13.02.2016
Często komentowane 152 Komentarze

3DM: „Złamaliśmy Denuvo”. Wkrótce cracki do Just Cause 3, FIFA i Tomb Raidera?

3DM: „Złamaliśmy Denuvo”. Wkrótce cracki do Just Cause 3, FIFA i Tomb Raidera?
Wygląda na to, że słynna chińska grupa piratów chwilowo zrezygnowała z planów na roczną przerwę.

Najpierw 3DM sugerowało, że piractwo wkrótce może być niemożliwe – potem ogłosili, że rezygnują z crackowania gier na rok, by zobaczyć rzeczywisty wpływ piractwa na sprzedaż. Najwyraźniej jednak liczne komentarze piratów, którzy sugerowali, że 3DM zabrakło umiejętności potrzebnych do pokonania mocnych zabezpieczeń Denuvo, zbyt bardzo działały im na nerwy. Kryjąca się za pseudonimem Bird Sister przywódczyni grupy ogłosiła, że „choć wielu graczy twierdzi, że porzuciliśmy cracking ze względu na przyczyny techniczne, udowodnimy im, że to nieprawda”. Sugeruje, że jednak zobaczymy już niedługo na torrentach takie tytuły, jak FIFA 16, Just Cause 3 i Rise of the Tomb Raider. Póki co Denuvo sprawiło, że żaden pirat nie podołał złamaniu tych gier – czy 3DM znowu spowoduje w najsłynniejszej growej firmie od zabezpieczeń poważne bóle głowy?

152 odpowiedzi do “3DM: „Złamaliśmy Denuvo”. Wkrótce cracki do Just Cause 3, FIFA i Tomb Raidera?”

  1. @rocket56 idąc twoim tokiem rozumowania … otwórz biznes np sklep i zostaw go otwartego na noc i zobaczysz co się stanie. Zabezpieczanie gier tym samym co zamykanie drzwi od twojego domu, sklepu czy auta ma utrudnić kradzież i tyle.

  2. EastClintwood 13 lutego 2016 o 18:02

    @Quassimodo|Słabe porównanie. Próbując zniszczyć drzwi w sklepie możesz zwrócić na siebie uwagę w miejscu publicznym i będziesz mieć na głowie niebieskich albo wpaść w kamerze, próbując rozwalić szybkę w aucie pewnie włączy się alarm itp. Do gry zostanie raz wypuszczony crack i łamie się ją po prostu stosując kopiuj wklej… piractwa nie da i nie powinno się porównywać do kradzieży rzeczy fizycznych.

  3. Quassimodo kiepskie porównanie, faktycznie. EastClintwood dobre wnioski, ale ze złego rozumowania xd Ściągnięcie gry z torrentów to nie to samo co zwinięcie z półki egzemplarza. Ściągniętej kopii nikt by nie kupił więc nikt nie traci, za kopię ze sklepu ktoś mógł zapłacić więc powstają straty. I nie, nie uznaję że ściąganie gier rani branżę. W większości przypadków ten kto ściąga i tak by tej gry nie kupił. A zanim bojownicy światła się rzucą, gram na ps4.

  4. 50 pare opini i zadnego pirata hahaha moze problem piractwa wogole nie istnieje !

  5. w każdym razie można sobie puścić piracka piosenkę zwycięstwa, ta nuta przywołuje dawne wspomnienia 😛 I ochotę na Pirates! albo Black Flag|https:www.youtube.com/watch?v=H0QfVDebLFg

  6. Generalnie śmieszy mnie podejście takich Smugglerów i innych do ściągania nielegalnych kopii. Porównują oni to do kradzieży rzeczy fizycznych np. samochodów, którego nie możesz zrobić kopii w parę chwil i sobie tą kopią pojeździć. Rozumiem ideę praworządności, którą ten( smuggler nie samochód) chce zaszczepić w młodych głowach ale dostrzegam tu również sporo hipokryzji. Ten sam Smuggler radośnie namawiał do wykorzystania ludzkiego błędu i kupienia gry po błędnej niskiej cenie( chyba dodatek do w3 o ile…

  7. … dobrze pamiętam). Świat nie jest przecież czarno biały i takie bezkrytyczne piętnowanie tych którzy coś tam sobie ściągną jest trochę takie płytkie.

