10.09.2012
Często komentowane 33 Komentarze

Assassin´s Creed III: Kup sobie tomahawk. „Prawdziwy” i bezpieczny…

Assassin´s Creed III: Kup sobie tomahawk. „Prawdziwy” i bezpieczny…
Mieliśmy już figurki i repliki ostrzy, przyszedł czas na kolejny fantazyjny gadżet związany z grą Assassin’s Creed III. Jest nim główna – oprócz ukrytego ostrza – broń Connora, czyli jego indiański tomahawk. Niestety "prawdziwy" tylko w cudzysłowiu, ale za to w 100% bezpieczny.

Tomahawk kosztuje 42,29 euro i jest wykonany ze sztywnej pianki. Dzięki temu przy jego użytkowaniu nie narazimy się na uszczerbek na zdrowiu, nie wydłubiemy też oka sąsiadowi. Gadżet wzorowany jest na modelu broni, która znajdzie się w Assassin’s Creed III, ma jednak realistyczne wymiary – 50 cm x 22,5 cm.

Tomahawk sprzedawany jest przez firmę Jinx.com (specjalizującą się w podobnych gadżetach), i można już składać na niego zamówienia przedpremierowe. Także z Polski – chętnych zapraszamy więc TUTAJ.

Warto przypomnieć, że tomahawk promujący Medal of Honor: Warfighter chciało kilka tygodni temu sprzedawać EA, a dochody miały zostać przekazane na rzecz weteranów wojennych. Wycofano się jednak z akcji, ponieważ na jednej ze stron internetowych pojawił się artykuł, sugerujący, że nabywcy broni będą mogliby zrobić nią komuś (lub sobie) krzywdę.

33 odpowiedzi do “Assassin´s Creed III: Kup sobie tomahawk. „Prawdziwy” i bezpieczny…”

  1. Mieliśmy już figurki, repliki ostrzy, a teraz przyszedł czas na kolejny gadżet związany z Assassin’s Creedem III. Jest nim główna – oprócz ukrytego ostrza – broń Connora, czyli tomahawk. W bezpiecznej wersji…

  2. Ponad 40 euro za kawałek pianki, bardzo zabawne.

  3. „w cudzysłowiE”.

  4. Ja się czasem zastanawiam jak w Ameryce radzą sobie firmy produkujące cyrkle. Albo noże do papieru. Przecież takim nożem można zrobić sobie lub komuś krzywdę… Cena samego gadżetu nie zaskakuje.

  5. Nic nie jest całkowicie bezpieczne. Pan 47 coś o tym wie.

  6. „Cudzysłów” odmienia się jak „rów”.|Jeden z gorszych gadżetów, ani to na półce postawić ani na ulicę z tym wyjść. Prędzej bym kupił t-shirt 😀 .

  7. „Tomahawk kosztuje 42,29 euro i jest wykonany ze sztywnej pianki.” AYFKM -_- wezmę patyk kamień sznurek i będę miał prawie darmowy tomahawk… (prawie, gdyż sznurka sam nie zrobię ;P) Dzieciństwo się przypomina 🙂 kumpel mnie postrzelił z łuku, który wykonany był z jakiegoś giętkiego patyka i sznura na pranie 😀 strzała (też z patyka) mnie tylko musnęła ale ramię było przecięte 🙂 potem było wielkie tłumaczenie mamie że wpadłem w krzaki 😀

  8. (jakby ktoś nie zajarzył to, po za retrospekcją z mojego dzieciństwa chciałem też udowodnić że broń zrobiona przez dziecko jest groźniejsza niż to piankowe coś)

  9. Gdybym chciał zrobić komuś krzywdę, użyłbym noża kuchennego, a nie przedmiotu kolekcjonerskiego za około 170 złotych. Przecież sprzedaje się repliki szabel, mieczy itp. z prawdziwych materiałów, jedynie stępione, a jakoś nie słyszymy żeby ludzie się szlachtowali takimi rzeczami po ulicach 🙂 Wątpię żebym zapłacił za taki gadżet. Wolałbym kupić sobie jakąś kolekcjonerkę.

  10. Dopiero teraz zdałem sobie sprawę, jak nisko ten świat upadł. Jako rocznik z lat 90. jeszcze pamiętam robienie własnoręcznych łuków, za szablę służyły krótkie gałęzie. Nie wspominając o procach na żurawinę czy jagody, gdzie łączyło się końcówkę od plastikowej butelki po wodzie z obciętym palcem rękawiczki „aptekarskiej”. A jako dziecko epoki komputerów i tak wiele mnie minęło…|don’t want to live on this planet anymore… wyślijcie mnie z dala od cywilizacji idiotów.

