Atari nabyło prawa do legendarnej marki RPG. Zapomniany cykl ma zostać poszerzony o seriale i filmy
Jak czytamy w oficjalnym komunikacie prasowym Atari, firma przejęła pełne i wyłączne prawa do pierwszych pięciu odsłon serii Wizardry oraz powiązanej z nimi własności intelektualnej. Mowa o Wizardry: Proving Grounds of the Mad Overlord (1981), Wizardry II: The Knight of Diamonds (1982), Wizardry III: Legacy of Llylgamyn (1983), Wizardry IV: The Return of Werdna (1987) oraz Wizardry V: Heart of the Maelstrom (1988).
Celem zakupu jest ponowne wprowadzenie tych produkcji na rynek poprzez rozszerzoną dystrybucję cyfrową i fizyczną, a także przygotowanie remasterów. Warto przypomnieć, że w 2024 roku studio Digital Eclipse, należące do Atari, wydało remake pierwszej odsłony serii, czyli Wizardry: Proving Grounds of the Mad Overlord.
W sprawie wypowiedział się również jeden z oryginalnych twórców Wizardry, Robert Woodhead.
Kiedy razem z Andrew Greenbergiem tworzyliśmy Wizardry w latach 80., branża gier dopiero raczkowała, a nasze produkcje były jednymi z pierwszych, które przeniosły doświadczenie erpegowe na komputery i konsole. Skoro Atari ponownie wprowadza te gry na nowe platformy i do nowej publiczności, z ciekawością będę obserwował reakcje graczy gotowych zmierzyć się z prawdziwie oldschoolowym wyzwaniem.
Po publikacji komunikatu głos zabrał również przedstawiciel Drecom, firmy posiadającej prawa do marki Wizardry. Jak podaje serwis Gematsu, według właścicieli IP Atari nie nabyło praw do całej marki jako całości.
Atari nie zamierza jednak ograniczać się wyłącznie do gier. Firma planuje rozwijać Wizardry również poprzez gadżety, gry karciane i planszowe, książki, komiksy, a nawet projekty telewizyjne i filmowe. Ambitnie? Zdecydowanie. Pozostaje tylko pytanie, czy przełoży się to na wzrost popularności serii pamiętającej lata 80.
A przy okazji: Wizardry to jedna z klasycznych serii erpegów, o których przeczytacie więcej w nadchodzącym wydaniu specjalnym CD-Action RPG. Możecie je już zamawiać w naszym sklepie oraz na Allegro.
no i gituwa