  8. Człowiek musi zacząć podchodzić do rzeczy wirtualnych trochę inaczej niż fizycznych to pewnie przyjdzie z czasem. A argument, że ktoś włożył w to pracę i chce na tym zarobić można zripostować na wiele sposobów. Na przykład przecież płacę za usługę internetu i korzystam z tego co mi oferuje, albo jak to jest ze steamem gdzie wydaje ciężko zarobioną kasę na gry i co? Jestem ich właścicielem? Żeby nie było kupuję oryginały gdy coś mi się spodoba ale czasem coś ściągnę pogram chwile wywalam i zapominam i tyle.

  9. To że możesz coś ukraść, nie znaczy że masz prawo czy obowiązek to zrobić. Zaczniesz pracować gdziekolwiek, to zobaczysz że wysiłek się ceni.

  10. @Veldrim: Myślę, że lepiej do tego tematu pasuje to https:www.youtube.com/watch?v=WpMt2vzrIxs

  11. @rahiemur Z tym argumentem i ripostowaniem to się zdecydowanie wykoleiłeś z logiką. Bo widzisz ogólnie piractwo jest to kradzież WŁASNOŚCI INTELEKTUALNEJ i tu się zgodzę ,że różni się to od fizycznej kradzieży. Czym? Tym, że twórca, nie traci czegoś fizycznego jednakże autor nie dostaje zapłaty za swoją pracę co dalej oznacza kradzież(chciałbyś pracować nad jakimś projektem, a następnie nie dostać za to nic bo jest to tylko zbitek danych? a żeby stworzyć ten zbitek danych musiałeś nad nim spędzić kilka lat?

  12. Co Ty za głupoty piszesz, Cross? Przecież na Denuvo są też starsze gry, od dawna złamane, tj. FIFA 15, DA: Inkwizycja czy Lords of the Fallen. I 3DM powiedziało, że przestanie łamać zabezpieczenia, PO ukończeniu obecnych projektów. Tak więc nie wezmą się już za np. Need for Speeda.

  13. Przecież to Denuvo już dawno przełamali. Lords of The Fallen na tym śmigało i jakoś dali radę. Wiec nic nadzwyczajnego. Dopóki zabezpieczenie jest robione przez człowieka, to inny człowiek je złamie.

  14. Co ty za głupoty piszesz, k4cz0r? Denuvo ewoluuje i staje się coraz trudniejsze do złamania. A raczej obejścia. Pierwsze tytuły udało się uruchomić wykorzystując błędy oprogramowania, co ze złamaniem nie ma nic wspólnego. Złamać tego, logicznie rozumując, się nie da, gdyż zabezpieczenie stosuje klucz deszyfrujący generowany w oparciu o bebechy PC. Coś jak kody w stareńkim Prehistorik 2 generowane na podstawie info z BIOSu – nikt nigdy nie odtworzył algorytmu ich tworzenia, choć wielu próbowało.

  15. Hmm ale gdzieś widziałem, że złamali już nowego Tomb Raider, a dokładniej, że zrobiła to grupa SKIDROW, ale może fejk, tego nie wiem.|@down Są nowe wersje Denuvo|@rahiemur Zgadzam się, nie można porównywać piractwa do kradzieży – to dwie osobne kwestie. Zresztą właśnie po to powstała nazwa „piractwo”

  16. Zaklee chyba ze to gra od Ubi wtedy oni ,,kopiuj wklej” z gra to i ja ,,kopiuj wklej” z crackiem.

  17. @BAMsE|Wszystkie zabezpieczenia zawsze ewoluuowały. SecuROM za każdym razem na nowo trzeba było łamać. I skoro raz złamali Denuvo, to logiczne jest, że prędzej lub później znów je złamią. To nie jest w końcu totalnie nowa technologia, tylko jak sam napisałeś – ewolucja.

  18. @k4cz0r|Postaraj się jeszcze raz przeczytać to co napisał BAMsE. Tylko tym razem ze zrozumieniem.

