14.02.2013
Często komentowane 80 Komentarze

Aliens: Colonial Marines ? Gearbox do ostatniej chwili łatało grę… i oszukiwało media?

Aliens: Colonial Marines ? Gearbox do ostatniej chwili łatało grę… i oszukiwało media?
Oj, Aliens: Colonial Marines może odbić się czkawką studiu Gearbox Software i poważnie nadszarpnąć jego reputację. Anonimowy developer, który ponoć pracował nad grą, twierdzi, że wbrew oficjalnym stanowiskom SEGI i Randy’ego Pitchforda produkcję w większości zrobiło TimeGate. A tymczasem dziennikarze odkryli, że przed premierą pokazując Aliens: Colonial Marines mediom dopuszczono się oszustwa…

Na łamach forum Reddit użytkownik throwawayacam podający się za osobę pracującą nad Aliens: Colonial Marinesprzez blisko półtora roku” rzucił nieco światła na proces powstawania gry. Jak twierdzi, kłopoty zaczęły się jeszcze przed rozpoczęciem produkcji:

Pecan (nazwa kodowa ACM) ma bardzo długą historię. SEGA, Gearbox i 20th Century Fox doszły do porozumienia w sprawie stworzenia gry z obcymi jakieś sześć lat temu, po tym jak SEGA zapowiedziała grę i na długo nim produkcja Pecana się rozpoczęła. Prace nad grą trwały w przeszłości, by zostać przerwane na rzecz innych projektów (Borderlands, Duke, itd.) i za każdym razem, gdy je wznawiano, poddawano ją poważnym zmianom.

Z posta throwawayacam wynika, że SEGA nie była zadowolona z ciągłych poślizgów, dlatego gdy po raz kolejny wznowiono produkcję Aliens: Colonial Marines Gearbox Software zleciło prace nad sporą ilością gry innym firmom.

Jak pisze:

Początkowo plan polegał na tym, że TimeGate zajmie się większością kampanii fabularnej, GBX weźmie multiplayer, a Demiurge i Nerve odpowiedzialne będą za DLC oraz pomniejsze zadania produkcyjne. Taka decyzja została podjęta głównie po to, by większość developerów z GBX mogła nadal pracować nad Borderlands 2, podczas gdy małą grupę projektantów i programistów oddelegowano do Pecana. W jakiś sposób premiery Pecana i Borderlands 2 pokryły się ze sobą i GBX zdało sobie sprawę, że nie ma szansy, by byli w stanie wydać dwa tytuły w tym samym czasie. Dodatkowo prace nad kampanią (tworzoną przez TimeGate) były daleko w tyle, pomimo tego, że termin oddania bety Pecana był coraz bliżej.

Throwawayacam twierdzi, że TimeGate zdołało zrobić 85% kampanii dla pojedynczego gracza Aliens: Colonial Marines. Gdy jednak Borderlands 2 zostało wydane, ekipa Randy’ego Pitchforda nareszcie postanowiła zainteresować się projektem z obcymi. I zdała sobie sprawę, że to, co do tej pory zrobiono znajduje się w „koszmarnym stanie”.

Jak relacjonuje throwawayacam:

Kampania nie miała większego sensu, walki z bossami nie zostały zaimplementowane, były problemy z optymalizacją wersji na PS3, itd. GBX było niezadowolone z pracy TG i część map z „singla” zostało stworzonych całkowicie od zera. Na ostatnią chwilę dodawano najbardziej pożądane elementy, w tym kobiece postacie marines. Developerzy w GBX doszli do wniosku, że nie ma szans na to, by gra była dobra w dniu premiery. Po prostu było na to za mało czasu.

