Battlefield 1: Wiemy, kiedy skończy się beta
Przy okazji: DICE w istotny sposób zaktualizowało builda.
Primo: testy pierwszowojennego Battlefielda zakończą się w ten czwartek (08.09). Do walk z użyciem bagnetów powrócimy na ponad miesiąc później (premierę zaplanowano na 21 października). Co ciekawe twitterowy wpis nie zawiera dokładnej godziny, o której Elektronicy zamkną przed nami serwery. Warto dobrze wykorzystać ten czas, w czym może pomóc gros filmów instruktażowych, opublikowanych na oficjalnej stronie gry.
Secundo: jeżeli gracie, to być może zauważyliście, że wczorajsza aktualizacja nieco zmieniła charakter trybu Podbój. Dziesięciominutowy limit czasu został zastąpiony limitem godzinnym.
Tertio: gorąco zachęcamy do lektury CDA 11/2016, w którym swoimi wrażeniami z bety podzieli się z Wami kolega redaktor enki.
Odmaszerować!

Przy okazji: DICE w istotny sposób zaktualizowało builda.
A czy przypadkiem EA nie przedłużyło bety do 14 września?
A gdzie można zagrać w tą betę? Bo zapisałem się a żadnego emaila z kodem do bety nie dostałem :/
Jeżeli to co nam pokazali w becie to jest aktualny build to nie widzę żadnego sensu zakupu gry teraz – przecież to bugami może rywalizować ze Skyrimem czy Falloutem 4… a oni w update wydłużają czas gry… lol
@maciek220896|Od 31 Sierpnia dla wszystkich na Originie powinna być dostępna.
Dokładnie tez słyszałem tezę jak @anonimc, że beta ma potrwać do 14.
BF1 ma fajne ficzery i bajery, ale ogólnie nie wart zakupu. Gra za 200zł w dodatku niekompletna, następnie DLC po 30+zł, masa baboli, beznadziejny system broni, dziękuje postoję. Nagrałem się w BF3 i mi starczy.
@Nastah8 W kilku dużych sklepach możesz kupić wersję pudełkową za 149zł w wersji z bonusami. DLC nikt kupować nie musi. Babole, zgoda są ale marudzić będzie można jeśli ich nie naprawią w pełnej wersji.
No błyskawiczna reakcja redakcjo. Od początku było wiadomo że do 8 będzie.
@OmAGIC Z doświadczenia wiem, że gdy do BFa wychodzą kolejne dodatki to coraz mniej a w końcu nikt nie gra w podstawkę/poprzedni dodatek. Poza tym mijają cie nowe mapy, sprzęt i tryby, które przy takiej cenie gry powinny być dostępne od początku.
@Nastah8 To zależy czy ktoś gra w SP czy w MP. Gracz SP nie ma po co kupować DLC. Gram praktycznie tylko w MP. Kupiłem podstawkę BF4 za 129zł gdzie było 10 map. Potem dokupiłem po pewnym czasie premium również za 129zł gdy był w promocji i otrzymałem 16 map plus trochę giwer. Pokaż jakąś grę AAA która ma w trybie multi 26 map(do tego trzeba wspomnieć o dodatku danym za darmo i tego, że kolejne dodatki były w bardzo fajnych promocjach po kolei). Nie jest tanio ale na pewno nie drożej niż konkurencja.
@Nastah8 jesteś przykładem ludzi nie grających ale lubiących się wypowiadać. Cały czas gram w BF4 i stwierdzam że w podstawke gra cały czas masa ludzi. ZAWSZE na podstawce są pełne serwery w przeciwieństwie do innych map z dodatków. NIkt nie zmusza Cie do kupienia DLC. Wiadomo, że to troche słaba praktyka, ale nikt nas nie zmusza. Poza tym jak widać po jakims czasie dodatki rozdają za darmo i każdy ma szanse zagrać i sprawdzić nowe mapy i tryby.
