Alan Wake´s Return nie będzie kolejną grą
Quantum Break trafi do tłoczni lada dzień, a studio Remedy potwierdziło, że część druga znajduje się w (oby niezbyt odległych) planach. Niedawna rejestracja marki Alan Wake’s Return wlała w serduszka fanów pisarza nieco nadziei, sęk w tym, że nowy znak towarowy nie zwiastuje wcale kolejnej odsłony, ale… serię krótkich filmów z żywymi aktorami. Informację potwierdził w rozmowie z Kotaku UK skądinąd znany Sam Lake. Nie jest to zresztą zła wiadomość, bo też poprzedni tego typu projekt zaowocował jednym z lepszych webseriali na podstawie gier (całość polecam zobaczyć w tym miejscu).
Kiedy zatem oczekiwać pełnoprawnego sequela? Lake kluczy mówiąco „eksplorowaniu możliwości” i zapowiada, że studio podzieli się informacjami na temat kontynuacji, gdy tylko pojawią się konkrety.
Słowem: nie mam dla Was nic ponad klasyczne „będzie kiedy będzie”. Z drugiej strony „że będzie” to już całkiem niezła wiadomość, nieprawdaż?

Sprawa jest dalece bardziej prozaiczna.
Prawdaż Papkinie
Ten miniserial był bardzo fajny, mroczny i klimatyczny. Czuć w nim było fascynację Twin Peaks i twórczością Stefana Króla, co jako fan i Lyncha i Kinga odebrałem z radością. Fajnie, czekam i na serial i na grę.