25.08.2015
Często komentowane 53 Komentarze

Attack on Titan – screeny i szczegóły rozgrywki

Attack on Titan – screeny i szczegóły rozgrywki
Istnieje takie anime, jak Attack on Titan. Żartem wśród fanów anime jest polecanie go osobom nieobeznanym w japońskiej animacji - tylko po to, żeby patrzeć, ile odcinków pełnych klisz, kłopotliwej młodzieży, beznadziejnego tempa akcji oraz kiepskiej reżyserii wytrzymają. Sam pomysł na powietrzne walki z tytanami jest jednak świetny na grę - jej szczegóły wraz ze screenami wyjawiło dziś Koei Tecmo.

Gatunek, jaki twórcy z Omega Force wymyślili dla swojej nowej gry, to „taktyczne polowania”. Za pomocą słynnego zestawu do manewrów 3D (czytaj: linki z hakami) będziemy poruszali się po takich lokacjach, jak dzielnica Trost, by sięgnąć słabego punktu na karku każdego z okrutnych tytanów i przeciąć go bez litości. Zdolni gracze ponoć będą mogli sięgnąć głów monstrów od razu, ale mniej utalentowani będą musieli niszczyć ich członki, a kiedy się przewrócą, wykończyć ich. Poziomy mają być ogromne i pozwalać na niespotykaną w Warriorsach wolność – zdolności gracza będą miały ponoć realny wpływ na przebieg starć. Ponadto fanatyków serii ma kupić oprawa audiowizualna – oprócz znanych głosów swoje robi specjalny shader naśladujący anime. Na screenach rzeczywiście robi wrażenie, oby animacja trzymała poziom:

tit1_177f5.jpg
tit2_177f5.jpg
tit3_177f5.jpg
tit4_177f5.jpg
tit5_177f5.jpg
tit6_177f5.jpg

A teraz chodźmy obejrzeć dobre anime akcji, na przykład REDLINE lub Gurren Lagann… nie no, sam chętnie wejdę w buty pięknych chłopców i pięknych niewiast w pięknych mundurach, ginących w niezbyt pięknych okolicznościach. Brzmi jak świetna gra wideo, yo.

53 odpowiedzi do “Attack on Titan – screeny i szczegóły rozgrywki”

  1. Atak tytanów to jedne z lepszych anime z akcją.

  2. Jeśli próbujecie być śmieszni to wam nie wychodzi. 😛

  3. Cross twoje zdanie na temat anime mnie nie interesuje,przyszedłem poczytać news o GRZE.

  4. Wstęp do tego newsa brzmi prawie jak opowieści o wkręcaniu ludzi nieobeznanych z anime na 4chan /a, tylko, że wtedy używało się Boku no Pico ;D

  5. SnK jest może dobre, ale do połowy, potem staje się tak powolne i nudne że to przechodzi ludzkie pojęcie, jest cała masa lepszych anime akcji od tego.

  6. Oh you… To, że Ty jesteś zagorzałym otaku, to nie znaczy, że wszyscy nimi są/chcą być. ^_~ Ja uwielbiam SnK i żadne anine tego nie zmieni. Czy po prostu go nie lubisz, bo jest zbyt mainstreamowy? ;>|Zresztą nieważne, idę płakać, bo jak faktycznie nie wyjdzie poza PlayStation to nigdy w to nie zagram… Ała.

  7. Jeśli to do mnie, to oceniam anime takie jakie są i często porównuje je do mangi a manga nie wypada tak nudno jak anime, dlatego uważam że to anime jest zwyczajnie średnie. I nie mam nic przeciwko jeśli ktoś bardzo lubi to anime, sam mam serie które lubię a są słabe(np Ninja Slayer) i inni uważają to za gniota. I nie nazywaj mnie otaku, jest różnica która wyróżnia zwykłego człowieka który ogląda anime od otaku.

  8. @TheFrediPL: Nie, to nie do Ciebie. 😉 Po prostu poczułem się poprzeczytaniu tego newsa jakbym został opluty, bo to lubię. I fakt, w drugiej połowie już nie było tak dobrze jak w pierwszej, ale to i tak mi nie przeszkodziło mi w oglądaniu. Mam nadzieję, że druga seria będzie co najmniej tak dobra jak poprzednia. I ten cliffhanger. God damn it, to już podchodzi pod chamstwo. 😛

  9. @ TheFrediPL Nudne bo co? bo gadają i nie ma akcji? Na początku jest akcja,a potem dostajemy środek który jest wolniejszy po to by pod koniec znowu dali nam akcję.Zdecydowanie to anime jest jedno z lepszych jakie ostatnio wyszły.Świetne zwroty akcji,świetnie ukazana bezsilność ludzi na początku anime,no i wszystko to w tle e z epicką muzyką.

