Baldur’s Gate 3 z największą obniżką ceny w historii. Larian Studios świętuje 3 lata od premiery swojego hitowego RPG
Baldur’s Gate 3 obchodzi dzisiaj swoje trzecie urodziny. Dacie wiarę, że minęło aż tyle od spektakularnej premiery jednej z największych i najważniejszych gier ostatnich lat? Po takim czasie sukces Baldur’s Gate’a 3 wydaje się jeszcze bardziej niesamowity. Uznane, ale (nie oszukujmy) nie pierwszoligowe studio podjęło się stworzenia kontynuacji legendarnego cyklu RPG, który leżał odłogiem przez ponad 20 lat. Okazało się, że efekt był wręcz idealny.
Przeszło 20 milionów sprzedanych kopii, rozbicie banku podczas The Game Awards, liczne „dziesiątki” wystawiane przez redakcje i ogólny zachwyt giereczkowej społeczności. Do tego doszła masa aktualizacji wprowadzających (za darmo) zawartość, którą spokojnie dałoby się rozbić na kilka dodatków. Wszystko to sprawiło, że Baldur’s Gate 3 to produkcja zapisująca się złotymi zgłoskami w branży. Jeżeli już ją ograliście – świetnie, dobrze dla was, ale jeśli jeszcze nie mieliście okazji, to ta właśnie się nadarzyła.
Z okazji swoich trzecich urodzin Baldur’s Gate’a 3 możecie zakupić o 30% taniej. Gra dostępna jest na Steamie oraz GOG-u za ok. 174 zł. W PS Storze cenę Baldur’s Gate’a 3 obniżono z 319 na 223 zł. Niestety promocja nie obejmuje wersji na Xboksy Series X/S.
Taka obniżka to idealna okazja, by przetestować hitowego erpega Larian Studios. Jeśli zaś już ograliście Baldur’s Gate’a 3 wzdłuż i wszerz, i szukacie nowych wyzwań, to pamiętajcie, że tytuł posiada całą masę modyfikacji dodających nowe przedmioty, wrogów, klasy itd. Niedawno ukazał się nawet mod przenoszący kamerę za ramię bohatera, na wzór tego, co znamy z trzecioosobowych gier action-adventure. Inny modder postanowił natomiast odtworzyć pierwszego Baldur’s Gate’a na silniku „trójki”.
A co z kontynuacją Baldur’s Gate’a 3? Cóż, ta na pewno kiedyś powstanie, jednak nie stworzy jej Larian Studios, które aktualnie skupia się na kolejnej części cyklu Divinity.
Wychodzi 10% za każdy rok od premiery.
nawet za pełną cenę warto.
Nie.
Czyli czekamy 10 lat po xD
Moz zejdą do 50% na święta 2034 😅
Niestety za późno, kupiłem parę tygodni po premierze, po obejrzeniu recenzji i gameplayów. Scena z niedźwiedziem mnie przekonała. 😀
Niech dadza wersje na Switcha 2.
Za 79 euro wersja fizyczna deluxe bez żadnej promocji. Podziękuję.
Trzy lata po premierze taki Wiedźmin 3 albo Cyberpunk 2077 to na promocjach już poniżej 100 zł latał na PC. Hasbro idzie w ślady Soulsów, czyli strategia „cenimy się”. Ciekawe, które z tych dwóch podejść do obniżek daje większe zyski.
Zabawne że na gogu dodatek ciągle po 100zl mimo że inne platformy mają promo. Ja trzymałem się goga z racji że była to platforma cdred ale po sprzedaży wiem że bede z niego korzystał tylko w ostateczności.
10 mln kopii w pierwszym roku i po 5 mln w dwóch następnych z promocjami max 10%? Może jestem staroświecki, ale wydaje mi się, że na brak przychodów nie mogą narzekać.
180zł po 3 latach od premiery? To jest jakiś żart?
A jak długo drogie były odsłony Diablo i Starcraft? Ceny spadły, gdy Blizzard został przejęty przez Steam (czego byłem pewny, gdy tylko usłyszałem, że te gry pojawią się na Steamie). Jak długo były w pełnej cenie dodatki do Grim Dawn? Dopiero parę tygodni temu kupiłem GD z dodatkami za jakieś 70 zł, choć bardzo długo było to za 210 zł. A gra ma 10 lat. Dodatek Grim Dawn: Ashes of Malmouth jest z 2017 roku. Ewidentnie nie znasz się na żartach.