Autor postu twierdzi, że postanowiono doprowadzić Aliens: Colonial Marines do działającego stanu kosztem fabuły. Ponadto Gearbox Software nie chcąc niczego zepsuć w czasie eliminacji błędów (przez to gra mogłaby nie przejść certyfikacji w MicrosofcieSony, co mogłoby opóźnić premierę, a na to SEGA nie chciała się zgodzić) zdecydowano pozostawić większość bugów, które nie blokują rozgrywki, naprawiając tylko te najbardziej krytyczne.

Throwawayacam zaznacza, że zdaje sobie sprawę, że nie każdy może mu uwierzyć. Nie może jednak dostarczyć niczego poza swoimi słowami ponieważ obowiązuję go NDA.

To jednak nie jedyne oblicze afery, która wybuchła wokół Aliens: Colonial Marines. Dziennikarze serwisu VideoGamer dokonali szokującego odkrycia — porównali fragmenty zawarte w pokazywanej na pokazach wersji gry z tymi, które znalazły się w finalnej. Okazuje się, że to, co pokazano w demonstracji… prezentuje się znacznie lepiej niż pełna wersja! Wygląda na to, że developerzy celowo podrasowali produkcję na okoliczność pokazu, by zebrać w mediach bardziej pozytywne opinie.

Przekonajcie się zresztą sami oglądając poniższy film porównujący wersję pełną i demo. Nie mogłem uwierzyć, że dotyczy on tej samej gry…

80 odpowiedzi do “Aliens: Colonial Marines ? Gearbox do ostatniej chwili łatało grę… i oszukiwało media?”

  1. http:www.youtube.com/watch?v=UGX2WE4QUw8t=02m07s – Ahahahah! Czy ktoś tą grę w ogóle testował?? 😛

  2. Kurcze coś mi linka dziwnie przekształca. Wejdźcie sobie na niego na 2:07.

  3. @AceDude – to jest ten taki Starcraft 2 FPS ? XD

  4. Gniot w dodatku osadzony w świecie obcych.Można było zrobić coś gorszego ?

  5. Generalnie dobrze by było gdyby recenzenci cda nie pozostawili po tej grze suchej nitki mimo że multi jest na bardzo średnim poziomie ;]

  6. Hmmm… Pozytywna strona jest taka, ze nie musze wydawac kasy na nowa gre. Natural Selection 2 jest tansze i do tego dziala tak, jak powinno (chociaz ma straszne wymagania sprzetowe).

    1. Gra nie jest aż taka tragiczna. Co najmniej na 6, + 1,5 za multi. Co prawda AI kuleje, a grafika jest… cóż, gorsza niż na 11 minutowym gameplayu sprzed roku, nie wiem jak im się to udało osiągnąć. Aczkolwiek na steamie są już poradniki jak grafę podrasować. Kilka modów + patche od GB i uda się coś z tym zrobić. Głownie to podrasować SI. Powiem że na „Twardzielu” wcale tak prościutko nie jest, jak mogłoby się wydawać. Krótka seria od człowieczka, trup. 3-4 hity od obcego – trup.
    1. Otoczka fabularna. Nie ma tragedii… póki co, jestem w połowie 4 misji (wcześniej bawiłem się acziwkami i wyzwaniami) jak również szukałem znajdziek… i w miarę jest to powiązane z drugim filmem. W różnych reckach czytałem, że po wybuchu reaktora w Hadley Hope nie powinien ostać się kamień na kamieniu – owszem, krajobraz wygląda jakby coś mocnego przyepierdzieliło, ale jak ktoś się spodziewał krateru, to sry, to nie dragon ball. Aż 1 budynek z pancernego betonu się ostał, i to w stanie niezbyt dobrym.
  7. Ogólnie rzecz biorąc wszystko jest wytłumaczone w dialogach. Kupa smaczków związanych z filmem, takich jak bronie, czy nieśmiertelniki, jak również audio logi. Ale również działka czy zawalone korytarze i laboratorium na Acheronie. Ciekawe co jeszcze mnie czeka. Powiem tak, rewelacji nie ma, ale tragedii również. Jakby gre podrasować, to jeszcze coś z niej będzie. To co dali do sprzedaży to jakaś alfa albo i beta. NIe uważam że wywaliłem kasę w błoto. Podoba mi się Ładowarka, pudełko i koperta z pierdółkami