@OmAGIC Nie wiem… Może np. Overwatch albo CSGO? lol BTW BFa to raczej kupuje się dla multi a nie singla. |@PeterL jesteś przykładem ludzi nie czytających posty w całości ze zrozumienie a lubiącym się wypowiadać. Grałem masę czasu w BF3 i widziałem jak się sprawa ma do DLCków. Też kupiłem premium do BF3 w promocji i grałem ile się dało bo gierka fajna. Nowsze części dużo od BF3 się nie różnią więc nie mam zamiaru wydoić się na jakieś ~300zł. Lubię kotlety, ale odgrzewane nie są już tak dobre i wartościowe.
Nazwanie BF1 kotletem BF3 kończy dyskusję. Nie grałeś.
@Nastah8 Szczególnie, że BF4 kosztował teraz 19 zł 😉 Przeczytałem i wiem o co chodzi. Moja wypowiedz dalej jest aktualna 😉
Grałem w bete i polecam :0 Fascynujące że spędziłem już 20 parę godzin na tej jednej gównianej piaskowej mapie i jeszcze mi się rozgrywka nie znudziła :)btw. Pierwszy BF w moim życiu który kupię
@OmAGIC masz rację, koniec dyskusji. Nie ma to jak wyciąganie „faktów” z czapki.|@PeterL mógł kosztować nawet 5zł, co z tego jak to już stara gra, mało ludzi na serverach, a do tego wychodzi BF1?|Jak ktoś nie grał w BF to polecam nową część, ale dla ludzi którzy nagrali się w poprzednie części, dużo nowości nie ma. Byłem gotowy na preordera, ale po becie mi przeszło.
hahah .. mało ludzi na serwerach ?! 😉 Człowieku Cały czas gram w BF4 i nie zauważyłem braków 🙂 Proszę przestań się wypowiadac bo widać że nie masz pojęcia. Grałem w sumie we wszystkie częsci BF i tą nową kupie na pewno bo w becie bawie sie świetnie.
masz rację, BF3=BF1. Nazwa ta sama, steruje się tak samo, tryby gry te same, też są snajperzy, granaty, czołgi i nawet samoloty są! Tylko powiedz mi -czego byś oczekiwał żeby BF1 nie było kotletem? Jestem pewien, że nie pograłeś w betę bo sama rozgrywka – wiadomo polega na tym samym(ale to tak jakby mieć pretensję do Fifa 16, że w 15 też polegała na tym samym) ale już same uzbrojenie dzieli przepaść. Dodano akcje typu zepelin, pociąg itd. , zmienna pogoda, zupełnie inna animacja postaci…
Tutaj mała ściąga. można porównać np do rówiesniczki:|http:bf4stats.com/|http:steamcharts.com/app/209170|Obie strzelanki, obie ukazały się jesienią 2013r|Wnioski?
To, że wydłużyli czas to jedno. Najważniejsze jest to, że wrócili do starego modelu Conquesta. Kille znowu są brane pod uwagę :).
Gdy podczas gry odpalam papierosa, na koniec rundy znajduję go spopielonego w całości. Robię preordera 🙂 Ostani dobry BF dla mnie to BFBC2. Trójka i czwórka mi nie podeszły o Hardline nie wspominając. Ale jedynce dam szansę.
Jak gram w conquest to fps spada do 18 i nie da sie grac normalnie a jak wlaczam Rush to gra smiga w 30 – 40 fps…
Mam juz 15 lv ogolnie, gram tylko snajperem, a snajperski lv dalej mam 1, rozwija sie to kiedys i jezeli tak to po jakim czasie? O_O
Rozwija sie ale powoli 🙂 i dobrze. Ja zaraz bede mial 2 lvl a ogolnie mam 26
@Victarion Twój procek nie wyrabia. W conquest jest więcej graczy na serwie i więcej się dzieje, cpu ma więcej do obliczania. Beta ma spore wymagania co do cpu, mam nadzieję, że w pełnej to nieco poprawią. Mój i5 4690 jest nonstop wykorzystywany na 95-99% mocy. Co do gry, to odpuściłem sobie bf4 i hardline, ale bf1 zakupię.