Lepsza FIFA za 400zl
Kto chcial ten kupil, kto chcial ten spiracił
Nie kupiłem i nie spiraciłem. Do jakiej kategorii ludzi się zaliczam?
Ludzia młotka.
Do niechcących.
Ogólnie jest to re-skin original sin. Gra nie ma tego czaru co oryginalny Baldurs, niestety. Jest wysoko oceniany bo gimby nie znajo :D. W Kazachstanie przez VPN ponoć można dostać za 70pln
Reskin lmao xD to tak jakby powiedzieć, że Volvo XC60 to reskin malucha.
To znaczy w jakim konkretnie aspekcie bg3 jest lepsze od pierwowzoru? Chyba że ten przysłowiowy maluch to właśnie bg3, lol 😂?
Widać kolega patrzy przez różowe okulary zwane nostalgia
Wiecie co? Leje na to. I tak nie będę grał, a na pewno nie za taką cenę.
Wiesz co? Nie wiesz bo nie powiem
Poczekamy na promkę i cenę 100zł
Nie jest to zła gra, ale nie jest tak wybitna, jak sporo osób twierdzi. Nie jest jednak tak przehypowana jak ClairObscur i konkurencji raczej w ostatnich czasach dla tego tytułu brak, więc 8/10 bym dał. Sporo jeszcze ma bugów jak na zamknięty świat jak na 3 lata po premierze i early access. Cierpi też na budowaniu świata przez „woke” w Wizards of the Coast i nie chodzi mi tu o czarne gnomy i nekromantów transwestytów ( WotC walczą z rasizmem wobec orków, gnolli, drowów i koboldów między innymi – wtf ?!?). No i chyba pierwsza gra w której poczułem się napastowany przez drużynę i o ile Astarion czy Lae’zel ma jakiś sens to ogólnie scenarzyści gry są chyba jacyś niewyżyci. Trochę też śmieszne, że gra jest najsłabsza jak przenosi się do tytułowego BaldursGate – pierwsze dwa akty są bliskie oryginalnym BG czy PoE.
Jak się komuś nie śpieszy to ja bym jeszcze poczekał na lepszą cenę. Ewentualnie ograł któreś Divinity za grosze, które jest pierwowzorem BG3.
Innymi słowy bg3 to re-skin original sin I przez wielu uważany za gorszy od pierwowzoru. Homo wątki są faktycznie frustrujące szczególnie jeśli narzucane na siłę. Powód dla którego szybko pożegnałem się z poe2. Czy rzeczy nie mógłby być po prostu normalne czy może jest to jest z tylko pięść przeszłości?
Woke Schrödingera 😂
Woke okazał się być żywy
Tak.
Nie wiem co na to odpowiedzieć. BG3 to ten sam typ zawodu jak przy odsłonie Fallouta 3, po przecioraniu fallout 1i 2 w każdy możliwy sposób. Fasada pod którą nie ma nic wartościowego.
Mi osobiście ta gra W OGÓLE nie podeszła i zwróciłem na steam. Nie rozumiem szczerze cp takiego epickiego jest w tej produkcji. Może za krotko grałem, ale tp według mnie beznadziejny argument – jeżeli gra ma mnie cieszyć to tu i teraz, a nie po 15 godzinach kiedy ulepsze postać albo coś w tym stylu. A tu? Ot, RPG, w którym podobno jest mnóstwo możliwości, ale ja jakoś w ogóle ich nie odczułem
Dokładnie. Ja na siłę próbowałem powodowany sentymentem z dzieciństwa i przekroczyłem magiczne 2h po których nie da się odzyskac pieniędzy.
Zagralem dwie godzinki u kumpla na PS i jak zobaczylem pierwsze dialogi, ktore pisane byly chyba przez nastolatkow, to sobie odpuscilem.
Oj nie wiem, inni koledzy z klubu anty-woke zawsze stawali tu na stanowisku, że skoro BG3 odniósł sukces, to znaczy że nie był woke – sam nie nadążam za tym wiecznie zmieniającym miejsce pachołkiem znaczeniowym, ale wyraźnie jesteś w jakimś wyjątkowo niszowym odłamie tej sekty.
Myślę że bym wiedział będąc częścią jakiejś sekty. Jeśli tobie nie przeszkadzają na siłę priorytetyzowane romanse jednopłciowe to rodzi się inne pytanie.
