09.10.2014
Często komentowane 132 Komentarze

Assassin´s Creed: Unity z taką samą rozdzielczością i liczbą klatek na sekundę na obu konsolach. Dlaczego? [UPDATE 2]

Assassin´s Creed: Unity z taką samą rozdzielczością i liczbą klatek na sekundę na obu konsolach. Dlaczego? [UPDATE 2]
Assassin’s Creed: Unity na obu konsolach – Xboksie One i PlayStation 4 – działać będzie w 30 klatkach na sekundę i w rozdzielczości 900p. jest to o tyle dziwne, że najprawdopodobniej wersja na PS4 mogłaby wyświetlać obraz w nieco wyższej rozdziałce... Skąd więc taka decyzja?

Przedstawiciele Ubisoftu w rozmowie z VideoGamerem tłumaczą, dlaczego w obu edycjach zdecydowali się zablokować liczbę FPS-ów i rozdzielczość na tym samym poziomie. Robią to w dość pokrętny sposób…

Jak mówi Vincent Pontbriand, starszy producent Assassin’s Creeda: Unity:

Zdecydowaliśmy się ustawić liczbę wyświetlanych klatek I rozdzielczość na tym samym poziomie, żeby uniknąć wszystkich dyskusji na ten temat.

Czyli: dostosujemy grę w wersji na mocniejszą konsolę do edycji na słabszą. Po to tylko, by gracze nie toczyli zażartych dyskusji i wojenek w internecie. Chyba jednak nie tędy droga. Co prawda Pontbriand nie wskazał, które wydanie trzeba było „pogorszyć”, ale najprawdopodobniej chodzi o wersję na PS4, które jest nieco mocniejsze od XBO.

Przy okazji – dlaczego nie udało się osiągnąć wyższej liczby klatek i/lub rozdzielczości na słabszej z konsol? Jak mówi Pontbriand:

Technicznie rzecz ujmując, chodzi o procesor. Karty graficzne są naprawdę potężne, graficznie gra wygląda oczywiście bardzo dobrze, ale to procesor odpowiada za AI i liczbę NPC-ów na ekranie – wszystkie systemy działają jednocześnie. Szybko zostaliśmy przez to ograniczeni, co było trochę frustrujące, bo myśleliśmy, że oprócz sztucznej inteligencji wszystko będziemy mogli znacząco ulepszyć. Nie chodzi o liczbę polygonów, które wpływają na płynność. Moglibyśmy uruchomić grę w liczbie 100 klatek na sekundę, jeśli chodziłoby tylko o grafikę, ale ze względu na AI jesteśmy ograniczeni do 30 FPS-ów.

Jeśli twórcy już teraz mają takie problemy z nowymi konsolami, strach się bać tego, co będzie w przyszłości.

[UPDATE]:

Uderz w stół, a nożyce się odezwą? Na łamach Eurogamera przedstawiciele Ubisoftu wystosowali oświadczenie, w którym wyjaśnili, że ostateczna decyzja, co do rozdzielczości i wyświetlanej liczby klatek na sekundę, nie została jeszcze podjęta. Jak czytamy:

Ostateczna liczba klatek na sekundę i rozdzielczość Assassin’s Creeda: Unity nie została jeszcze zatwierdzona. Na razie możemy jednak powiedzieć, że pokazywaliśmy grę w 900p w trakcie naszego ubiegłotygodniowego pokazu dla mediów.

Z kolei w innym oświadczeniu opublikowanym przez serwis Polygon przedstawiciele Ubisoftu tłumaczą, że słowa Vincenta Pontbrianda zostały źle zrozumiane. Zaznaczają, że developerzy nie pogorszyli jednej z wersji na korzyść drugiej.

Innymi słowy – właściciele PS4 mogą mieć jeszcze nadzieje, że ich wersja wyświetlana będzie jednak w wyższej rozdziałce albo z większą liczbą FPS-ów.

