Alien: Isolation 2 na pierwszym teaserze. Enigmatyczne wideo zapowiada powrót do świata „Obcego”

Alien: Isolation 2 na pierwszym teaserze. Enigmatyczne wideo zapowiada powrót do świata „Obcego”
Dawno nie widziałem tak złowrogiej i jednocześnie kojącej budki telefonicznej.

Gdybyśmy mieli zrobić listę najlepszych growych horrorów wszech czasów, prawdopodobnie jedną z najwyższych lokat zajmowałoby Alien: Isolation. Specjaliści od strategii z Creative Assembly okazali się równie zręcznymi kreatorami kosmicznej grozy, ale od tamtej pory minęło już 12 lat i długo czekaliśmy na wieści dotyczące sequela.

Plotki o Alien: Isolation 2 sięgają 2022 roku, a developerzy oficjalnie zapowiedzieli kontynuację pod koniec 2024 roku – po anulowaniu wieloosobowej strzelanki, która nie dotarła nawet na rynek, studio najwyraźniej odzyskało moce przerobowe. Od czasu skromnej informacji o rozpoczęciu prac nie dostaliśmy w zasadzie żadnych konkretów oprócz dość nietypowej współpracy na 10. rocznicę marki oraz wspominków developerów o tym, że początkowo w „jedynce” studio nie chciało obsadzać w roli głównej bohaterki Amandy Ripley.

Dziś opublikowano krótkie i enigmatyczne wideo zatytułowane „Fałszywe poczucie bezpieczeństwa”. Widzimy na nim skąpany w mroku korytarz i bardzo charakterystyczną gródź. Znajomy z Alien: Isolation dźwięk otwierania drzwi i pewna charakterystyczna budka telefoniczna, stojąca w ulewnym deszczu. Trudno strzelać, gdzie jesteśmy. Jeśli Alien: Isolation 2 podąża śladem fabuły poprzedniej odsłony, to może to być znany z „Obcego 2” księżyc LV-426.

Nie wiemy na temat gry niczego konkretnego. Założenie, że dalej pokierujemy Amandą Ripley, czyli córką znanej z filmów Ellen jest strzałem w ciemno – minęło chyba trochę za dużo czasu, by po prostu kontynuować tamte wątki.

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

Niezależnie od tego, na co zdecyduje się Creative Assembly, najwyraźniej niedługo poznamy więcej szczegółów. Może nawet jeszcze dziś – to w końcu tzw. Alien Day, czyli oficjalne święto fanów Obcego. Z tej okazji organizowane są liczne promocje i gry z tej serii, włącznie z Alien: Isolation, możecie kupić w niższych cenach. Jeśli jakimś cudem nie mieliście (nie)przyjemności stanąć twarzą w pysk z Obcym goszczącym na stacji Sewastopol, to gorąco polecam – nie tak dawno temu przypomniałem sobie tę produkcję i ciągle trzyma się doskonale.

8 odpowiedzi do “Alien: Isolation 2 na pierwszym teaserze. Enigmatyczne wideo zapowiada powrót do świata „Obcego””

  1. Dla tych co nigdy w Alien Isolation nie grali: gra jest znacznie dłuższa niż myślicie. Gra jest również pełna napięcia, o ile Obcy wam się nie zgliczuje i nie zacznie odstawiać „tańca” z Kosmicznych Jaj. 😀

    Jedna z najbardziej niedocenionych gier wszech czasów.

  2. Być może łatwiej byłoby wymienić ludzi, którzy nie byli w stanie przejść tego arcydzieła horroru ze względu na obezwładniającą atmosferę nieustannego niebezpieczeństwa, niż tych, którym się ta sztuka udała. Jedna z największych niespodzianek w historii gamingu, choć nie wszyscy potrafili ją docenić. Tej kompromitującej recenzji zwieńczonej oceną „6/10” autorstwa jednego z redaktorów IGN, który nie zauważyłby dobrej gry choćby kopała go w zadek, nie sposób zapomnieć. Ciekawe, czy CA znów zdoła przypomnieć niektórym dziennikarzom, jak naprawdę wygląda horror i dlaczego taki Resident Evil jest nim tylko z nazwy?