Czytając niektóre komentarze zaczynam lepiej rozumieć co Lem chciał przekazać w książce Golem XIV…
Jeżeli komuś się BG3 nie podoba to ok, jego sprawa. Tylko dlaczego takie osoby narzucają innym swój gust, mówiąc, że to przeciętna gra? Nie zrozumiem tego.
Było odniesienie do Ekspedycji 33, że też nie jest taka dobra. No Tobie może się nie spodobała, ale dla mnie do jedno z najlepszych RPG, a ograłem ich sporo. I teraz w ocenie komentującego nie znam się na grach? Ok, mam to tam gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę, bo dla mnie gra była świetna.
Tak samo ja nie komentuję ludzi, którzy co roku kupują tę samą grę, bo to ich wybór (NBA 2k, EA FC 2x, etc.), jeżeli widzą w tym sens to nie będę im zabraniał tego robić. Nie będę im mówił, że nie mogą w to grać, bo JA tak mówię.
Ludzie, gry to rozrywka, a wy macie takiego kija w rzyci, że chyba zgubiliście gdzieś sens rozrywki.
Ale narzucac innym swoj gust, mowiac im, ze to genialna gra i najlepszy rpg we wszechswiecie jest juz ok? xD
Nigdzie tego nie napisałem.
Różnica jest taka, że dla wielu osób to jest najlepszy rpg wszechczasów. I mają prawo do takiego zdania. A to, że ktoś się nie zgadza nie znaczy, że ktoś drugi nie ma swojej racji.
Właśnie, zupełnie inaczej by się czytało krytyczne komentarze, gdyny nie były tak dziecinnie napisane – „eeee gupie i woke”, no super, thanks for sharing. Ja tam lubię kontrastujące opinie, ciekawią mnie, sam mam kilka np. dot. Cyberpunka, ale do diaska, wyrażajcie je jak w miarę dojrzały homo sapiens, a nie orangutan po lsd.
Nie wydaje mi się żeby inne komentarze były bardziej lub mniej dziecinne od twoich. Przykro mi ale twoj input nie jest ani wyjątkowy ani nie stanowi dla nikogo punktu odniesienia jako prawda objawiona
No spoko. Mamy inny gust. Rozumiem dlaczego CO może się podobać i to że to Twoja ulubiona gra. Mam zwyczajnie inne zdanie i niczego nikomu nie narzucam. Coś się nie zrozumieliśmy? Zwróć uwagę, że nigdzie nie powiedziałem, że to zła gra. BG3 jest lepszym RPGiem, ale CO niesie większy ładunek emocjonalny, ale oba tytuły nie są grami bez skaz i do najlepszych tytułów gatunku (cRPG i jRPG) im niestety trochę brakuje (co nie znaczy, że nie są grubo powyżej średniej). No ale to moja opinia i Ty możesz mieć oczywiście swoją. Po to jest forum i komentarze, żeby się opiniami kulturalnie wymieniać.
A i jak podobało Ci się CO i nie grałeś w FinalFantasy 6 (tak wiem, archaiczna grafika) to polecam, bo może Ci się spodobać.
Akurat Ciebie nie miałem na mysli, sorry za nieporozumienie 🙂
Czekaj, co to jest CO?
A, możecie też zaktualizować newsa – na Xbox też już jest promka – 225,74 zł
Daj ziomkowi spokoj. Pewnie nie gral w zadne inne rpgi poza Wiczerem i baldurkiem, bo nie maja ladnej grafiki, animacji, voice actingu i ciezko mu bylo zrozumiec ujemne AC i mechanike thac0.
Uszanowanie dla kolegi znającego klasykę. 🙂
Nie napisałeś, ale też nie wrzuciłeś ich do tego samego wora, mimo że zachowują się w ten sam sposób. I ci, co piszą, że gra jest przeciętna, też mają prawo do takiego zdania.
Bez przesady. Staram się szanować inteligencję rozmówcy, więc nie pisze wszystkiego łopatologicznie. Zresztą wydaje mi się, że wystarczająco jasno się do tego odniosłem w pierwszym wpisie.
Wiesz, twój jedyny „input” to „reskin OS” i „gupie, woke”, więc nawet jakby moje komentarz składały się wyłącznie z onomatopei dźwięków układu pokarmowego, to nadal miałyby większą wartość merytoryczną ¯\(ツ)/¯. Jak pisałem, chętnie dowiem się, dlaczego komuś nie podoba się rzecz, która powszechnie uznawana jest za co najmniej znakomitą, ale ty ewidentnie poza porykiwaniem nie masz nic do dodania.