[UPDATE 2]:

Twórcy po raz kolejny postanowili wytłumaczyć się z decyzji o zablokowaniu liczby klatek na sekundę na poziomie 30. Okazuje się, że nie chodzi tylko o moc konsol. Nicolas Guerin, projektant świata w Assassin’s Creed: Unity, w rozmowie z serwisem TechRadar wyjaśnił, że gdyby zwiększyć liczbę FPS-ów, gra wyglądałaby „dziwnie”. Jak mówi:

Od dawna chcieliśmy osiągnąć poziom 60 klatek na sekundę. Nie był to dobry pomysł, ponieważ tak naprawdę na tylu FPS-ach nie zyskujesz wiele, a obraz nie wygląda autentycznie. To trochę przypomina film Hobbit [jedna z wersji była wyświetlana w 48 FPS-ach], który wyglądał bardzo dziwnie.

Guerin zaznacza, że branża coraz częściej rezygnuje z 60 klatek na sekundę – taka liczba nie wpływa po prostu dobrze na jakość obrazu. Z kolei w tym samym wywiadzie Alex Amancio, dyrektor kreatywny Assassin’s Creed: Unity, stwierdził, że dzięki 30 FPS-om gra jest bardziej „filmowa”. Jak mówi:

30 klatek na sekundę było naszym celem, wtedy produkcja wygląda bardziej filmowo. 60 FPS-ów jest dobre dla shooterów, ale nie dla trzecioosobowych gier akcji. W 30 klatkach na sekundę ludziom bardziej się podoba. Dzięki temu możemy też wykorzystać maksimum mocy platform w innych obszarach. To tak jak z tym ciągłym pytaniem o rozdzielczość. Czy naprawdę zależy wam na liczbie pikseli? Jeśli gra wygląda niesamowicie, kto przejmuje się liczbami?

Co o tym myślicie?

132 odpowiedzi do “Assassin´s Creed: Unity z taką samą rozdzielczością i liczbą klatek na sekundę na obu konsolach. Dlaczego? [UPDATE 2]”

  1. Czyli mówicie, że to są te next-geny?

  2. Rozbijanie na wątki przy AI nie jest prostą sprawą bo przy tym bardzo ważna jest dobra synchronizacja. Przy obecnej technologii moc procesorów raczej zawsze będzie jedną z kluczowych rzeczy – rewolucja może będzie kiedy pojawią się procesory zupełnie innego typu.

  3. Skoro X1 jest wyraźnie słabszy, to dlaczego wersje na PS4 są do tego uwarunkowywane? Tego nie rozumiem. Ktoś tu zwyczajnie dostaje w łapę, żeby ten temat pomijać, a tłumaczyć się jak ten pan powyżej. |Dla mnie i tak najważniejszym jest, aby na PC nie było żadnych ograniczników 🙂

  4. ktos tu beknie ostro za opowiadanie glupot o wystarczajacej mocy konsol. zreszta tego co powoedzial ze to ostatnia generacja tez powinni na stos. dopiero sie rozkreca rynek ps4/x1 a juz za malo mocy ahahah

  5. anok98 jak dla mnie nowe konsole zasługują na to miano. Widać to choćby po tym, jak skoczyły wymagania gier, które są wydawane na komputery oraz nowe konsole. Owszem teraz widać, że ograniczenia tych platform zaczęły doskwierać wcześniej, niż w poprzednich generacjach, ale jak by nie patrzeć tak było od zawsze. Gra wydawana na komputer i konsole prawie zawsze działa i wygląda lepiej na blaszaku (oczywiście na odpowiednio mocnym sprzęcie, którego cena zazwyczaj będzie większa niż konsoli, jeżeli mówimy …

  6. … o grze na maksymalnych detalach). |Inna sprawa, że same konsole powinny być wykorzystywane w 100%, jeżeli takie PS4 pozawala na grę w 1080p, to w takiej rozdziałce powinna owa gra działać. Ale tu mogę tylko jeszcze raz napisać, że siłą nowych konsol są tytuły ekskluzywne dla danej platformy. Moim zdaniem takie PS3 zapamięta się za serię God of War, Uncharted czy Gran Turismo itd, a nie za Fife czy Asasyna, które choć są świetne, to wyszły na „wszystkie platformy”.

