Zimowy Żołnierz zdradził szczegóły swojej roli w „Batmanie 2”? Fani nie mają wątpliwości, że zagra kultowego złoczyńcę
W zeszłym tygodniu reżyser Matt Reeves oficjalnie ogłosił w mediach społecznościowych główną obsadę nadchodzącego sequela „Batmana”. Potwierdził, że do swoich ról powrócą Robert Pattinson (Bruce Wayne/Batman), Jeffrey Wright (Jim Gordon), Andy Serkis (Alfred Pennyworth), Colin Farrell (Oz Cobb/Pingwin), Jayme Lawson (Bella Réal) oraz Gil Perez-Abraham (oficer Martinez). Obok nich na ekranie pojawi się plejada nowych, głośnych nazwisk, w tym Scarlett Johansson, Sebastian Stan, Charles Dance, Sebastian Koch oraz Brian Tyree Henry.

Choć Reeves nie ujawnił, kogo dokładnie zagrają nowi mieszkańcy Gotham, dotychczasowe zakulisowe doniesienia sugerowały, że Sebastian Stan wcieli się w Harveya Denta/Dwie Twarze, Scarlett Johansson zagra jego żonę Gildę, a Charles Dance portretować będzie jego ojca, Christophera. Teorie te zostały jednak szybko podane w wątpliwość przez insidera Jeffa Sneidera, który w swoim podcaście The Hot Mic stwierdził, że Stan gra zupełnie innego antagonistę, z kolei Dance ma być ojcem postaci granej przez Johansson.
W związku z tym do odpowiedzi został wywołany sam Sebastian Stan, który w rozmowie z portalem Deadline uciął część spekulacji, rzucając nowe światło na swoją postać. Aktor przyznał, że w nowym „Batmanie” zagra „wiele ról”. Ponadto zdradził również, że intensywnie współpracuje już z zespołami odpowiedzialnymi za charakteryzację i efekty specjalne. Twórcy opracowują obecnie wygląd oszpeconej twarzy bohatera (a raczej złoczyńcy), co niemal praktycznie potwierdza, że chodzi właśnie o Denta:
Jestem podekscytowany, zestresowany i cały czas staram się zaskakiwać samego siebie.
Warto jednak podkreślić, że aktor ani razu nie wymienił z nazwiska Harveya Denta. Przez to w kuluarach narodziła się kolejna teoria, że ta „podwójna rola” i zaawansowana charakteryzacja twarzy mogą w rzeczywistości dotyczyć Tommy’ego Elliota i jego zamaskowanego alter ego, czyli Husha (który w komiksach m.in. operacyjnie upodabniał swoją twarz do Bruce’a Wayne’a). To by potwierdzało zapowiedzi Matta Reevesa o tym, że główny złoczyńca nie pojawił się jeszcze nigdy w wersji aktorskiej.
Choć fabuła „Batmana 2” wciąż trzymana jest w ścisłej tajemnicy, twórcy obiecują coś absolutnie świeżego. Część fanów obawiała się, że wprowadzenie postaci Denta powtórzy motywy z „Mrocznego Rycerza” Christophera Nolana, jednak Robert Pattinson zapewnia, że ekipa szykuje coś niespodziewanego. Zapytany niedawno o sequel, odtwórca zamaskowanego mściciela nie chciał zdradzać szczegółów scenariusza, ale obiecał wielkie zaskoczenie:
Scenariusz jest genialny. To trochę szalone, bo pierwsza część była nieco innym typem filmu o Batmanie, a dwójka to już zupełnie inny rodzaj kina o tym bohaterze. Mam nadzieję, że ludzie będą naprawdę bardzo pozytywnie zaskoczeni.
Przekonamy się o tym 1 października 2027 roku, gdy „Batman 2” wejdzie na ekrany kin.