  8. Owszem, w grze jest kilka dziwnych rozwiązań (jak np tłumiki, w ogóle zbędne), kulejące SI, grafika niedorobiona (ale to UE3 więc wszystko w rękach moderów), za to dźwięki i muzyka to majstersztyk, gdyż audio znane jest z filmu, zarówno muza jak i wystrzały. Akurat dla uszu to miód. Jak również osobny wykrywacz ruchu niepodpięty do huda (nareszcie, dodaje to klimatu grze). Zawiedziony nie jestem, ale zachwycony również. Liczę że to naprawią czym prędzej.

  9. Paindemonium 14 lutego 2013 o 20:46

    Gearbox chce zwalić wine na timegate? I tak ma już przerąbane 🙂 .

  10. Paindemonium 14 lutego 2013 o 20:57

    Oglądam ten filmik i wierzyć mi się nie chce jak gearbox w ch…a sobie polecieli z kupującymi te gre… to zwyklłe oszustwo. Na miejscu tych co kupili gre, dałbym tę sprawę do sądu. Przecież co innego reklamują co sprzedają.

  11. @KiRA: ale wierzysz, że te błędy zostaną naprawione? Bo ja przypuszczam, że może parę problemów ze skryptami naprawią czy coś, ale nie zmienią większości gry. Grafika… Wątpię by moderzy byli zainteresowani poprawą tej gry.

  12. @Paindemonium|Zwykle lenistwo czy brak umiejetnosci czytania ze zrozumieniem? Wlasnie Gearbox dementuje to, ze Timegate zrobilo wiekszosc gry, nie zwalaja na nikogo winy…

  13. Oczom nie wierzę… Demo zapowiadało mroczny, ciężki i straszny klimat, czyli taki jak powinien być. Zamiast tego dostarczono sterylnie czysty produkt w którym nie ma już tej atmosfery grozy. Szczęście że nie zdecydowałem się na pre-order i wolałem poczekać na recenzje. Przykro że tak nabito ludzi w butelkę…

  14. @AkarZaephyr: w zasadzie od dłuższego czasu mówiono, że gra nie będzie horrorem i nie będzie usiłowała przestraszyć gracza. To swoją drogą, inną, że całkowite usunięcie elementów budujących klimat jest nieporozumieniem.

  15. Wiedziałem jak wyglądał mniej więcej Aliens ponad rok temu i nie mogę do tej pory uwierzyć jak to bardzo skopali. W tym demie co było pokazane podejrzewam, że faktycznie to wszystko(bądź większość) to było CGI(czysta reżyserka) by zbudować fałszywy obraz tego czym gra ostatecznie się nie stała. Jak patrze na to demo to żałuje, że gra tak właśnie nie wygląda. Jeśli wierzyć tej plotce i większość singla zrobiło TimeGate, to jestem ciekaw kto skopał finalny obraz?

  16. Ostateczna wersja wygląda tak słabo, że już wolę odpalić AvP 2 z 2001 roku…

  17. Ale fakap roku… oO

  18. @boggoo „[…] to jestem ciekaw kto skopał finalny obraz?” Gearbox i po części Sega. Gdy przyszło co do czego, to nie pasowało to do ich koncepcji (GS) i zaczęto zmieniać, poprawiając tak, że się jeszcze bardziej schrzaniło co widać na filmiku. Trudno jednak znaleźć 100% winnego.

  19. @Tesu „TimeGate zdołało zrobić 85% kampanii dla pojedynczego gracza” , oraz tutaj „Gearbox Software zleciło prace nad sporą ilością gry innym firmom.” „ekipa Randy’ego Pitchforda nareszcie postanowiła zainteresować się projektem z obcymi” więc z tym czytaniem to chyba jednak u Ciebie. Co jednak prawdą jest, że nie pisze dosłownie jakoby GS zwaliło winę na TG.