  7. MASTER RACE PC!

  8. Duchowy sequel Watch dogs?

  9. Wojenki konsolowych debili, coś do czego można usiąść i oglądać jedząc popcorn. Niestety te wojenki szkodzą PC. Za czasów 360 i ps3 gry osiągały max 20-30 gb. Teraz chcą po 50-60 tylko dlatego, że zasranym twórcą gier nie chce się kompresować tekstur i audio.

  10. Wiedzę że straszne cisnienie mają wszyscy na punkcie Rozdzielczości hmm nagle problemem stalo sie ze gra bedzie w 900p a nie w 1080p a jakie to będzie miało znaczenie jak będzie gówniana ?

  11. Moc konsol jest wystarczająca. Problem w tym, że nowe konsole skończyły sprzętowy wyścig zbrojeń, a twórcy znów muszą się nauczyć optymalizacji. Dopóki trwał to nie było po co się starać wykorzystać coś w 100% skoro zawsze można wymagać lepszego procesora, karty graficznej i tak dalej. Możliwości sprzętu rosły, a w tym samym czasie wykorzystanie tej mocy spadało. I teraz płacz bo XBONE i PS4 z wyścigu zrezygnowały (a tym samym i rynek PC).

  12. xAndrzej42 – Zwłaszcza jak biorą w nich udział Pecetowcy.|Prawda jest taka że ktoś w Microsofcie dał [beeep] i zapłaci za to cała 8 generacja i nie ominie to PC. No bo sory za spartaczenie Xboxa ma płacić Sony ?

  13. Zgadzam się w 100%, kolego Szary67.

  14. @ajst47 – i tylko Uncharted to seria zaczęta na PS3, bo już God of War i GT to po prostu kontynuacje z poprzednich Plajstacji.

  15. A ja się z nimi zgodzę. Co to jest za proc który ma 8 rdzeni taktowanymi odpowiednio 1,6GHz w przypadku PS4 a 1,75 w przypadku XBOXOne? To jest nic, gdyby dali porządne proce nie 8 a 4 rdzeniowe w okolicach 3.5 GHz np Intela to zjada on na śniadanie, przeżuwa i wypluwa bez najmniejszego problemu? Co ja mówię, jakie 3.5.. 3.0 Wystarczy. Taka jest prawda, nie dziwie się, że mają wąskie gardło przez proce. Jak dużo się czyta by do starego lub słabego proca nie dawać mocniejszej grafy bo nie wydoji.

  16. „next geny” dopiero co wyszły i już problemy…

  17. Kup PS4 – miej jakość XBO. Logika Ubi…

  18. Nikt nie osłabiał gier na 360 aby działały na równi z ps3.

  19. Haha. 😀 A Rockstar zrobi GTA V w 1080p i 60 fps na obu konsolach. I branża się tylko ośmieszy takim gadaniem, że 30 fps czyni rozgrywkę bardziej filmową. Po prostu konsolki są słabe i na dodatek ich producenci przebijają się łapówkami, kto da więcej za pogorszenie/polepszenie gry na daną konsolę. Z grania po prostu mam już coraz mniej przyjemności.

  20. Ktokolwiek pracuje w PR Ubi, zwolnijcie się. Po prostu się zwolnijcie. Wszyscy.

  21. Co o tym myślę? Myślę, a wręcz jestem przekonany, że to zwykłe gadanie (by nie użyć wulgarnych słów) i mydlenie graczom oczu przez Ubi. Mało to mieliśmy przykładów w tym roku pochodzących od tego wydawcy? Zresztą Rockstar i CDP Red jakoś nie rezygnują w swoich sandboxach z 60 fps. Poza tym gry to nie filmy i tu duża ilość fps nikomu nie przeszkadza, a wręcz jest wskazana. Ubi po raz kolejny nieudolnie próbuje się bronić za pomocą bzdurnych wypowiedzi.

  22. Ugh znowu te głupie wymówki o „filmowości”. -_- Jak chcecie filmowości to róbcie filmy a gry zostawcie tym którzy rozumieją jak one działają.