  10. Warto zdecydowanie przebrnąć przez wolniejsze momenty.

  11. Anime ? To ja z obecnych sezonowych polecam Gangsta

  12. druhy, na nikogo nie pluję, nie piszę nawet „to anime jest do bani”, tylko „to anime zawiera x, y i z” :

  13. also nie jestem „okatu”, proszę nie używać wulgaryzmów na tym kulturalnym forum

  14. Ale pamiętajcie, że schemat: [[ intro → przypomnienie co było w poprzednim odcinku → dokończenie akcji z cliffhangera → 15 minut niczego → cliffhanger → napisy końcowe ]] nie jest wykorzystywany w żadnym dobrym serialu. Żadnym.

  15. @sCross: Zazwyczaj każdego, kto mówi mi coś w stylu „Meh, to anime jest beznadziejne, obejrzyj tu wstaw tytuł, o którym nikt nieobeznany w temacie nawet nie słyszał” nazywam otaku, choć wiem, że to obraźliwe. Pardon me. ;]

  16. @sCross tylko szkoda że owe „to anime zawiera x, y i z” jest w najlepszy wypadku mocno subiektywną opinią a w najgorszym nieprawdą. 😛

  17. Obejrzalem kilka odcinkow. Jak dla mnie za duzo wewnetrznych monologow. Dalem sobie spokoj i siegnalem po kupione przed laty i wielokrotnie juz obejrzane Armitage III, Tenchi Muyo!, Patlabor i Appleseed. Do tytanow juz nie wrocilem.

  18. Cross – akurat anime attack on titan jest wyraźnie lepsze od mangi, więc to co ty wyprawiasz (krytykując zajadle to anime) jest co najmniej żałosne. A ten tekst z kłopotliwą młodzieżą jest tak durny, że już całkiem ciebie pogrąża.Zresztą już za samą jakość wizualną należy doceniać tą serię.

  19. @TheFrediPL – druga połowa po tym jak wreszcie bohaterowie dołączają do Oddziału Zwiadowców jest dużo lepsza. Muzyka ogólnie jest bardzo dobra, grafika świetna i jeszcze dobrze został ukazany ten strach ludzi przed tytanami. Największą wadą są niestety pewne irytujące głupotki w serii i kilka nudnych odcinków, ale wiadomo że nie zawsze może być akcja.Poza tym to nie jest żadna lekka seria lecz dramat ze śmiercią postaci. Niektóre sceny naprawdę mogą wzruszyć. Nie to co bajka Dragon Ball.

  20. No no, widzę że mamy już kolejnego Berlina w redakcji który stara się doprowadzać do shitstormów. Tym bardziej cieszy mnie, że powoli odchodzę do kupowania tego pisma. Seriously, dobrze że SNK wieje mi koło nosa, ale współczuję fanom tego anime że muszą czytać tak niepoważne teksty jak ostatni akapit.

  21. @Kuba1pl Jak dla mnie autor wyraził swoją opinię i ma do tego prawo. Nie przepadam za anime, ale ta seria mi akurat pasuje. Crossowi nie pasuje i też ok. Jak każde anime to również jest dziecinne (w swojej próbie bycia dojrzałym) i ma specyficzne poczucie humoru. Anime to dla was jakaś świętość czy coś, żeby tak reagować na krytykę? A Berlina lubię właśnie za to, że wyraża swoją opinię i ma dobry styl. Może nie jest Papkinem, ale i tak jest super.

  22. @kadash3 – napisałeś coś bezsensownego, więc spróbuj to wytłumaczyć. Co to za tekst „Jak każde anime to również jest dziecinne”? To przecież bezsensowne zdanie, które nie ma nic wspólnego z prawdą. Są różne serie przeznaczone dla różnych widzów (gatunki i kategorie wiekowe). A humor jest także różny. Wszystko zależy co oglądasz. Co prawda występuje chwilami humor zrozumiały głównie dla Japończyków, ale to nie większość.

  23. GraczPrzodowy 25 sierpnia 2015 o 18:17

    Jak tam chcesz (chociaż trochę się powtarzasz z tymi „wrzeszczącymi chłopcami” w każdym newsie.)Lubię czytać teksty Berlina odwrotnie proporcjonalnie do aroganckich nieraz tekstów Crossa. I utkwił mi w głowie ten fragment z recenzji Guilty Gear XX „Nadążasz? Jeśli wchodzisz w Accent Core Plus R jako laik – na pewno nie. Ale to nic złego, bo to nie jest gra dla ciebie” Niby wiem, że miało to podkreślić trudność gry, ale takie hm… podział graczy na gorszego i lepszego powoduje u mnie zgrzyt.

