06.09.2016
Często komentowane 35 Komentarze

Battlefield 1: Wiemy, kiedy skończy się beta

Battlefield 1: Wiemy, kiedy skończy się beta
Przy okazji: DICE w istotny sposób zaktualizowało builda.

Primo: testy pierwszowojennego Battlefielda zakończą się w ten czwartek (08.09). Do walk z użyciem bagnetów powrócimy na ponad miesiąc później (premierę zaplanowano na 21 października). Co ciekawe twitterowy wpis nie zawiera dokładnej godziny, o której Elektronicy zamkną przed nami serwery. Warto dobrze wykorzystać ten czas, w czym może pomóc gros filmów instruktażowych, opublikowanych na oficjalnej stronie gry.

Secundo: jeżeli gracie, to być może zauważyliście, że wczorajsza aktualizacja nieco zmieniła charakter trybu Podbój. Dziesięciominutowy limit czasu został zastąpiony limitem godzinnym.

Tertio: gorąco zachęcamy do lektury CDA 11/2016, w którym swoimi wrażeniami z bety podzieli się z Wami kolega redaktor enki.

Odmaszerować!

35 odpowiedzi do “Battlefield 1: Wiemy, kiedy skończy się beta”

  1. Przy okazji: DICE w istotny sposób zaktualizowało builda.

  2. A czy przypadkiem EA nie przedłużyło bety do 14 września?

  3. A gdzie można zagrać w tą betę? Bo zapisałem się a żadnego emaila z kodem do bety nie dostałem :/

  4. Jeżeli to co nam pokazali w becie to jest aktualny build to nie widzę żadnego sensu zakupu gry teraz – przecież to bugami może rywalizować ze Skyrimem czy Falloutem 4… a oni w update wydłużają czas gry… lol

  5. @maciek220896|Od 31 Sierpnia dla wszystkich na Originie powinna być dostępna.

  6. Dokładnie tez słyszałem tezę jak @anonimc, że beta ma potrwać do 14.

  7. BF1 ma fajne ficzery i bajery, ale ogólnie nie wart zakupu. Gra za 200zł w dodatku niekompletna, następnie DLC po 30+zł, masa baboli, beznadziejny system broni, dziękuje postoję. Nagrałem się w BF3 i mi starczy.

  8. @Nastah8 W kilku dużych sklepach możesz kupić wersję pudełkową za 149zł w wersji z bonusami. DLC nikt kupować nie musi. Babole, zgoda są ale marudzić będzie można jeśli ich nie naprawią w pełnej wersji.

  9. No błyskawiczna reakcja redakcjo. Od początku było wiadomo że do 8 będzie.

  10. @OmAGIC Z doświadczenia wiem, że gdy do BFa wychodzą kolejne dodatki to coraz mniej a w końcu nikt nie gra w podstawkę/poprzedni dodatek. Poza tym mijają cie nowe mapy, sprzęt i tryby, które przy takiej cenie gry powinny być dostępne od początku.

  11. @Nastah8 To zależy czy ktoś gra w SP czy w MP. Gracz SP nie ma po co kupować DLC. Gram praktycznie tylko w MP. Kupiłem podstawkę BF4 za 129zł gdzie było 10 map. Potem dokupiłem po pewnym czasie premium również za 129zł gdy był w promocji i otrzymałem 16 map plus trochę giwer. Pokaż jakąś grę AAA która ma w trybie multi 26 map(do tego trzeba wspomnieć o dodatku danym za darmo i tego, że kolejne dodatki były w bardzo fajnych promocjach po kolei). Nie jest tanio ale na pewno nie drożej niż konkurencja.

  12. @Nastah8 jesteś przykładem ludzi nie grających ale lubiących się wypowiadać. Cały czas gram w BF4 i stwierdzam że w podstawke gra cały czas masa ludzi. ZAWSZE na podstawce są pełne serwery w przeciwieństwie do innych map z dodatków. NIkt nie zmusza Cie do kupienia DLC. Wiadomo, że to troche słaba praktyka, ale nikt nas nie zmusza. Poza tym jak widać po jakims czasie dodatki rozdają za darmo i każdy ma szanse zagrać i sprawdzić nowe mapy i tryby.