  19. Liczę na to, że złamią. I wam też radzę na to liczyć. |Nie, nie dlatego że piracę – tylko dlatego, że potrafię korzystać z mózgu pod czaszką i kalkulować, ile katastrofalnych efektów przyniesie „niezłamalny” system – a zwłaszcza Denuvo. Po pierwsze, Denuvo zawsze chrzanił i zawsze będzie chrzanić optymalizację gier na PC, co będzie doprowadzało do kolejnych Lords of the Fallen i kolejnych Arkham Knight – bo tak, to właśnie Denuvo możecie podziękować za „wspaniałe” działanie tej gry. I nie, nie wciśniecie

  20. nikomu ściemy że to jest 3 czy 5 procent. To jest więcej – nawet kilkanaście, co może tworzyć poważne problemy w działaniu. Po drugie – czy tylko ja widzę, jak mroczną perspektywą jest niecrackowalny system zabezpieczeń, oraz do czego może doprowadzić na rynku gier? Już w tej chwili mamy do czynienia z bandyckimi praktykami, a takie zabezpieczenia tylko pchną te złe zmiany dalej, sugerując wydawcom że fizycznie nie mamy wyboru się nie zgodzić na wszystko, bo „spiracenie” nie istnieje. No i nie kupić ofkors.

  21. @eindhoven Rozumiem, że ich gry z wersji na wersje zmieniają się nie znacznie(tak to przynajmniej wygląda ze strony gracza) tak samo jak wszelkie gry sportowe od EA. Mimo to nadal ktoś musi utworzyć wszelkie grafiki, modele, tekstury, fabułę i poprawiać(tudzież psuć, ten pierwszy AC na nową generację był ostro zabugowany na początku co nie?) silnik gry. Może ci się to nie podobać ale ludzie którzy uczestniczą w procesie tworzenia chcą za coś żyć… CDN

  22. Owszem ich produkt może być niezadowalający ale to, nas, potencjalnych klientów nie usprawiedliwia do piracenia, dokonywania kradzieży własności intelektualnej. Tyle;)

  23. Jednak doskonale wiecie jak działa hype machine. No, i dodajmy do tego jeszcze ceny gier, które proceduralnie będą rosły na rynkach innych niż amerykańskie gdzie istnieje to nieruszalne 60 dolców. U nas w przeciągu trzech lat ceny gier skoczyły o połowę – nie tylko z uwagi na swoisty rozkwit rynku, ale też fakt, że chciwuski globalni wydawcy narzucają nam wyższe ceny z logiką że „i tak kupimy”. Dodanie do tego niezniszczalnego systemu zabezpieczeń tylko wzmocniłoby tą mentalność. Więc przykro mi, ja zawsze

  24. piractwu będę wiwatował. I Ci, którzy podsumowują mnie jako „osobę która chce krzywdzić rynek”. Ty leniwy, bezmyślny i zwiotczały fiucie. Czy Ty naprawdę nie widzisz, że sytaucja w której jesteśmy „my i twórcy” jest obecna tylko w rynku Indie, gdzie nikt nie przejmuje się zabezpieczeniami? I że w dużych tytułach między nami – graczami – a studiem stoi wielka ściana ulepiona z [beeep], kłamstw, szekli i fałszywych obietnic w postaci gigawydawców jak EA czy Ubisoft, którzy najchętniej korzystają z Denuvo?

  25. @Veskern2 Duzi wydawcy faktycznie coraz to bardziej kombinują co zrobić, żeby zarobić więcej nie licząc się powoli z dobra opinią, a niestety jest mnóstwo ludzi którzy wpadli w ich sidła. DLC które kosztują jak niegdyś porządne dodatki do gier, a mają prawie zerową zawartość! Jeszcze trochę czasu i to może się w jakimś miejscu załamać. I będzie po bańce która ci wydawcy powoli tworzą(tak to czarnowidztwo które nie ma w sumie jakiś większych podstaw.. chyba 😛 )

  26. @Veskern2|”U nas w przeciągu trzech lat ceny gier skoczyły o połowę – nie tylko z uwagi na swoisty rozkwit rynku, ale też fakt, że chciwuski globalni wydawcy narzucają nam wyższe ceny z logiką że „i tak kupimy”. „|Tym zdaniem udowodniłeś, że nie masz bladego pojęcia o czym piszesz.

  27. @Zaklee|”DLC które kosztują jak niegdyś porządne dodatki do gier, a mają prawie zerową zawartość!”|Co konkretnie masz na myśli? Małe DLC kosztują niewiele. To że mieszkamy w tak „bogatym” kraju nie jest winą producentów. Nikt nie będzie specjalnie dla nas ustalał cen, bo mamy zbyt mały rynek.