  24. GraczPrzodowy 25 sierpnia 2015 o 18:22

    Pięknie to podsumował Papkin w recenzji D4 w nr.245. Przyklasnąłem mu, bo trafił w sedno.|”Dziwaczne, że recenzent plujący na formułę interaktywnego filmu jest na tak, gdy tylko wmiesza się w nią japońskie szaleństwa. A to jedynie dym i lustra” Dym i lustra jak w przypadku sztucznego pompowania podziału na te „wartościowe” gry/filmy (czyt. te, które ja uznam za wartościowe) i niższy badziew. |Można sobie oceniać, każdy ma do tego prawo, ale trzeba pamiętać, że nie zawsze mój podział jest jedyny słuszny.

  25. LanisterTyrion 25 sierpnia 2015 o 18:31

    Istnieje taka gazeta, jak cdaction. Żartem wśród fanów gier jest polecanie go osobom nieobeznanym w polskiej prasie growej – tylko po to, żeby patrzeć, ile słabych recenzji, ocen wyssanych z palca, beznadziejnego humoru oraz ilości reklam wytrzymają. Same gry, które są dodawane do pisma są jednak całkiem dobre, dlatego ludzie kupują tą gazetkę.|Kurde ostatnio to nawet strach przyznać się, że się coś lubi/ogląda/czyta bo jak to napisał ktoś poniżej: „naplują ci w twarz” i uznają za umysłowego impotenta.

  26. LanisterTyrion 25 sierpnia 2015 o 18:38

    Zresztą oglądanie tego anime i oczekiwanie fabularnej głębi to jak oglądanie Godzilli i wylewanie swoich żalów, że ten wielki jaszczur nie przeżywa moralnych rozterek. Od anime dostałem to co chciałem- ogromnych tytanów dewastujących całe miasto, krew i akcje.

  27. Z opisem anime to trafiłeś w 10 XD po za „polecaniem” jednego znanego wszem i wobec tytułu dorzuca się jeszcze właśnie tytany i sao.

  28. Oczywiście, pisząc newsa o grze, trzeba było wyrazić swoją POGARDĘ dla jej źródła. Ojej, jakie to dojrzałe. Tak się składa, że SnK polecany znajomym odniósł piorunujący skutek, pochłonęli w dwa dni wszystkie epizody i razem nie możemy się doczekać kolejnego sezonu. Ale rozumiem, Cross woli ambitniejsze produkcje, z przesłaniem i w ogóle, więc pewnie Boku no Pico ogląda na okrągło 🙂

  29. @LanisterTyrion – To nie jest gazeta.

  30. Widać Crosowi kijek za daleko wchodzi 🙂

  31. Autor wpisu ma swoje zdanie? Nie może tak być! Musimy mu wmówić, że nie ma racji i to anime tak naprawdę mu się podoba!

  32. LanisterTyrion 25 sierpnia 2015 o 19:41

    @Elano – Skoro autor wpisu ma swoje zdanie i ma prawo je wygłaszać to ja mam prawo się z nim nie zgadzać i wyrazić swoją opinie na ten temat. Po to są komentarze.|@Shisui – Dzięki bo nie wiedziałem! ;D

  33. Bow Bow Fight the Power! 🙂 Mnie AoT kupił wejściówką – jedyne anime w którym jej nie poganiałem – w każdym razie tej z pierwszych 12 odcinków.

  34. Gurren Lagann ma cholernie nierówny pacing.

  35. Nareszcie porządny bait Crossa i burza w komentarzach. Myślałem że nie doczekam się tego w tym milenium 😉

  36. @Same – to smutne, że słowa prawdy są tutaj baitem.

  37. Attack of the titan to marne anime dla dounów , ale gra może będzie ciekawa czekamy 🙂

  38. EastClintwood 26 sierpnia 2015 o 10:39

    Ogólnie nie przejmuję się ani nie oglądam żadnych anime (poza pokemonami wiele lat temu XD) ale śmieszy mnie jak niektórzy w komentarzach usprawiedliwiają autora wpisu że może mieć prawo do własnego zdania jednocześnie odmawiając fanom Attack on Titan wyrażenie ich zdania w komentarzach… hipokryzja XD

  39. EastClintwood 26 sierpnia 2015 o 10:41

    Attack on Titan miałem okazję zobaczyć trochę jak znajomy oglądał i powiem tyle co mi przyszło do głowy – sporo by ten „serial” zyskał gdyby nie wchodziły w grę nadprzyrodzone moce głównego bohatera. Po prostu ludzkość przyparta do muru – całkowicie i bezkompromisowo, bez żadnych nadziei że będzie lepiej.