  13. @OmAGIC Nie wiem… Może np. Overwatch albo CSGO? lol BTW BFa to raczej kupuje się dla multi a nie singla. |@PeterL jesteś przykładem ludzi nie czytających posty w całości ze zrozumienie a lubiącym się wypowiadać. Grałem masę czasu w BF3 i widziałem jak się sprawa ma do DLCków. Też kupiłem premium do BF3 w promocji i grałem ile się dało bo gierka fajna. Nowsze części dużo od BF3 się nie różnią więc nie mam zamiaru wydoić się na jakieś ~300zł. Lubię kotlety, ale odgrzewane nie są już tak dobre i wartościowe.

  14. Nazwanie BF1 kotletem BF3 kończy dyskusję. Nie grałeś.

  15. @Nastah8 Szczególnie, że BF4 kosztował teraz 19 zł 😉 Przeczytałem i wiem o co chodzi. Moja wypowiedz dalej jest aktualna 😉

  16. Grałem w bete i polecam :0 Fascynujące że spędziłem już 20 parę godzin na tej jednej gównianej piaskowej mapie i jeszcze mi się rozgrywka nie znudziła :)btw. Pierwszy BF w moim życiu który kupię

  17. @OmAGIC masz rację, koniec dyskusji. Nie ma to jak wyciąganie „faktów” z czapki.|@PeterL mógł kosztować nawet 5zł, co z tego jak to już stara gra, mało ludzi na serverach, a do tego wychodzi BF1?|Jak ktoś nie grał w BF to polecam nową część, ale dla ludzi którzy nagrali się w poprzednie części, dużo nowości nie ma. Byłem gotowy na preordera, ale po becie mi przeszło.

  18. hahah .. mało ludzi na serwerach ?! 😉 Człowieku Cały czas gram w BF4 i nie zauważyłem braków 🙂 Proszę przestań się wypowiadac bo widać że nie masz pojęcia. Grałem w sumie we wszystkie częsci BF i tą nową kupie na pewno bo w becie bawie sie świetnie.

  19. masz rację, BF3=BF1. Nazwa ta sama, steruje się tak samo, tryby gry te same, też są snajperzy, granaty, czołgi i nawet samoloty są! Tylko powiedz mi -czego byś oczekiwał żeby BF1 nie było kotletem? Jestem pewien, że nie pograłeś w betę bo sama rozgrywka – wiadomo polega na tym samym(ale to tak jakby mieć pretensję do Fifa 16, że w 15 też polegała na tym samym) ale już same uzbrojenie dzieli przepaść. Dodano akcje typu zepelin, pociąg itd. , zmienna pogoda, zupełnie inna animacja postaci…

  20. Tutaj mała ściąga. można porównać np do rówiesniczki:|http:bf4stats.com/|http:steamcharts.com/app/209170|Obie strzelanki, obie ukazały się jesienią 2013r|Wnioski?

  21. To, że wydłużyli czas to jedno. Najważniejsze jest to, że wrócili do starego modelu Conquesta. Kille znowu są brane pod uwagę :).

  22. Gdy podczas gry odpalam papierosa, na koniec rundy znajduję go spopielonego w całości. Robię preordera 🙂 Ostani dobry BF dla mnie to BFBC2. Trójka i czwórka mi nie podeszły o Hardline nie wspominając. Ale jedynce dam szansę.

  23. Jak gram w conquest to fps spada do 18 i nie da sie grac normalnie a jak wlaczam Rush to gra smiga w 30 – 40 fps…

  24. Mam juz 15 lv ogolnie, gram tylko snajperem, a snajperski lv dalej mam 1, rozwija sie to kiedys i jezeli tak to po jakim czasie? O_O

  25. Rozwija sie ale powoli 🙂 i dobrze. Ja zaraz bede mial 2 lvl a ogolnie mam 26

  26. @Victarion Twój procek nie wyrabia. W conquest jest więcej graczy na serwie i więcej się dzieje, cpu ma więcej do obliczania. Beta ma spore wymagania co do cpu, mam nadzieję, że w pełnej to nieco poprawią. Mój i5 4690 jest nonstop wykorzystywany na 95-99% mocy. Co do gry, to odpuściłem sobie bf4 i hardline, ale bf1 zakupię.