  23. Po prostu Ubi sprzedało się Microsoftowi. Na jakiś czas. A za kilka tygodni/miesięcy wypuszczą na PS4 odpowiedniego patcha. Jakiś czas temu jakiś boss z Microsoftu twierdził, że tak naprawdę nikomu nie jest potrzebne 1080p (wiadomo dlaczego tak mówił). Teraz Ubi twierdzi, że tak naprawdę nikomu nie jest potrzebne 60 fps. Może więc od razu cofnijmy się więc do QQVGA i 16 fps?!

  24. Idealne rozwiązanie! niech rezygnują z tych 60fps, zgadza się z nimi w 100% 🙂 60 zostało wręcz wymuszone przez Twórców przez graczy „betonów PCtowych” którzy bez tych śmiesznych 60klateczek żyć nie mogą. Bardzo dobrze polać Panom z UbiSoftu 🙂

  25. Z jednym po części się zgodzę, „60 FPS-ów jest dobre dla shooterów”. Rzeczywiście niska ilość klatek tam przeszkadza najbardziej, w innych gatunkach już nie tak bardzo. Choćby GTA V na „stare” konsole, nikt nie narzekał jakoś, że ledwo 30 klatek wydoi. O to, czy blokada klatek jest w porządku w stosunku do innych platform, nie będę się wypowiadał, bo to nie ma sensu. Zastanawia mnie ostatnio tylko to, że przy tym całym „wyścigu zbrojeń”, kto da więcej FPS, kto podbije rozdzielczość, kto ma lepszą grafikę…

  26. …kto ma więcej exclusive’ów, kto ma lepsze DLC albo dodatki… I twórcy i gracze, jakby zapomnieli o rzeczach, które jak dla mnie mają zdecydowanie większe znaczenie. Co z samą rozgrywką, grywalnością, klimatem czy nawet z fabułą? Mnie osobiście martwi raczej mierna przyjemność płynąca z nowych gier czy wyraźny brak pasji w tworzeniu ich niż liczba klatek, w jakiej je odpalę…

  27. Ogladalem pierwsze 2 filmy Hobbit’a w 3D @48fps i na trzeci filmy tež pójdę oglądać w tej lepszej jakości. Niech panowie nie pitolą, najpierw gadali o realistyczności, a teraz jak sprzęt nie wyrabia, to zmiana piosenki na „filmowość”.

  28. pewnie dostane bana za to co teraz napiszę, ale niech tam: to takie lizanie d*** konsolom, IMO. Aby tylko – broń Boże!! – nie poczuły sie ”gorsze”

  29. HAHAAHHAHAAHAAH|Na moim kijowym laptopie wyciągam 50-60-80 fps. dobre te konsole!

  30. Rozumiem większe skupienie na wyglądzie niż koniecznie uzyskaniu płynnych 60fps. Zwłaszcza w takiej grze. Ale po co zaraz się tłumaczyć że 60fps dziwnie wygląda? Po prostu panowie woleli dać więcej w grafice i mniej babrać się w optymalizacji w celu uzyskania większej ilości klatek. Ale na fali popularności 60fps głupio się tłumaczą. A Hobbit? Owszem, wielu ponoć narzekało na 48fps, że odbiór mało filmowy, dziwny, ale film to film, a gra to gra 🙂

  31. Głupia wyówka. Nie lepiej się przyznać że te „NEXT GENOWE” Konsole po prostu by nie wyrobiły takiej grafiki w większej płynności? Bo konsole nie mogą być gorsze na PC

  32. @TerazWegorz Ciekawe w jaki sposób wyciągasz w AC Unity 50-60-80 FPS, skoro go jeszcze nie ma?

  33. Akurat Hobbit w 48 klatkach wyglądał fenomenalnie. Przez pierwsze 10 minut coś nie pasowało, ale szybko dało się przyzwyczaić i to robi różnicę.

  34. @TerazWegorz Dobra, ale w czym? Minecrafcie? 😛

  35. Teraz chcą mnie przekonać, że więcej klatek to źle i że gram w inne gry nie tak jak powinienem, lol

  36. To może od razu walnąć 24 wtedy poczujemy się jak w kinie 😀

  37. Na tych 40+ fpsach gra się po prostu przyjemniej. We wszystko. Ruch jest płynny, kamera gładko się obraca. Jest miło i pluszowo. Dla mnie to ważne nie tylko w strzelankach. Jasne, 30 klatek to jest zły wynik, ale jeśli mam możliwość wyciągnąć w czymś więcej bez wyraźnego ubytku na oprawie graficznej to z pewnością to zrobię. Po prostu lubię się cieszyć tą płynnością obrazu.

