Aktor wcielający się w Leona Kennedy’ego w Resident Evil Requiem reaguje na zbereźne komentarze. „Aż jestem zazdrosny”

Aktor wcielający się w Leona Kennedy’ego w Resident Evil Requiem reaguje na zbereźne komentarze. „Aż jestem zazdrosny”
Nicholas Apostolides traktuje komentarze fanek (i fanów!) jako motywację do pójścia na siłownię.

Dojrzały Leon Kennedy wzbudził w internecie prawdziwą sensację. Fanki nie kryją się z tym, że uważają bohatera za atrakcyjnego, a Capcom nie ukrywa, że taki właśnie był plan (co możemy zawdzięczać pracującym nad grą paniom). Nicholas Apostolides – aktor, który wciela się w tę postać – pojawił się na kanale Partychat, by przyjrzeć się pozbawionym hamulców komentarzom użytkowników obu płci.

Przyglądając się modowi, który zdejmuje Leonowi koszulkę, Apostolides zdradza, że zazdrości swojej postaci umięśnienia.

Patrzcie na tę klatę. Aż jestem zazdrosny, zazdroszczę mu tego kaloryfera. To zawsze takie uwłaczające, kiedy twój awatar jest od ciebie lepiej zbudowany. To mnie motywuje.

Nicholas Apostolides

Apostolides zgadza się z większością memów i komentarzy na temat swojej postaci, nawet jeśli niektóre wprawiają go w zazdrość. Uważa, że porównania do Lary Croft czy postaci z Dead or Alive są w punkt. Podobnie jak wcześniej reżyser Resident Evil Requiem, Apostolides podkreśla wagę developerek Capcomu, które bezlitośnie krytykowały wygląd Leona, aż odpowiadał ich standardom.

Niczego mu nie brakuje. Jest jak jakaś idealna istota.

Nicholas Apostolides

Apostolides wypowiada się na temat całej sprawy raczej z humorem, więc mamy nadzieję, że popularność Leona nie wpędza go w kompleksy. W końcu to on dał życie postaci, która stała się bożyszczem internetu. Nie zapędzajcie się tylko w marzeniach, bo Leon jest żonaty – tylko nie wiadomo, kto jest szczęśliwą wybranką

6 odpowiedzi do “Aktor wcielający się w Leona Kennedy’ego w Resident Evil Requiem reaguje na zbereźne komentarze. „Aż jestem zazdrosny””

  1. Brzydkie kobiety i przystojni mężczyźni? To mi przywodzi na myśl stereotyp odnośnie pewnego kraju…

  2. Czekam na aktorkę głosową Grace reagującą na zbereźne komentarze…
    Oh wait… przecież się nie doczekam.

  3. MisiuZbychu 20 marca 2026 o 17:32

    Artykuł rodem z faktu „nie spie, bo trzymam kredens” o niczym i pierdołach, ktore nie wiem kogo mogą obchodzic.
    Jak dla mnie postac w grze moze byc 100% zrobioja w komputerze i animowana AI, nie potrzebny zaden czlowiek, głos też mozna stworzyć juz za pomoca AI.
    Oszczedzać na takich pierdolach i dac ta kase reszcie ekipy, zeby pracowalo wydajniej i skrocic okres produkcji gier o polowe.

    • Microsoft bodaj pracuje nad AI które przejdzie za ciebie trundy etap w grze, to może niech AI po prostu samo gra a ty sobie pooglądaj? Albo jeszcze lepiej, niech AI ogląda jak inne AI gra, po co w to angażować żywego człowieka? 😀

  4. „Apostolides podkreśla wagę developerek Capcomu, które bezlitośnie krytykowały wygląd Leona, aż odpowiadał ich standardom.”
    „Fanki nie kryją się z tym, że uważają bohatera za atrakcyjnego […] pozbawionym hamulców komentarzom użytkowników obu płci.”
    No nie no, kto to widział? Toż to skandal! Skargi czytelników słusznie wzburzonych rażącym seksizmem i uprzedmiotowianiem mężczyzn w wykonaniu deweloperek i wytłumaczenie tym incelkom i piwniczaczkom, żeby szukały sobie podniet w pornogierkach, a nie kierowały przebrzydłego female gaze na Leona (oczywiście w trakcie gry jedną ręką) za 3… 2… 1… A nie, czekaj…

    • Podoba mi się to równanie. Cokolwiek by nie powiedzieć o Leonie nie ma w jego designie niczego wyuzdanego i ba, jest ubrany!

Skomentuj cyniczny Anuluj pisanie odpowiedzi