AI w czasie rzeczywistym przechwytuje naszą mimikę i przenosi ją na twarze innych ludzi [WIDEO]
Połączone wysiłki naukowców z Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i USA, zaowocowały stworzeniem algorytmu, jaki w czasie rzeczywistym wychwytuje nasze grymasy i przypisuje je do innej twarzy. Efekty możecie podziwiać na poniższym materiale, na którym kilkoro modeli użycza ekspresji (m.in.) prezydentom Władimirowi Putinowi i Barackowi Obamie oraz brytyjskiej premier Theresie May.
Sztuczna inteligencja nie tylko w realistyczny sposób oddaje drżenie naszych mięśni mimicznych, ruchy głowy i mrugnięcia, ale też manipuluje cieniami w tle, dzięki czemu efekt wydaje się bardzo realistyczny. W odczuciu autora newsa nie czuć tu tzw. doliny niesamowitości (czyli nieprzyjemnego odczucia, jakiego doświadcza odbiorca widząc animację starającą się symulować funkcjonowanie człowieka).

Justus Thies, jeden z autorów projektu, zdaje sobie sprawę, że może on posłużyć również do niewłaściwych celów. Chociażby do produkcji tzw. fake newsów. Jak mówi dziennikarzom The Register:
Jestem świadomy etycznych implikacji naszych rekonstrukcji. Ale to zarazem powód, dla którego opublikowaliśmy nasze wyniki. Myślę, że ważne jest, by ludzie poznali możliwości technik manipulacji.

Zaznacza zarazem, że pozytywy technologii przeważają nad związanymi z jej rozwojem potencjalnymi zagrożeniami.
Rekonstrukcja twarzy ma wiele przydatnych zastosowań. Czołowym przykładem jest dubbingowanie filmów i postprodukcja w ogóle.
Rozwiązanie, oparte o tzw. uczenie maszynowe, może znaleźć wykorzystanie także w grach wideo i VR-owych doświadczeniach. Endgadget uwrażliwia zresztą, że jej twórcy nie są jedyni, w tym momencie nad podobnymi rozwiązaniami duma wiele zespołów na całym świecie. Własne rekonstrukcje cyzeluje m.in. University of Washington, którego program bazuje wyłącznie na plikach z zapisem mowy.

Premierowi z pierwszego odcinka Black Mirror by się ta technologia przydała.|Świńską sprawę by mógł lepiej załatwić
News dość mocno spóźniony, większość serwisów pisała o tym już kilka miesięcy temu, a nawet wybuchło kilka afer z tego powodu
Technologia wciąż tkwi w dolinie niesamowitości.
Będzie nowy wymiar memów
@Moris514 – materiał faktycznie nie jest bardzo świeży, ale już komentarze twórców – i owszem (są one poniekąd reakcją na „kilka afer z tego powodu”, o których wspominasz). A że temat jest bardzo interesujący i wciąż wywołuje reakcje, uznaliśmy publikację za sensowną.
Teraz wiem, że Arcturus Mengsk mógł być wrobiony xD
Ciekawe jak to przewartościuje rzeczywistość w najbliższych latach. Relatywizm absolutny i panika wywołana niewiarą? Prawdopodobne.
„Czołowym przykładem jest dubbingowanie filmów i postprodukcja w ogóle” – jakoś nikomu nie przeszkadza dubbing w filmach, wszyscy wiedzą, że nie musi być idealny. Dają drobną poprawkę w zamian za całkowite zatracenie prawdy – teraz niemożliwe będzie odróżnienie prawdziwych od podrobionych filmów a sądy będą się nadawały do kosza.
@Papkin reakcje wywołuje i będzie wywoływał przy każdej związanej z tym aferze, co mnie nie dziwi, w współczesnym świecie taki algorytm może być potężnym narzędziem do manipulacji, z drugiej strony wiele stacji radzi sobie starymi sposobami, skoro ludzie większość newsów łykają bez zbędnych pytań. A narazie pozostaje nam się cieszyć śmiesznymi scenami z Nicolasem Cagem, który dzięki temu algorytmowi może wystąpić praktycznie w każdym filmie.
Nie wiem jak dla was, ale dla mnie jest to mega przerażające.
Przypomniał mi się Forrest Gump no i Bubba Gump 🙂
mam nadzieję, że to wyprze mocap z branży gier
Już widzę jak w filmach dubbingowanych, aktorzy będą użyczać tylko twarzy, a ich usta będą sie ruszać jakby mówiły po polsku 😛
Rzeczywiście robi to wrażenie, ale jeśli w przyszłości każdy będzie miał dostęp do takiego narzędzia, to wyniknie z tego wiele nieporozumień i fejków.