  11. InfernalExtremeGame 10 września 2012 o 13:13

    Cieszę się, że nie jestem dzieckiem XXI wieku, bo co ty by było za dzieciństwo…

  12. InfernalExtremeGame 10 września 2012 o 13:13

    Teraz w każdym użytkowniku forum obudzi się dziecięca dusza i zaczną opowiadać jak to było za ich czasów ;>

  13. @Pumo w krakowie chyba rok temu mieczami atakowali o.O

  14. Beznadzieja. drogie i bezużyteczne to nawet ładnie nie wygląda, bez obrazy ale źle pomalowane wszystkie elementy wtopione oraz tego samego materiału, widać łączenia (sklejania) itp.

  15. I kto to im kupi? Chyba jakiś fanatyk. To już lepsza by była prawdziwa replika.

  16. Swoją drogą dziwne to wszystko. Nie przeszkadza im to, że w US’a większość ludzi ma broń palną bądź może ją z łatwością zakupić, a replika toporka im przeszkadza. Dziwie się, że w ogóle noże tam sprzedają – przecież można sobie nimi zrobić krzywdę. Paranoja. ;/

  17. Do sesji RPG byłby jak znalazł. Tyle że dość drogo.

  18. serio ? czyli można np. sprzedawać siekierę ale już nie można tej siekiery sprzedawać jako gadżet z gry? ?

  19. Jest jedna zasadnicza różnica i nie dziwię się podejściu producentów. W końcu informacja „nastolatek zabił ojca siekierą” a „nastolatek omamiony szatańskim wpływem gier zabił ojca gadżetem z gry (pewnie myślał, że tatuś zaraz się zrespi)” niby to samo a o pierwszym by tylko w lokalnej gazecie wspomnieli a o drugim by w telewizji przez tydzień trąbili.

  20. Nie rozumiem tego, na upartego i gumową kulką można zrobić sobie poważne obrażenia. Jeżeli zrobią z normalnego metalu i drewna, tylko nie naostrzą to normalni ludzie nie powinni mieć problemu, a jeżeli idioci będą mieli problem… well, nie będziemy tęsknić.Biorąc pod uwagę fakt że za mniejsze pieniądze mogę kupić coś co może naprawdę komuś wyrządzić krzywdę, mało tego, zawsze mogę wyciągnąć parę noży z kuchni i siekierkę z piwnicy. Bezpieczeństwo bezpieczeństwem ale nie przesadzajmy może, co?

  21. szkoda, że nie przwdziwy ze stali i drewna.

  22. Po co sznurek co ma utrzymywać ostrze skoro nie jest ono wbite przez środek trzonka tylko nałożone na niego? Jaki łoś to kupi to ja nie mam pytań.

  23. Niedawno na agropromocji w Nawojowej mój kolega zamówił sobie u kowala tomahawk’a na wzór tego z Assassin’s Creed III z prawdziwej stali i drewna. |…jestem ciekaw jak mu wyjdzie, bo to to jakieś takie marne badziewie kosztujące 42,29 euro:)

  24. Na tym zbliżeniu wygląda to kiepsko 🙂 Wszystko zależałoby od ceny…|@KotMroku – widzisz na zachodzie, dajmy na to w USA, nie kupisz siekiery bez licencji i badań psychologicznych, ale w każdym mieście możesz kupić sobie UZI – do polowań na jelenie oczywiście!

  25. A ja tak bardzo chciałem wydłubać oko sąsiadowi :c

  26. To już lepiej kupić takie coś:|http:allegro.pl/show_item.php?item=2610225268

  27. Czemu nie prawdziwy ? Przecie nie musi byc naostrzony … Dla mnei wstyd cos takiego miec w pokoju/salonie/garazu/piwnicy/smietniku.

  28. No no. Z pianki. Gdybym miał trzyletnie dziecko to bym mu kupił… ale nie, pewnie by się wstydził przed kolegami :C | |Nie no, poważnie – to wygląda tragicznie, nawet są takie „szwy” na górze „drewna” jak w rasowych chińskich zabawkach ze sklepu wszystko za pięć złotych. Nie nadaje się do powieszenia na ścianie ani postawienia na półce kosztując przy tym ponad 40 euro. Aż śmiech bierze.

  29. haha… szkoda że nie ze styropianu xD

  30. Jinix: no panowie myślimy! jak zedrzeć z graczy kolejną kase! pracownik: może kupimy jakąś piankę pozszywamy i wmówimy im że to tomahawk? -świetny pomysł ! [tak wiem jestem głupi]

  31. Ten Tomahawk wygląda tragicznie !!!|Porównajcie sobie to http:allegro.pl/miecz-conana-demona-duzy-tarcza-gratis-okazja-i2608150827.html|z tomahawkiem 🙂 .

  32. spoko, ale albo nie za tą cenę albo nie z pianki.

Skomentuj Thorongil83 Anuluj pisanie odpowiedzi