Activision miało naciskać na twórców Call of Duty, żeby zrobili grę o wojnie Iranu z Izraelem. Dawny developer gry oskarża wydawcę

Activision miało naciskać na twórców Call of Duty, żeby zrobili grę o wojnie Iranu z Izraelem. Dawny developer gry oskarża wydawcę
Takiego Call of Duty się nie spodziewaliśmy.

Jeden z założycieli studia Infinity Ward, a zarazem jeden z kluczowych twórców serii Call of Duty, Chance Glasco, oskarżył Activision o wywieranie „bardzo niezręcznej presji” na developerów, aby następna odsłona gry skupiała się na fikcyjnej inwazji Iranu na Izrael. Ta informacja padła w odpowiedzi na kontrowersyjny post Białego Domu, który – jak ma to ostatnio w zwyczaju – wykorzystał elementy graficzne z gry (w tym wypadku z Call of Duty właśnie) do zilustrowania ostatnich wydarzeń, czyli nalotu USA na Iran, w wyniku których zginęło co najmniej 1230 osób.

We wpisie na Twitterze (X) Glasco napisał, że nie jest zdziwiony. Wspominał ową presję ze strony Activision, żeby następna gra kręciła się wokół konfliktu na Bliskim Wschodzie pomiędzy Irańczykami a Izraelczykami. Na szczęście zdecydowana większość developerów była zbulwersowana samym pomysłem i został on odrzucony. Ta informacja szybko stała się punktem wyjścia w dyskusji: padło pytanie o to, gdzie przebiega granica wpływu wydawcy na kreatywność studiów. Z drugiej strony, zepsuli też pomysł na Call of Duty z zombiakami, więc czego się po nich spodziewać?

Aby rozumieć kontest oskarżeń Glasco, należy się cofnąć do 2010. Infinity Ward, będące częścią Activision, stało się kuźnią jego sukcesów dzięki kolejnym rewelacyjnym odsłonom Call of Duty. Niestety, w marcu 2010 Activision zwolniło współzałożycieli studia, Jasona Westa i nieżyjącego już Vince’a Zampellę, pod pretekstem „nieposłuszeństwa”. Zampella i West odeszli, zabrali ze sobą połowę zespołu i założyli Respawn Entertainment. Ci, którzy zostali, dostali w nagrodę presję od wydawcy.

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

Developerzy byli oburzeni, bo wolność kreatywna to jedno, ale dodatkowo czuli, że to nachalne wciskanie jakiejś agendy politycznej, której nie chcieli w swoim tytule. I to właśnie oni powstrzymali zapędy Activision, które nie miało innego wyboru jak odpuścić. W ten sposób seria pozostała w miarę „nietknięta” zębem konfliktu irańsko-izraelskiego, a najbliższe mu było Call of Duty: Ghosts, bo tam fikcyjna wojna w Tel-Awiwie zakładała obronę regionu przed nieokreślonymi siłami z Bliskiego Wschodu przy wsparciu ze strony USA.

Cóż, dzisiaj gracze mogliby mówić, że CoD przewidział przyszłość jak Simpsonowie. Z drugiej strony, może ajatollahowie, wzorem Rosji, chcieliby stworzyć alternatywę, w której nie można strzelać do Irańczyków…

19 odpowiedzi do “Activision miało naciskać na twórców Call of Duty, żeby zrobili grę o wojnie Iranu z Izraelem. Dawny developer gry oskarża wydawcę”

  1. fanboyfpsow 5 marca 2026 o 21:46

    Heh… No EA ich wyprzedziło….. w BF 3 jest misja w kokpicie F 18 Superhornet która zresztą do dzisiaj robi wrażenie graficznie. Ludzie na tiktoku już ją wstawiają i piszą że EA dice przewidziało przyszłość:)

  2. Inwalida Z Płocka 5 marca 2026 o 22:46

    W sumie pomysł dobry, fajnie by było zagrac w końcu kimś obiektywnie złym, a nie, cały czas w tych nazistów sie strzela, albo ruskich.

  3. jeffy napisał(a):

    amerykanckim, na usługach jakiego narodu? Panie wyzywający innych od antysemitów? ;*

    Domyślam się, że chcesz coś przez to powiedzieć, ale nie masz odwagi, bo jesteś jednym z tych tchórzliwych antysemickich glonojadów, którzy próbują utożsamiać rząd Izraela ze wszystkimi Żydami na świecie. A ponieważ jesteś za głupi, żeby zrozumieć różnicę, zostawię cię tylko z życzeniem zdrowych nóg, bo na łeb już dawno za późno.