  38. „@TerazWegorz Dobra, ale w czym? Minecrafcie? 😛 „W GTA 4. Teraz i tak jest nieco gorzej niż poprzednio bo mam kilogram kurzu i starą pastę w środku

  39. *30 klatek to „nie jest” zły wynik.

  40. nerv0 daj spokój. 40 fps to nie jest komfort. komfort jako taki zaczyna się od 50-60 fps. Więc jak widzę że na dobrych komputerach ludzie wyciągają, dajmy na to – 600 fps w GTA 4, to pozostaje mi się tylko zaśmiać z next genowych konsol.

  41. Hobbita widziałem w 48 i 24 klatkach. Dla mnie wyglądało to identycznie. Tak samo w grach nie widzę żadnej różnicy miedzy 60 i 30 klatkami. Jedyne co zapewnia 60 fps to, że w przypadku dropa spada nam animacja do np 40 a nie 15 klatek. Jednak jeśli 30 fps jest stabilne to dla mnie wystarcza. W sumie współczuje trochę osobą które różnice widzą. Muszą więcej kasy wydać żeby ten sam efekt uzyskać.

  42. Może to zależy w jakich grach. W strategii cienkie fpsy by mi nie przeszkadzały ale w strzelankach mają bardzo duże znaczenie w celowaniu

  43. @nerv0 Naprawdę uważasz, że 30 fps to nie jest zły wynik w czymś co wyszło kilka miesięcy temu? To co do jasnej cholery będzie za rok? Zawsze mówiłem, że konsole spowalniają rozwój gier i technologi. Tylko, że mówiłem to o starych konsolach. |Dziś najnowsze konsole po miesiącu istnienia brutalnie dały o sobie znać. Skoro mają problem z wyjściem ponad 30 fps to ciekawe jak bardzo okroili produkt, żeby chociaż mieć to minimum. Płakać mi się chce, gdy myślę o przyszłości z taką fuszerką.

  44. Świat wchodzi w erę 4k a konsole wymuszają 30 FPS i 900p.

  45. @miksus – czytaj ze zrozumieniem, ok? 😉

  46. @miksus|I tak w większości przypadków nie ma różnicy. Pomimo faktu, że konsole obecnej generacji są przestarzałe w nowych tytułach wielu ludzi narzeka, że wymagania za wysokie. Inna sprawa, że Xbox One jest bardziej przestarzały niż PS4.

  47. @TerazWegorz – w turówkach może by nie przeszkadzały, w takim Rome 2 już jak najbardziej. Dlatego ludzie pierwsze o co krzyczeli to optymalizacja. @Dyzio19 – Ty się śmiejszesz a poczekaj co będzie, jak z jakiegoś powodu nawet te 30 będą problemem. Wtedy zaczną przekonywac, że 24 to wystarczające i w”większa filmowość”. Jak dobrze, że z AC nie mam i nie chcę mieć do czynienia po dwójce.

  48. Dla mnie 60 klatek i więcej wygląda tak jakby gra/film był delikatnie przyspieszony, choć może to kwestia przyzwyczajenia.

  49. Ech nie mogą po prostu napisać, że gra będzie działać w takiej ilości klatek, na jaką sprzęt pozwoli? Nie wiem po co wciskać taki kit, że w 60 wygląda dziwnie. Na swoim kompie grałem w np. ACIII, który nie trzymał stałej liczby klatek na sekundę, w miejscach z większą ilością obiektów było około 30fps, a bardziej puste lokacje śmigały w 60. I oczywiście o wiele bardziej komfortowo grało mi się, kiedy liczba klatek była większa. Więc swoje zapewnienia, że 30 jest lepsze mogą po prostu sobie darować.

Skomentuj Qoureno Anuluj pisanie odpowiedzi