    • Gra ma niestety swoje wady od strony technicznej. Możesz znaleźć masę filmików na jutubie jak ludzie psują AI obcego. Mechaniki rozgrywki są również dosć niedopracowane a minimalistyczny interface, pomimo tego że klimatyczny, jest również dość nieczytelny. Ale osobiście najbardziej wnerwiało mnie jak szybko latarka traci energię. Znam trivię Obcego 2 i wiem że ekipa filmowa miała straszne problemy z latarkami Marines ciągle wyczerpującymi baterie, ale to nie oznacza że w grze musi być tak samo. Latarka Amandy wystarcza na jakieś 30 sec świecenia zanim musisz wymienić w niej baterię. Ja rozumiem że survival horror ale bez przesady.

      • Dosłownie każdą grę da się popsuć, ale mnie nie interesują jakieś filmiki z jutuba, czy cudze opowieści. Mam swoje własne doświadczenia. 12 lat po premierze wciąż żyją we mnie chociażby wspomnienia samego początku gry, gdy jako Amanda stawiamy pierwsze kroki na Sewastopolu i choć ksenomorf wkroczy na scenę znacznie później, to już w tym momencie atmosfera jest tak gęsta, że dałoby się ją kroić nożem. Pamiętam piekło ośrodka medycznego i jak w pewnym momencie byłem już tak spanikowany, że kryjąc się w szafce mimowolnie zacząłem nucić „You are my lucky star” niczym Ripley w „Ósmym pasażerze Nostromo”. A ja nawet nie jestem jakoś szczególnie bojaźliwy i większość filmowych horrorów raczej drażni mnie tanimi jumpscare’ami, niż budzi u mnie jakieś większe emocje. Ta gra podziałała na mnie w zupełnie niespodziewany sposób, ale zdecydowanie nie byłem wyjątkiem.

      • Cóż, za pierwszym razem mi się obcy popsuł i cholernie wystraszył. Sceny z obcymi miałem bez obcego, ale później ta sama scena obcego, ale już bez tła odpaliła mi się losowo kilka pomieszczeń potem. Nastraszyło mnie to i wyglądało dziwnie. Scena z płomieniami przez to też miałem bez obcego. Szafek nie używałem, ale było strasznie. Drugie przejście dla osiągnięć na najwyższym, to… po prostu wyuczyłem się, że najlepiej iść przed siebie zanim pojawi się obcy czy coś. Jak się będzie dość szybki, to zmusimy go do wycofania się samemu. A jak nie… to po śmierci wystarczy powtórzyć. Żadnej zabawy w chowanego się. No chyba, że wiemy, że tu musi być obcy z przodu. Szybko poszło. Nie to co na normalu, gdzie miałem problem przejść wiele razy cholerny korytarz, bo ciągle się gdzieś kręcił i się chowałem.

    • A ja jestem z tych co zgadzają się z IGN w tej kwestii. Sam dałem Taśmie Izolacyjnej 6,5/10. Gra świetna, ale przegięli z AI Obcego – kocham horrory i przeszedłem i obejrzałem multum wszystkiego z gatunku, ale wystarczy się podnieść z kucków i już cham wie gdzie jesteś. Owszem 'realistyczne’, ale z drugiej strony bardzo psuło zabawę. W dodatku tak jak cyniczny wyżej napisał bez innych wad też się nie obyło.

      • Mnie się Alien Isolation szalenie podobało, ale nie będę udawał że gra jest pozbawionym wad arcydziełem. Gra posiada całą masę możliwości bawienia się z Obcym w kotka i myszkę ale wiele z nich jest bezużyteczne bo nie będziesz ryzykować próby odwrócenia uwagi obcego poprzez narobienie gdzieś hałasu, bo jak ci się obcy zbuguje i zobaczy cię przez ścianę to po tobie. Jest to gra w której ciągłe wczytywanie checkpointa rujnuje immersję bo zaczynasz widzieć jak działają skrypty i growe mechaniki. Czar pryska i z obcego robi się irytująca przeszkoda przywiązana do ciebie gumowym sznurem.

Skomentuj deanambrose Anuluj pisanie odpowiedzi