    • Ameryka od dawna jest na usługach Izraela i teraz jest tak samo, wywołana wojnę z Iranem to efekt lobbowania przez Żydów. Inna kwestią to np Izrael w stosunku do Palestyńczyków jest jak nazistowskie Niemcy brakuje im tylko tak zwanych obozów zagłady tyle że oni mają gdzieś udawanie po prostu zabijają kobiety dzieci i wszystkich którzy im się trafią i przeszkadzają jak np dziennikarze lub ludzie którzy chcą pomóc w Palestynie ważny jest efekt. Nie będę cię obrażał bo to jest poniżej mojego poziomu ale jak widać po twoim zachowaniu to jest jedyne co potrafisz …

      • @Mort
        Widzisz, miałbyś rację, ale tobie też ulewa się antysemicki rzyg i nie możesz się powstrzymać przed zwalaniem winy na żydowskie lobby. Skoro nie widzisz różnicy między Izraelem a Żydami, sam sobie wystawiasz świadectwo. Poza tym, Izrael jest wspierany i lobbowany przez amerykańskch chrześcijańskich fundamentalistów i to głównie za ich sprawą USA popełnia razem z Izraelem ludobójstwo w Gazie oraz toczy agresywną i niesprawiedliwą wojnę na Bliskim Wschodzie.

      • MisiuZbychu 6 marca 2026 o 08:33

        Wszystko jest do czasu, nazisci w Polsce tez zabijali kogo chceli i masowo.
        Dzisiaj juz ich nie ma. Wszystko jest do czasu, zlo takze.
        Mysle, ze juz dzisiaj ludzie wolnego swiata nie chcieliby pomoc izraelitom jakby ich sasiedzi zrobili odwet za te ludobojstwa i zbrodnie.

    • To TY zrownales wszystkich zydow z Izraelem w tym wlasnie komentarzu. To bardzo antysemickie z twojej strony.

      • Nie moja wina, ze nie umiesz czytać. Nigdy nie jest za późno na naukę, pamiętaj o tym.

    • Myślę, że powinno się rozdzielić antysemityzm od antysyjonizmem.

  4. „Wspominał ową presję ze strony Activision, żeby następna gra kręciła się wokół konfliktu na Bliskim Wschodzie pomiędzy Irańczykami a Izraelczykami.”
    „Aby rozumieć kontest oskarżeń Glasco, należy się cofnąć do 2010. […] Activision zwolniło współzałożycieli studia, Jasona Westa i nieżyjącego już Vince’a Zampellę, pod pretekstem „nieposłuszeństwa”. Zampella i West odeszli, zakładając Respawn Entertainment i zabierając ze sobą połowę zespołu. Ci, którzy zostali, dostali w nagrodę presję od wydawcy.”
    Nie bardzo rozumiem, sam problem z konfliktem Iran-Izrael w tym czasie. Wtedy jeszcze wojny nie było. A chyba na tym polega szeroko pojęty gatunek political fiction, żeby wymyślać fikcyjne wydarzenia na tyle realistycznie, że mogłyby zdarzyć się naprawdę. W sumie nietrudno zrozumieć, dlaczego dziś wszyscy uciekają się do tworzenia fikcyjnych krajów czy jakichś bardziej abstrakcyjnych wymysłów typu NATO kontra prywatna organizacja wojskowa z ostatniego Battlefielda, skoro już nawet nie można zaproponować jakiegoś tematu tylko dlatego, że 15 lat później życie dogoniło fikcję.

    Inna rzecz to naciski wydawcy i ingerowanie w wolność kreatywną twórców. O to rzeczywiście można pomarudzić.

  5. „ Cóż, dzisiaj gracze mogliby mówić, że CoD przewidział przyszłość”
    Z taką „subtelną” różnicą, że to Izrael zaatakował Iran, ale kto by się tam przejmował takimi detalami…

    • fanboyfpsow 6 marca 2026 o 13:05

      Ea dice… nieco przewidzieli… w battelfiled 3 … np słynna i nadal mega ładna misja w kokpitu F 18 superhornet startujący z lotniskowca. Tik tokerzy już podchwycili temat. F- 18 też są obecnie wykorzystywane w Ataku.

      • Tak, nawet bardzo słynny udział, bo jeden kuwejcki F18 zestrzelił trzy amerykańskie F15 😉

  6. fanboyfpsow 6 marca 2026 o 13:07

    Cod ghost nieco przewidział imprezę w wenezueli albo to Trump może sobie gra w te gierki i uznał że dobre to będzie przenieść na rzeczywistość bo tak się wkręcił😅

  7. fanboyfpsow 6 marca 2026 o 15:01

    Mosparko napisał(a):

    Tak, nawet bardzo słynny udział, bo jeden kuwejcki F18 zestrzelił trzy amerykańskie F15 😉

    Z tego co mi wiadomo to jednego uwalił patriot a 2 następne kuwejcki f 35 ale mogę się mylić.

  8. J@bać Izrael i w sumie tyle w temacie :c

Skomentuj Sttark Anuluj pisanie odpowiedzi