Morbius”, „6 Underground” czy w drugim sezonie „Detektywa”. Aktorka ma posiadać dokładnie tę mieszankę charyzmy, siły i ekranowej obecności, jakiej Gunn szuka dla nowej wersji Diany Prince.
Natomiast DeuxMoi znane jest z tego, że wcześniej na koncie publikowano pogłoski i przecieki, które z czasem się potwierdziły, m.in. informacja o tym, że Lady Gaga zagra Harley Quinn w kontynuacji „Jokera”.
Nazwisko Arjony nie pierwszy raz pojawia się w kontekście tej roli. W zeszłym roku fani zauważyli, że Gunn zaobserwował aktorkę na Instagramie. Wówczas jednak reżyser szybko ostudził ich zapał:
Obserwuję Adrię na Instagramie, ale wszyscy od razu zaczęli mówić: »On właśnie ją zaobserwował, to znaczy, że będzie Wonder Woman«. Swoją drogą, byłaby świetną Wonder Woman. Zagrała w filmie, który zrobiłem siedem lat temu. Jesteśmy przyjaciółmi i znamy się od tamtego czasu. Obserwowałem ją już wtedy, nie zaobserwowałem jej dopiero teraz.
Dodam, że Gunn wspomina o filmie „Eksperyment Belko”, do którego napisał scenariusz.
Film o Wonder Woman jest obecnie w fazie rozwoju. Nad scenariuszem pracuje Ana Nogueira, która napisała już dla DC „Supergirl” (premiera 26 czerwca). Nie wiadomo jednak zupełnie nic o samym projekcie – ani o czym opowie, ani o potencjalnej dacie premiery.
Co sądzicie o Adrii Arjonie? Widzicie w niej nową Dianę Prince?

Moze bedzie mniej drewniana niz tamta deska,
W tytule powinno być chyba „faworytką numer jeden”, a nie „faworytką numer jednej” 🙂 Adria fajne zagrała w Andorze i do Wonder Woman jak najbardziej się nadaje moim zdaniem.
Szczęśliwie, pani Arjona poza absurdalną urodą posiada jeszcze całkiem spory talent. Tego o zwolenniczce dzielnych wojaków dokonujących czystek etnicznych powiedzieć nie można.