  40. EastClintwood 26 sierpnia 2015 o 10:43

    Aaaa jeszcze mi się przypomniały te arcydramatyczne monologi które bohaterowie prowadzą sami ze sobą w myślach XDDDDDDDDD cringe 100% przez ten syf spada tempo akcji.

  41. Serio, Attack on Titan nie jest AŻ tak złe, żeby je hejtować na każdym kroku. W mainstreamie czają się gorsze potworki, chociażby takie Sword Art Online :v|No ale faktycznie, jak ktoś chce obejrzeć dobre anime akcji to można jeszcze dodać Fate/Zero, gdyby dziwność Gurren Lagann komuś nie pasowała.

  42. @EastClintwood|Zgadzam się z tym, że bez tego zmieniania się w Tytana anime byłoby lepsze. Tak to jest to tylko kolejny shounen (chociaż i tak to lubie :*). Co do gry, to cieszę się, że wyjdzie na PS3, a nie tylko na PS4.

    1. Zdefiniuj „hejt”. 2. Polecanie komukolwiek SAO jest jeszcze lepszym żartem niż polecanie SnK – SnK jest przeciętnym mango, a SAO kiepską nowelą, która osiem lat leżała w szafie, zanim ktoś zechciał to wydać – choć animacja w SAO zostawia SnK daleko w tyle. 3. Podyskutujmy na temat SnK – kiepski pacing, słaba reżyseria, masa błędów w animacji i recyklingu całych scen, w scenariuszu od groma plot twistów przeczących logice, którą autor sobie założył na początku serii… Dyskusja?
  43. GraczPrzodowy 26 sierpnia 2015 o 13:35

    Podniosę rękawicę, chociaż to i tak nie będzie miało sensu, bo dyskusja to o gustach (o których się przecież nie dyskutuje).|1. Plusy SnK? Ciekawy setting, czyli mariaż fantasy i sci-fi, poniekąd steampunk? czyli średniowieczne miasto, w post-apokaliptycznym świecie, z zaawansowaną techniką – sprzęt do manewrów przestrzennych i wytwarzanie nadludzi – tytułowych tytanów (przecież czuć w powietrzu, że to ludzie zgotowali sobie ten los). Ciekawe ukazanie ludzi w sytuacji podbramkowej, na skraju wyginięcia…

  44. GraczPrzodowy 26 sierpnia 2015 o 13:43

    pokazanie, co w tej sytuacji myślą i czują (czyli przywołane wcześniej „przeciągane monologi”, które mi akurat nie przeszkadzały.) Poza tym ciekawa animacja, trzymające w napięciu cliffhangery (zresztą to ma opanowane większość serialowych twórców) świetne plot-twisty (nie wiem dlaczego trzeba oczekiwać od fantastyki kurczowe trzymanie się logiki; zresztą nazwij mnie ignorantem, nie dopatrzałem się zgrzytów w „schemacie” świata). Poza tym zapadające w pamięć główne postacie z Levim-Beybladem na czele.

  45. GraczPrzodowy 26 sierpnia 2015 o 13:47

    Wniosek: Mnie nie nudziło, świetnie się bawiłem i nie czuję, żebym zmarnował czas przy „Kjodżinach”.|Rozumiem jednak, że ktoś ma inne gusta i może lubić coś innego ode mnie. I przybijam takim ludziom piątkę, zamiast nimi pogardzać, bo gdyby wszyscy lubili to samo, to strasznie nudno byłoby na tym świecie.

  46. piątka, melu gibsonie

  47. GraczPrzodowy 26 sierpnia 2015 o 14:19

    No to piąteczka, bohaterze (bohaterko? ach ten Cross-dressing) z Kangoku Gakuen. [bez ironii, serio]

  48. @Oblitus – już lepszy był pierwszy ending.@EastClintwood – podaj przykłady tych dialogów? Inaczej piszesz po prostu bzdury.|Odnośnie zamiany w tytana to musiało tak być. To dobry i bardzo istotny element anime.@Deadwing – SAO to również świetne anime. Wystarczy się trochę zastanowić i mieć porównanie do wielu innych żeby dojść do takiego wniosku.|Fate/Zero jest bardzo dobre. Górna półka wśród anime. Podobnie jak FSN.

Skomentuj TheFrediPL Anuluj pisanie odpowiedzi