  20. @chronokles – mowisz powaznie, czy trollujesz? Tesu napisal tylko, ze Gearbox dementuje plotki, co FAKTYCZNIE robi. Jesli chcesz juz komus zarzuc brak umiejetnosci czytania, to najpierw sie zastanow nad wlasnym komentarzem i tym, co sam wyciagnales z tekstu.

  21. Ekipa z Gearbox to zwykli oszuści powinni oddać kasę wszystkim oszukanym graczom.

  22. @chronokles no jeśli przy założeniu, że plotka jest prawdziwa to Gearbox jak się zainteresowało Alienem to skopało coś po drodze. Mogli uznać, że nie pokrywa się z tym co sami chcieli i na szybko zmieniali, lecz termin wydania gry co raz bliższy to wydali grę w takim, a nie innym stanie. Liczyłbym na to by wydali jakiegoś solidnego patcha, który naprawi najwięcej jak będzie mógł, ale z tego co widzę to ludziom nie przeszkadza jak już grafa tylko skrypty i AI wrogów.

  23. Ludzie chcieli dwójkę z grafiką trójki a dostali trójkę z grafiką dwójki (to tylko żart 🙂

  24. Jestem już w 10 misji, mam nabite 11h gry (poziom twardziel jest wymagający całkiem + zabawa z wyzwaniami + acziwki) i muszę powiedzieć, że gra się całkiem przyjemnie. Im dłużej się gra i stara nie myśleć na siłę o babolach, tym gra się przyjemniej. Powiem więcej, szczela mi się o wiele przyjemniej niż w pierwszym Black Opsie (sry, Shitopsie xD)… a feeling broni jest lepszy niż w AvP 2010 (jedyna rzecz która mnie wkurzałą w tej grze to dziwny feeling Pulse Rifle… o avp mówię). Wszystkie udziwnienia…

  25. fabularne, również są jak na razie w miarę sensownie wytłumaczone, a reszty idzię się domyśleć na logikę, jak np. sprawa SPOILER ALERT dlaczego Hicks żyje. Otóż jest powiedziane, że przed wystrzeleniem kapsuł Sulaco odwiedziło WY. Otóż mogli oni podmienić ciało w kapsule – w trójce były pokazane jedynie zwłoki i część zabandażowanej twarzy, więc mógł to być ktoś podobny do Hicksa, a niekoniecznie on. Ja dla mnie milutki smaczek SPOILER OUT. Gra zaczyna mi się podobać, bez względu na bugi i błędy…

  26. @KiRA to dobrze, że na upartego jest znośna. Gracze ich pocisną to pewnie wypuszczą jeszcze jakieś poprawki i będzie w miarę ok. 🙂

  27. Ale nie na upartego… ja jak odpaliłem to na strzała skończyłem 3,5 etapów… chwila przerwy na obiad, jakieś inne pierdołki, i do 10 lvlu znowu maraton. Jakoś nie wczułem by mnie gra odrzucała czy coś. Co prawda feeling jak w COD, a ludzie z Weylanda są OP i na pałę się ich nie przejdzie (trzeba po kampić, mało tego, potrafią odstrzelić łeb z drugiego końca mapy mimo tego że chowam się za skrzynką). Co jak co, muszę powiedzieć że SI jest bardziej zaawansowane na wyższych poziomach trudności.

  28. Tylko mówię, ta gra to czysty shooter, może nie dorobiony, ale shooter. Nie żaden horror czy coś. Choć nie powiem, nie raz serducho podskoczyło mi do gardła (celowo dla zwiększenia wrażeń zacząłem na wyższym poziomie trudności grać), i to nie tylko w kanałach ;]

Skomentuj smd87 Anuluj pisanie odpowiedzi