@Tennessee|Z tego co się orientuje własnie gra snajperem daje najmniejszy progres postaci – oczywiście w sytuacji kiedy tylko leżysz kilometr od celu i campisz. W założeniu BFOne najwięcej pkt lvl przyznaje za współprace ze swoim oddziałem – np. max pkt dostajesz za „pracę” przy oznaczonych przez dowódce oddziału flagach a już mniej przy flagach, które na własną rękę przejmujesz. Bez współpracy z odziałem progres postaci stoi w miejscu bo za same kille dostajesz minimalną ilość pkt. I tak trzymać.
@le_Fey|I dobrze, bo zaczyna mnie irytować widok 10 snajperów na 12 możliwych graczy w mojej drużynie. Wszystko trzeba za tych leniwych kamperów robić. Dosłownie wszystko, bo czasem nie ma nawet komu czołgu wziąć, nie mówiąc już o obsłudze działa polowego, którego skuteczność jest nieoceniona. A później płacz, bo „noob tank” podjechał pod telegraf i nie zamierza nikogo do niego dopuścić. Generalnie niekompetencja większości graczy jest wręcz porażająca.
@Shaddon |True.. Ja mam na to myk opanowany już w BF3 – po chwili grania na mapie sprawdzam kto ma najlepsze wyniki w tabeli (nie KD) i wbijam do jego squadu. A jak trafię, że w oddziale jest co najmniej 2 graczy „z góry” listy to gra zaczyna być już naprawdę przyjemna.
Zagrałem w betę drugi raz i tylko utwierdziła mnie w przekonaniu że tej gry nie kupię. Cała walka jest zbyt „rozlana” po mapie a z jej prawej strony grę rujnują kamperzy z klifów, po prostu nieznośne.
@EastClintwood|Miałem dokładnie tak samo ale odwrotnie 😉 po pierwszym „zagraniu” w betę odepchnęło mnie do komputera tak, że od razu odinstalowałem grę, potem zagrałem drugi raz (jak pomyślałem że na nowego BF-a muszę czekać 3 lata) i nagle „wsiąknąłem” w BFOne. Ale nie na tyle żeby preorderować albo kupować w dniu premiery. Te czasy minęły.
@ le_Fey|Mi poza tym wszystkim mocno nie siedzi też setting. Lekko mówiąc – nie trawię pierwszej wojny, sam klimat mnie odrzucał a gameplay nie jest na tyle rewolucyjny czy mocny żebym grę mimo wszystko kupił i dobrze się bawił. Z gameplayowej strony mogę odpalić czwórkę i bawić się równie dobrze w mniej denerwującym settingu.
Ale na duży plus muszę zaliczyć optymalizację – u mnie na i5-2500k, GTX 560Ti, 8GB ram gra śmiga – czasem chrupnie trochę, ofc ustawienia grafiki bardzo „ekonomiczne’. Dobrze wróży też rozwód z Battlelogiem – mocno irytująca funkcja, często utrudniała dołączenie do gry i mocno je wydłużała. Teraz dołączanie do serwera przebiega dość gładko. Kompletnie nie rozumiem jakie rzekome plusy Battleloga przeważyły zeby zastosować na PC tak beznadziejny system wyszukiwania gry jak w BF3 i BF4.
@Moonglow no tak:(
Pograłem chwilę, pierwsze wrażenie – świetne, gra wygląda ślicznie a pierwszowojenne spluwy są po prostu fajne. A potem było tylko gorzej… wszędzie snajperzy, instagiby wszędzie, gdzie okiem sięgnąć, nieczytelny flow mapy udostępnionej do gry. Generalnie, im dłużej grałem, tym chłodniejsze były moje uczucia względem gry.