07.10.2013
Często komentowane 65 Komentarze

Battlefield 4 „chce być sportem”, Call of Duty „już nim jest”

Battlefield 4 „chce być sportem”, Call of Duty „już nim jest”
Reprezentanci dwóch tytanicznych FPS-ów - Battlefielda i Call of Duty - wypowiedzieli się niedawno, łącząc swoje produkcje ze sferą sportu. I tak twórcy Battlefield 4 chcą, by ich gra stała się dyscypliną e-sportową, zaś sztywnymi zasadami konkurencji Activision tłumaczy brak rewolucyjnych zmian w Call of Duty.

Daniel Matros vel zh1nt0, jeden z producentów Battlefield 4, podczas imprezy rAge Expo w RPA powiedział youtuberowi Ph4tso kilka zdań na temat kierunku rozwoju gry w dziedzinie współzawodnictwa graczy. Odpowiedź była prosta i klarowna – Battlefield 4 ma być sportem:

Oznacza to współpracę z dużymi ligami, komunikację ze społecznością, pracę z graczami, poznawanie ich oczekiwań. Nareszcie wprowadzamy tryb widza, tryby Domination i Defuse, świetne do rywalizacji. Ostatecznie publiczność zdecyduje, co chce oglądać. […] Utworzenie dyscypliny sprawi, że Battlefield nie będzie mógł odejść od tego, czym Battlefield jest. Przyduszanie ogniem, duże i otwarte mapy, małe również, ciasne przestrzenie miejskie i rozległe krajobrazy – możesz zrobić, co tylko zechcesz. […] Sport to jednak gra offline dwóch drużyn po pięciu graczy i w tym kierunku chcemy zmierzać.

Z kolei w wywiadzie dla OXM producent Call of Duty: GhostsMark Rubin – przyznał, że z uwagi na sportowy aspekt gry nie można wprowadzać do niej nazbyt przełomowych zmian…

Jeśli w piłce nożnej zarządziliby, że od przyszłego roku drużyny składają się z siedmiu piłkarzy, którzy mogą używać rąk podczas gry, nie sądzę, by wielu ludzi oglądało takie mecze. Nie możemy zatem zmienić zbyt wielu kluczowych zasad, które są skądinąd bardzo proste. Jesteś graczem, masz widok z oczu, broń w rękach i biegasz dookoła, strzelając do ludzi.

… co nie oznacza, że twórcy gry nie mają nad czym pracować:

Możemy bawić się wynikami działania całej mechaniki czy różnymi opcjami, jak edycja postaci, bardziej atrakcyjny świat i poznawanie go, nowe tryby bądź dynamiczne mapy. […] Sądzę więc, że dalej jest sporo do zrobienia. Za każdym razem, kiedy wydajemy grę – i nie dotyczy to tylko Call of Duty, ale też każdego twórcy, którego o to spytasz – mamy furę pomysłów, które chcieliśmy wcielić w życie, zanim nastąpiła premiera. Myślę więc, że zawsze będziemy w stanie dostarczać nowej i interesującej zawartości. Dosłownie chcemy zrobić lepsza grę, niż poprzednia.

Popieracie takie podejście?

65 odpowiedzi do “Battlefield 4 „chce być sportem”, Call of Duty „już nim jest””

  1. Reprezentanci dwóch tytanicznych FPS-ów – Battlefielda i Call of Duty – wypowiedzieli się niedawno, łącząc swoje produkcje ze sferą sportu. I tak twórcy Battlefield 4 chcą, by ich gra stała się dyscypliną e-sportową, zaś sztywnymi zasadami konkurencji Activision tłumaczy brak rewolucyjnych zmian w Call of Duty.

  2. Dobry bullshit. Teraz każdy developer chce, żeby ich gra była eSportem, ale po pierwsze: na marketingowych zapowiedziach się kończy, a po drugie: BF4 (jak i większość drużynowych FPS w ogóle) nie nadaje się do eSportu.

  3. BF4 i Cod eSport ? Chyba daty zostały pomylone z 1 kwietnia.

  4. BF4 chce być eSportem a tymczasem beta nawet nie odpala na dwujajowcach :

  5. Czyli patche będą częściej niż raz na 4-6 miesięcy? E-sport na 2 lata? E-sport gdzie nie każdy ma dostęp do wszystkich map? E-sport tylko dla Premium? E-sport gdzie battlepacki będą za $$$$$$$$

  6. Co do tej fury pomysłów, która nie zdążyła się zmieścić w grze przed jej premierą: czy ktoś kurna każe wydawać odgrzewane kotlety co roku?! BRAK! MI! SŁÓW! -.- DICE przynajmniej dało BF3 pożyć dwa lata, a dopiero teraz premierę ma BF4! Nie zmienia to faktu, że nie pojmuję, jak tylu graczy daje sobie mydlić oczy… Może i dwa lata różnicy, ale ostatecznie i tak odgrzany kotlet z paroma poprawkami na plus. BF4 to tak naprawdę BF3 dopieszczony do granic możliwości :/ Wracając do tematu CoD: żenada.

  7. do tej kategorii esportu tylko CS.