  28. Oh, wcale nie mam bladego pojęcia o czym piszę mówiąc, że Denuvo to syf i dyzenteria. I wcale ceny gier nie skoczyły u Nas z pułapu 100-120 do 160-180. Skąąąąądże. Idź i sobie kuźwa usiądź zamiast wciskać szczeniacką (lol do avatara) odzywkę bez wniesienia czegokolwiek do dyskusji. |Co nie zmienia faktu że cena gier w USA cały czas była 60 dolarów, a u Nas było to te 100 złotych, około. To co, nagle się skończyło dla Nas ulgowe traktowanie, czy wymyślisz równie genialną teorię?

  29. I „małe DLC kosztują niewiele”. Powiedz to Season Passowi do Evolve, do Battlefield 4, do Battlefronta i tak dalej. Jedyne dodatki – pełnoprawne expansion packs – które są warte swojej ceny to do gier jak Shadow of Mordor, Pillars of Eternity czy oczywiście Serce z Kamienia do Wieśka.

  30. Też pamiętam czasy w których DROGIE nowości to była cena ok 130 normalna nowość 99. Wiem, że ta cenówka się zmieniła we względu na wersje wielojęzykowe, oraz przez to, że większość tych gier wychodzi Steama oraz go wymaga.

  31. Veskern ma 100% racji.

  32. Zgadzam się! Kiedyś gry w dniu premiery kosztowały max 130 zł (pudełko!), a teraz kosztują 180-190 minimum. W zaporowych cenach prym wiodą (zgadliście!) EA i Ubisoft, czyli firma odpowiedzialna za coraz większe gnioty i buble. Gdyby za ceną szła jakość i zawartość, ale gdzie tam. Gra będzie grywalna po 2 miesiącach regularnych update’ów, a żeby w ogóle zrozumieć o co chodziło, musisz zapłacić drugie tyle za wyciętą zawartość.

  33. Veskern nie do końca masz racje.|Średnia krajowa.|2000 – 1 923|2014 – 3 783|Ceny nowych gier Pc w 2000 roku 100-150zł

  34. @leh8 Pracuję od dawna i też mogę krzyczeć, że pracodawca mnie okrada z części wypłaty a jego okrada państwo. Chodzi mi o to, że świat nie jest czarno biały wszędzie i w każdym aspekcie życia są różne nadużycia. Wartość intelektualna powiadasz? To jeżeli przeczytam książkę w empiku to też jestem złodziejem? To dlaczego na to pozwalają? Nie jestem mocnym zwolennikiem piractwa ale nie dla tego, że okradam jakąś korpo tylko najczęściej po prostu pirat dostaje jeszcze gorszy produkt niż legalny nabywca.

  35. @e4nd nie wiem w jakiej branży pracujesz i ile zarabiasz, ale sugerowanie się u nas średnią krajową nie ma sensu, skoro większość zarabia 1300 na rękę, a średnia jest zawyżana przez ludzi zarabiających 5-cio cyfrowe kwoty

  36. Jeżeli ukradłbym fizyczną kopię z rzeczonego empiku faktycznie byłbym drobnym złodziejaszkiem. W tym wypadku korzystasz tylko z ułamka morza informacji, którym jest internet i tyle. Nie można tego klasyfikować w tradycyjny sposób. Także nazywanie mnie złodziejem tudzież piratem bo obejrzałem film na cda czy ściągnąłem jakiś kolejny 4godzinny klon coda uważam za nadużycie. I tak jak mówię rozumiem krucjatę Smugglera i S-ki ale i tutaj zdarza się zalatywać czasem hipokryzją ponieważ wszyscy jesteśmy ludźmi.

  37. Dobra okey piractwo jest złe i wgl, ale to też wina twórców (niektórych) skoro tworzą gry to niech się postarają a nie że płacisz 150 zł za grę i Ci się odechciewa grać bo zje**** optymalizacja albo wszystko. Sam piracilem powtarzam piracilem gry i się tego nie wstydzę po to by ją przetestować a potem kupić.|Te osoby które piszą że „Ej A tamten piracil pobić go i oczernić” to niech SB przypomni czy przypadkiem on też nie piracil.

