Apple pokazało Apple Music, OS X El Capitan, iOS 9, watchOS 2, open-source´owy język programowania
Nowe OS X, iOS i watchOS dostępne będą jesienią. Dwa pierwsze systemy dostaną publiczną betę w lipcu.
OS X El Capitan
Dla nowego OS X zapowiedziano przede wszystkim Metal – to najważniejsza informacja dla graczy, bo Metal zastępuje OpenGL i daje twórcom gier bardziej bezpośredni dostęp do sprzętu. Dzięki temu gry są bardziej wydajne. Na scenę weszli ludzie z Epic Games, pokazywali Fortnite i chwalili tę technologię. Potem zobaczyliśmy parę logosów – między innymi 2K, Unity, Blizzard i Unreal. Miejmy nadzieję, że lepszą wydajność zobaczymy prędko.
iOS 9
W nowym iOS ulepszona zostanie Siri, Passbook zostanie zintegrowany z Apple Pay (co w Polsce nas na razie nie interesuje) i zmieni się w Wallet, pojawią się liczne usprawnienia w obsłudze, multitasking na iPadach i wiele innych. Przede wszystkim jednak pojawi się tryb oszczędzania energii, który pozwoli nam używać iPhone’ów i iPadów do 3 godzin dłużej. „Do” to kluczowe słowo – gdyby chodziło o używanie non-stop, to „do 3 godzin dłużej” mogliby zamienić na „nawet dwa razy dłużej”. No, ale nie wiem, na co narzekam – jeżeli moje najważniejsze urządzenie osobiste ma się rozładowywać choć troszkę rzadziej, to nosem kręcić nie będę.
watchOS 2
W WatchOS 2 pojawią się nowe tarcze, tryb zegarka nocnego (na boku, z budzikiem i innym zachowaniem przycisku i korony), odpowiadanie na mejla z poziomu zegarka (np. dyktując). Dorzucono też kolory do rysunków.
Apple Music
Zapowiedziano Apple Music. Jest to w zasadzie Spotify, kosztuje 10 dolarów miesięcznie (15 jeżeli używamy z 5 innymi członkami rodziny, którzy mogą odtwarzać w tym samym czasie, niezależnie i mieć swoje własne konta i playlisty). Dorzucono do tego funkcje społecznościowe, powiedzmy – artyści mogą wrzucać na swoje profile zdjęcia, filmiki i tak dalej. Przedstawiono to jako możliwość bycia bliżej swoich fanów, pokazywanie im nieskończonych utworów albo zdjęć tekstów nowych piosenek. Ale wszyscy wiemy, że skończy się to kopiowaniem z Facebooka, Twittera i tak dalej.
Cztery fajowe rzeczy dotyczące Apple Music, o których warto wspomnieć, mimo że to tak naprawdę kolejna bardzo podobna do Spotify czy Deezera usługa streamowania muzyki:
Oprócz tego jeszcze jedna wieść: Swift 2, applowski język programowania, stał się open-source’owy i zostanie udostępniony między innymi dla Linuksa. Zapewne fajnie.

Nie mogę się doczekać, aż mój najbardziej zaawansowany system operacyjny na świecie stanie się jeszcze lepszy <3
@Trepliev1 MacOS jest tak „zaawansowany”, że Windows 8.1 i tak jest od niego z 10x szybszy… No i działa na każdym sprzęcie, a nie na jednej-dwóch „słusznych konfiguracjach od Apple”.
@Szaman – Ciiii… nie burz złudzeń, niech się cieszą co nam szkodzi 🙂
@kamil999666 @Szaman ja tam wyczułem nutkę sarkazmu 😉
@Koloses Jeśli wyczułeś nutkę sarkazmu, to współczuję. Na codzień pracuję zarówno z Mac OS X Yosemite i Windows 8.1. Windows 8.1 jest nieporównywalnie szybszym i lepszym system – i to z niego korzystam, jeśli tylko mam wybór. Mac OS był dobry, jakieś 10 lat temu – wtedy i ja go lubiłem. W ciągu tych 10 lat nie zmieniło się w nim prawie nic, a Windows wyewoluował. Nie wspominam już nawet o tym, że stacjonarne iMac-i używają podzespołów laptopowych, co czyni je dużo wolniejsze niż normalne PC.
co fakt to fakt, szybkość działania Apple skończyła się jakoś niedługo po przejściu na procki intela. Ostatnie 1,5 roku pracowałem głównie na macu i jedyne co było w tym fajnego to konsola. Wydajność lapka za 2000 i zwiechy np. po odpaleniu spotify i 2 stronek na necie. 8GB to dla tego systemu takie minimum do zjedzenia 🙂 Podejśćie firmy też dobre – nowe lapy nie mają np. wejścia LAN, ale możesz dokupić za 150zł kartę na usb. Nawet fanboje ostatnio przeżywają rozczarowania.
No bo stary, co można zmienić w perfekcyjnym systemie? Mają nagle walnąć całkiem nowy design, żeby ludzie używający androida klaskali?
Ale tak na serio to nie wiem co tam u windowsów, vista był moim ostatnim systemem od microsoftu
Użytkownicy windowsa mogą sobie poczytać o funkcjach jakie będą mieć dostępne za 10 lat 🙂
ale porażka, dobrze ze tego badziewia nigdy nie kupię…
@kumpel33333 – Funkcje w Windows są takie jakie sobie wymarzysz albo doinstalujesz taka zaleta otwartego systemu. Funkcje w Macku są takie na jakie Apple pozwoli.
@kamil999666 zarówno windows jak i OSX to systemy zamknięte totalnie. Nie ma nawet możliwości zobaczenia kodu źródłowego, a co dopiero jego zmiany. Żadnych funkcji do jądra nie wprowadzisz, a sama licencja obu systemów również zabrania instalowania niepożądanego oprogramowania. Windows i OSX to przeciwieństwo otwartości.
kamil999666 Windows otwartym systemem… XD Żarciki żarciki 😉
Sarcasm detected.
@kumpel33333 Tu chyba jest sarkazm. Bo jeśli nie, to podaj mi 10 (a niech tam, spróbuj podać 5) funkcji, które są na OS X, a nie ma na Windowsie. Za to spróbuj dokować okna na MacOS, tak jak można to zrobić na Windowsie.|@Trepliev1 Współczuję twojego wyobrażenia o „perfekcyjnym systemie” 🙂 A Android ssie dokładnie tak samo jak OS X – z 99% takimi samymi wadami (prędkość działania, a raczej jej brak, to główna wada obu systemów)