@Quetz: Słowo 'woke’ to dla Ciebie jakiś trigger? Jakbyś chciał się czegokolwiek dowiedzieć o czyjejś opinii to byś zadał pytanie, albo przedstawił kontrapunkt do polemiki zamiast obrażać i być pasywnie-agresywnym. Sorry, ale tutaj to Ciebie poniosło i wrzucasz ludzi do jakiegoś wyimaginowanego worka pełnego orangutanów na lsd i sekt. Jutro nikt nie będzie pamiętał o tych komentarzach, więc nie musisz na siłę udowadniać, że jesteś pełnowartościową osobą, albo od kogoś mądrzejszy. Możesz jutro po prostu być lepszy od tego co zaprezentowałeś dzisiaj – to wystarczy. Peace.
Słowo „woke” to po prostu jednoznaczny sygnał, że cała wypowiedź osoby, która go używa nieironicznie, jest bezwartościowa 😉
„Jutro nikt nie będzie pamiętał o tych komentarzach”
Ha, żeby – powiedz to tym, którzy w setnym z kolei multikoncie wypominają mi jakieś komentarze sprzed lat, których absolutnie nie zrozumieli, ale najwyraźniej im spać nie dają 🙄. Natomiast ja rzeczywiście zapomnę jutro o tej wymianie zdań, bo też nic w niej nie padło ciekawego.
Yhmmm, woke to akurat argument który sam ciągle przytaczasz, a reszty nie chciało mi się nawet czytac
No widać, że czytanie cię wykańcza.
ClairObscure. To było do WBK87 tylko te linie od komentarzy\odpowiedzi się rozjeżdżają.
Napisałem, że to jedna z najlepszych RPG, nie, że TOP, bo nie jestem w stanie określić co u mnie jest na 1 miejscu z RPG, za dużo tego było. Niemniej nie należę do osób, które rzucają kretyńskie zdanie, że o gustach się nie dyskutuje, uważam, że właśnie o tym powinno się dyskutować, bo każdy zwraca uwagę na inne szczegóły i aspekty, których sami mogliśmy nie dostrzec.
W BG3 grałem na X po kilku dużych patchach, odpuściłem całkowicie początkowy etap developmentu, bo nie mam czasu na takie rzeczy, ja chcę produkt kompletny. Może dlatego, że nie uświadczyłem żadnych błędów, a do tego doceniłem ogrom mozliwości jakie daje gra spowodowało, że uważam, że to jedna z TOP gier? Pomimo tego, że rzut kością po pewnym czasie jest trochę bez sensu i system walki lepszy był w Divinity 2.
Ja po prostu lubię gry, gdzie to co robię ma wpływ na świat przedstawiony. Grałem w FF dawno temu i teraz kończę FFVII Intergrade, pomimo tego, że te gry mają świetny scenariusz (walka jest średnia, w CO moim zdaniem jest o niebo lepsza), to wiemy doskonale kto kiedy ginie i, że nie mamy na to wpływu, stajemy się widzem wydarzeń, nie uczestnikiem. Dlatego też bardziej cenię Wiedźmina 1 i 2 (pomysł z całkowicie innym 2 aktem zależnym od szybkiej decyzji był genialny!) niż 3, która odniosła komercyjny sukces, ale miała fatalny finał, a zakończenie było zwyczajnie słabe… Pod tym względem o niebo lepiej wypadł CP2077, który spowodował, że siedziałem zamurowany (zwłaszcza finał z dodatku). Lubię przywiązać się do postaci i mieć wpływ na jej losy.
Oczywiście w CO też nie ma wielu wyborów (ale ten ostatni naprawdę daje do myślenia), a raczej jesteśmy mało istotnym trybem, ale tu też jest to zamierzone, z oczywistych względów fabularnych 😉
Podsumowując niepotrzebnie długi wywód, każdy ma prawo do oceny gry wedle własnych standardów, dlatego recenzje nie mogą być obiektywne (niektóre ich aspekty – tak, np. technikalia), i co za tym idzie marudzenie, że o danej grze pisze się dużo, zwłaszcza, gdy odniosła ogromny sukces, albo jest warta uwagi, jest nie na miejscu.
PS. Pathfindera mam dopiero w kolejce 😉
Touche.