Alan Wake: Wydanie na PS3 i PC było „ryzykowne”
Temat został poruszony w rozmowie z CVG przez Markusa Maki, szefa działu technicznego w Remedy. Jak czytamy:
Naszą strategią była koncentracja. To rdzenna cecha pracy Remedy, jeśli nie brać pod uwagę naszych innych cech. Chcieliśmy przodować w pewnych dziedzinach, jednocześnie mając na uwadze, że nie zrobimy wszystkiego lepiej, niż inni twórcy. Zauważcie, że [w Alan Wake] nie ma multiplayera. Nasze umiejętności w tym temacie nie są imponujące i musielibyśmy się nieźle napocić.
Zdaniem jednego z szefów Remedy, oferta Microsoftu była zbyt korzystna, by ją odrzucić, a wydanie Alan Wake na PlayStation 3 było ryzykowne.
Potem pojawiła się wielka szansa – współpracować z Microsoftem i wziąć na siebie wielki wysiłek technologiczny, eliminując jednocześnie PlayStation 3. Wtedy ryzyko technologiczne [związane z ewentualną konwersją] zmieniło się na ryzyko biznesowe, ale to już inna historia…
Maki przyznał też, że zespół pracujący nad grą zastanawiał się nad zastosowaniem silnika Unreal Engine 3, jednak z niego zrezygnował. Jak się okazuje, nie do końca słusznie:
Wówczas nie chcieliśmy wydawać gry wykorzystującej silnik zewnętrznej firmy, dopóki owa firma nie wypuści gier na nim opartej na wszystkie platformy. Pięć lat później, [przyznaję], że takie rozumowanie nie było zbyt solidne, bo ci goście [twórcy innych gier – przyp. red.] z łatwością nas pokonali.
Wybaczamy Remedy, że nie wydali gry na PC i PS3. Może jednak niezbyt imponujące wyniki sprzedaży Alan Wake przekonają ich, że warto spróbować sił na większym rynku?

Po tak długim czasie po premierze mogliby równie dobrze bez ryzyka wznowić port na PC. A ilość sprzedanych kopii na pewno by nie była mała.
Heh, pierwotnie Alana zapowiadano jako pecetowego exclusive’a, grę która do odpalenia wymagać miała DX10, co nawet dziś jest rzadkością, a wtedy było wręcz kosmiczną granicą. Ostatecznie skończył jako gra na najsłabszą platformę, której daleko nawet do średniej klasy komputera. I czemu? Bo developer się bał zrobić konwersję. LOL!
Ne piepsz glupot bo gra graficznie jest [beeep]ista gram dzisiaj w crisisa 2 i nawet ta gra slabiej wyglada ale x-box 360 to jak dla mne tez najgorsza platforma kupilem konsole skonczylem Alana i ja sprzedalem
@pyslawomir – Bo multiplatforma nie może wyglądać lepiej od exclusive’a, to oczywiste.