  27. @Tennessee|Z tego co się orientuje własnie gra snajperem daje najmniejszy progres postaci – oczywiście w sytuacji kiedy tylko leżysz kilometr od celu i campisz. W założeniu BFOne najwięcej pkt lvl przyznaje za współprace ze swoim oddziałem – np. max pkt dostajesz za „pracę” przy oznaczonych przez dowódce oddziału flagach a już mniej przy flagach, które na własną rękę przejmujesz. Bez współpracy z odziałem progres postaci stoi w miejscu bo za same kille dostajesz minimalną ilość pkt. I tak trzymać.

  28. @le_Fey|I dobrze, bo zaczyna mnie irytować widok 10 snajperów na 12 możliwych graczy w mojej drużynie. Wszystko trzeba za tych leniwych kamperów robić. Dosłownie wszystko, bo czasem nie ma nawet komu czołgu wziąć, nie mówiąc już o obsłudze działa polowego, którego skuteczność jest nieoceniona. A później płacz, bo „noob tank” podjechał pod telegraf i nie zamierza nikogo do niego dopuścić. Generalnie niekompetencja większości graczy jest wręcz porażająca.

  29. @Shaddon |True.. Ja mam na to myk opanowany już w BF3 – po chwili grania na mapie sprawdzam kto ma najlepsze wyniki w tabeli (nie KD) i wbijam do jego squadu. A jak trafię, że w oddziale jest co najmniej 2 graczy „z góry” listy to gra zaczyna być już naprawdę przyjemna.

  30. EastClintwood 7 września 2016 o 09:57

    Zagrałem w betę drugi raz i tylko utwierdziła mnie w przekonaniu że tej gry nie kupię. Cała walka jest zbyt „rozlana” po mapie a z jej prawej strony grę rujnują kamperzy z klifów, po prostu nieznośne.

  31. @EastClintwood|Miałem dokładnie tak samo ale odwrotnie 😉 po pierwszym „zagraniu” w betę odepchnęło mnie do komputera tak, że od razu odinstalowałem grę, potem zagrałem drugi raz (jak pomyślałem że na nowego BF-a muszę czekać 3 lata) i nagle „wsiąknąłem” w BFOne. Ale nie na tyle żeby preorderować albo kupować w dniu premiery. Te czasy minęły.

  32. EastClintwood 7 września 2016 o 10:48

    @ le_Fey|Mi poza tym wszystkim mocno nie siedzi też setting. Lekko mówiąc – nie trawię pierwszej wojny, sam klimat mnie odrzucał a gameplay nie jest na tyle rewolucyjny czy mocny żebym grę mimo wszystko kupił i dobrze się bawił. Z gameplayowej strony mogę odpalić czwórkę i bawić się równie dobrze w mniej denerwującym settingu.

  33. EastClintwood 7 września 2016 o 10:52

    Ale na duży plus muszę zaliczyć optymalizację – u mnie na i5-2500k, GTX 560Ti, 8GB ram gra śmiga – czasem chrupnie trochę, ofc ustawienia grafiki bardzo „ekonomiczne’. Dobrze wróży też rozwód z Battlelogiem – mocno irytująca funkcja, często utrudniała dołączenie do gry i mocno je wydłużała. Teraz dołączanie do serwera przebiega dość gładko. Kompletnie nie rozumiem jakie rzekome plusy Battleloga przeważyły zeby zastosować na PC tak beznadziejny system wyszukiwania gry jak w BF3 i BF4.

  34. @Moonglow no tak:(

  35. Pograłem chwilę, pierwsze wrażenie – świetne, gra wygląda ślicznie a pierwszowojenne spluwy są po prostu fajne. A potem było tylko gorzej… wszędzie snajperzy, instagiby wszędzie, gdzie okiem sięgnąć, nieczytelny flow mapy udostępnionej do gry. Generalnie, im dłużej grałem, tym chłodniejsze były moje uczucia względem gry.

Skomentuj anonimc Anuluj pisanie odpowiedzi