Wielki przeciek z planu „Star Wars: Starfighter”. Wiemy, kogo zagrają Mia Goth i Matt Smith

Wielki przeciek z planu „Star Wars: Starfighter”. Wiemy, kogo zagrają Mia Goth i Matt Smith
„Gwiezdne wojny” w końcu dostaną porządny film kinowy?

Dwa tygodnie temu zadebiutował film „Mandalorian i Grogu”, który miał być wielkim powrotem gwiezdnej sagi do kin. Rzeczywistość okazała się jednak zgoła inna – krytycy nie byli zachwyceni najnowszą produkcją w reżyserii Jona Favreau, co z pewnością przełożyło się na wyniki w box offisie – po drugim weekendzie widowisko ma na swoim koncie (tylko!) nieco ponad 246 milionów dolarów przy budżecie na poziomie 165 milionów dolarów oraz kosztach marketingu szacowanych na kolejne 100 milionów dolarów.

W tej sytuacji cała presja spada na zaplanowany na przyszły rok film „Star Wars: Starfighter”. To właśnie ten projekt ma udowodnić, że marka „Gwiezdne wojny” wciąż ma ogromną siłę przyciągania przed wielkie ekrany. Do sieci trafiły właśnie bardzo konkretne przecieki na temat nadciągającego widowiska.

Od dłuższego czasu wiadomo, że „Star Wars: Starfighter” będzie historią całkowicie odrębną od „Sagi Skywalkerów” i zarazem pierwszym projektem, którego akcja rozegra się około pięciu lat po wydarzeniach z filmu „Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie” z 2019 roku. Fabuła widowiska była dotąd trzymana w ścisłej tajemnicy, ale insider znany jako FivesWalker (w przeszłości jego informacje wielokrotnie zostały potwierdzone przez branżowe media) dotarł do bardzo intrygujących szczegółów.

Pierwsze z nich dotyczą postaci granych przez Mię Goth („Infinity Pool”) i Matta Smitha („Ród smoka”):

Mia Goth wcieli się w postać wrażliwą na Moc, która posługuje się mieczem świetlnym. Pracuje ona dla osławionego w całej galaktyce watażki i handlarza bronią, którego gra Matt Smith. I tak, jej bohaterka poluje na siostrzeńca postaci granej przez Ryana Goslinga. Opisałbym ją raczej jako najemniczkę (w stylu Baylana i Shin). Choć jest związana z postacią Matta Smitha, realizuje własne cele, które mogą obejmować szkolenie pewnej osoby.

Insider dotarł również do informacji o bohaterce, w którą wcieli się Amy Adams („Zaczarowana”), a także na temat dwójki głównych bohaterów:

Matka chłopca (Amy Adams) jest wrażliwa na Moc, podobnie jak on sam. Na początku filmu kobieta zostaje zabita, ale w swoich ostatnich chwilach przekazuje synowi miecz świetlny i każe mu odnaleźć wujka (Ryan Gosling), którego ten nigdy nie widział na oczy. Chłopak (Flynn Gray) jest dość sprytny, udaje mu się uciec z planety i odnaleźć wujka w kantynie. Okazuje się nim wypalony pilot i bohater wojenny, którego prześladują duchy przeszłości. Ta dwójka z początku nie nadaje na tych samych falach, ale jako fani »Gwiezdnych wojen« łatwo możecie sobie wyobrazić, jak to się dalej potoczy.

Powyższe doniesienia pokrywają się z wcześniejszymi przeciekami. Według nich bohater grany przez Goslinga podróżuje przez galaktykę, aby dostarczyć swojego siostrzeńca do kogoś, kto potrafi wyszkolić go na Jedi – podobno tą osobą ma być Rey (Daisy Ridley). Byłoby to więc idealne wprowadzenie do zapowiadanego od bardzo dawna widowiska ze wspomnianą bohaterką w roli głównej.

Za sterami „Star Wars: Starfighter” stoi reżyser hitu „Deadpool & Wolverine” Shawn Levy, a obecność Ryana Goslinga w roli głównej to bez wątpienia największy as w rękawie tej produkcji. Co ciekawe, „Star Wars: Starfighter” będzie ostatnim projektem z odległej galaktyki wyprodukowanym pod nadzorem Kathleen Kennedy.

Oprócz wyżej wymienionych aktorów w obsadzie są również Simon Bird („The Inbetweeners”), Jamael Westman („Hedda”) i Daniel Ings („Lovesick”). Film ma trafić do kin 28 maja 2027 roku.

Skomentuj