  38. e4nd hahahaha toś dowalił do pieca… szkoda słów

  39. Bardzo dobra wiadomość, w dzisiejszych czasach każdą gre trzeba zcrakować i sprawdzić przed zakupem.

  40. Aargh – Nie do końca źle to rozumujesz.

  41. Tomczykolacz 14 lutego 2016 o 11:15

    To bardzo dobra wiadomość, że jednak złamali te zabezpieczenia! (Ciekawe czy zostanę jakoś przez moderatorów ukarany za ten komentarz, jeśli tak to będzie to oznaczać, że nie ma tu wolności słowa).

  42. Nie po prostu dostaniesz bana z zupelnie innego powodu, np. duzej ilosci zolci w awatarze. Masz prawo sie z tego cieszyc, choc pare razy juz panowie odtrabiali sukces… i nadal kiszka. Mozna sie tez cieszyc z wojny, bo „zmniejszy przeludnienie i stworzy duzo miejsc pracy”, co przeciez jest prawda…

  43. Nie ma to jak porównać złamanie zabezpieczeń do wojny xD

  44. Ja się obawiam, że gracze są tak uzależnionymi maniakami, że bez piractwa będą kupować wszystko – wtedy kiepskie, słabo zoptymalizowane porty, gry pocięte na masę dlc z zakończeniami w dlc itd. staną się normą. Całe szczęście, że teraz chociaż Steam daje opcje testowania, chociaż wygodne to nie jest i sytuacji całkiem nie ratuje… Niestety bez piractwa nikt nie będzie musiał jakoś szczególnie dbać o reputację i w gruncie rzeczy w odpowiedniej sytuacji Steam też będzie mogło się wycofać z tych zwrotów.

  45. @Tukan – redukcja do absurdu, znasz taka metode prowadzenia rozmowy? Przejaskrawiasz tryb myslenia oponenta by w ten sposob pokazac jego absurdalnosc.

  46. @Aargh – ja powiem więcej… Jak kupujesz oryginał a potem ściągasz jeszcze pirata (bo na nim się wygodniej gra) to też jesteś piratem. Ja tak czasem robię i zdaję sobie sprawę co to oznacza.|Co do bycia złodziejem w oczach innych to już inna bajka… Żyjemy w kraju w którym potrafią cię nazwać naiwniakiem i niedojdą kiedy nie chcesz wyzyskiwać, nie chcesz oszukiwać, kraść i być bezwzględnym. Ale nie ma co się dziwić skoro mamy tutaj kult pieniądza i konsumpcjonizmu i równocześnie straszna bieda panuje…

  47. Straszna bieda panuje, bo nie stac mnie na GF970 i najnowsze gry w dniu premiery. Kiedys zapytano mlodych bogatych Amerykanow co to znaczy byc NAPRAWDE biednym. I ktorys odparl, ze taka prawdziwa bieda jest wtedy, jak cie nie stac na pomoc domowa albo na drugi samochod.

  48. Złamali. Albo łamią… What-so-ever. Piraci będą piracić – inni będą kupować gry. |Oczywiście, powinno się gry kupować by wesprzeć twórcę, nie ma wątpliwości co do tego. Ale jak spiracisz grę, a potem ją kupisz – moim zdaniem grzechy są odpuszczone.|Poza tym, po co tak o to walczyć? Idź, kup sobie grę i graj, nie jeździj po ludziach bo nie kupili gry tylko pobrali z internetu. Nie popieraj, odradzaj – ale szanuj drugą osobę.|I tyle, po co tyle wojny w necie?

  49. Szanuj zlodzieja, on robi swoje, ty swoje, jak cie okradnie, to pamietaj, ze taka droge zyciowa sobie wybral i nie miej pretensji, poslij mu kartke na urodziny „niech ci moj komputer dlugo sluzy” i w ogole.

  50. @Smuggler – tutaj ludzie często po prostu biorą straszne kredyty, oszukują, kradną, dorabiają na czarno albo okrutnie oszczędzają na wszystkim „i np. kaszę non stop jedzą” żeby mieć tą nowszą komórkę, lepszy tv itd. Takie to są czasy… Zagranicą tego nie rozumieją! Mój kolega wychował się w Anglii i wyobraź sobie, że kiedy zaczął im opowiadać o zarobkach i cenach w Polsce to doszli do wniosku, że pewnie wszyscy u nas radia tylko słuchają bo nie jest możliwe żeby było nas stać na coś więcej…

Skomentuj songogu Anuluj pisanie odpowiedzi