  8. Nie kupiłem MW3 (grałem u kumpla, katastrofa) i prawdopodobnie nie kupię już żadnej części od IW. Zastanawiać się mogę co najwyżej nad produktami Treyarch (z reguły nawet gdy coś nie gra w multi, jest jedna z najlepszych kampanii wśród gier FPS). CoD4, WaW, MW2, BO – na tym się kończy dominacja Call of Duty. BO2 jeszcze ujdzie, tylko żal tych ogromnych problemów w multi. |Dlatego bardzo przychylam się ku BF-owi – BC2 (imo najlepszy FPS na PC ever) i BF3 są super, ale nowa odsłona po prostu niepokoi…

  9. E-sportowa paraolimpiada.

  10. Bo co będzie dalej? Kolejna rywalizacja i zniżenie się do poziomu, gdzie wydawana jest co roku ta sama marka? Zastanówmy się, czemu grami roku, przełomowymi, a czasem nawet dekady, zostają produkcje od takiego Rockstara. Bo nie goni za ogon pieniędzy, a jak już wyda nową grę, to i tak zarobi krocie, dzięki swojej renomie i temu zaufaniu, że ich wytwory możemy brać w ciemno.

  11. @M1SZ3L|Mi normalnie odpaliła na 2 rdzeniach (i5 2,5GHz), wystarczyło zainstalować dedykowane stery (nvidia beta 331.40) grafiki do bety BF4

  12. tymikolo kwestia gustu ja wolę zagrać co roku w odgrzewany kotlet activisiona niż beznadziejne gta od rockstara 🙂 kwestia gustu 🙂

  13. A po co porównywać grę nastawioną na SP do gier FPS nastawionych na multi z trybem SP(dla picu)? Porównując GTA5 do GTA4 to i tak dodali coś nowego, a coś zabrali i żadnej rewolucji w tej serii nie zauważyłem od GTA3. Nowa historia, nowe miasto, nowi bohaterowie raz dodają jakieś activites, a w następnej grze je zabierają. Produkt jest wykonany na bardzo wysokim poziomie, a od gustu zależy kto co lubi. Tryb multi jakoś nie odpalił na 10/10 w GTA5.

  14. CoD i BF e-sportem? No chyba nie. Świat e-sportu ma już w strzelanki: Quake III i CS, i raczej nikt nie uda się im dorównać (w kwestii e-sportu)

  15. E-sport, e-sport, a dla zabawy to już nikt nie chce grać?

  16. @gutol12|Tylko jak mam być szczery to jedno i drugie jest już stare i nudne. Dla tego pomysł na coś nowego jak CoD czy BF to dobry pomysł.

  17. Tu jest mowa o opcji e-spotu dla BF4. Proces wsparcia ma trwać 2 lata(już to zapowiedzieli). Musieli by wydać inny tytuł za dwa lata, a BF4 działał by wtedy do następnej odsłony. Tak to nie zdążą rozkręcić akcji e-sportu bo wydadzą nową odsłonę. E-sport dla 64(66) graczy? Jaką pule nagród wymyślą? Jeden zespół gra na mapach z podstawki, a tu ostatnia walka i mapa z jakiegoś dodatku + tryb z dodatku czego nigdy na oczy nie widzieli.

  18. zaczynając od tego, że COD to rak na esporcie (pierwszy raz widziałem, żeby się gracze na turniejach obrażali o.O). Obie gry się do tego nie nadają chociażby dla tego, że gra epostowa ma być na lata (LoL, SC:BW, Dota 2 itd.) a te CoDy i inne sreefy to się pokazują co roku (CoD) bądź co 2 gdy już wycisną co się da z DLC (BF) także NIE. Do tego aby miał rację bytu teamy musiałyby być małe (po 5-6 osób) bo trudno o kwatery i nagrody dla większej liczby, do czego dojdzie mniejsza mapa czyli ogólnie COD na FB3.

  19. Do tego przydałoby się aby gra była trochę hmmm wymagająca? A nie oszukując się i CoD i BF są dosyć… casualowe. Ktoś mi powie „ale w BF chodziłoby o taktykę” a i owszem, ale w CSie też jest taktyka i do tego jednak skilla nie można graczom odmówić (to samo LoL, Dota, SC itd.) wszędzie taktyka i skill.

  20. Pomijam styl tych gier ale powinny byc one nieco bardziej… dlugotrwałe? Ba, nawet LoL moze sie pochwalic kilkoma latkami juz. A taki CoD czy BF ktory bedzie wychodzil co rok… po prostu nie pasuje. |A CoD w esporcie to taki raczek ktory nic nie wnosi, ani to wybitne, ani fajnie to do ogladania. :/

  21. @Atom|Szczęściarz 🙂

  22. @Wcogram w BF3 turnieje gra się głównie w trybach squad rush (4vs4), albo conquest na 12 graczy, więc nie ma raczej problemu z wysokością nagród

  23. TO COD JEST E-SPORTEM?! O,o|Buahahahahahahahaaaa…|Tylko nie mówcie, że jeszcze grają na padach, bo pęknę już w ogóle 😀 :D:D|Nie no żartuje, wiem. A co do hejterów, to powiem, że co z tego, że COD wychodzi co roku? Gameplay jest niezmienny, więc nadaje się do e-sportu idealnie 😛 w CSie też jest niezmienny, prawie… Ale do CS-a jako e-sportu mam szacunek.|W ogóle pady w fps, w e-sport, to jak tour de france na rowerze z kwadratowymi kołami, jak dla mnie żenada troszkę 😛

  24. Tja, poczekajcie aż Tibia zostanie dyscypliną e-sportową. Już widzę ten TDM. 8 graczy stojący naprzeciw innej 8-mki graczy i widać tylko czerwone cyferki i kilka dymków. A do tego dali by jeszcze ekscytujący komentarz Sz&Sz. A po meczu walki pseudokibiców. I’m lovin it.

  25. @egan176 pvp w tibi na pewno wymaga więcej skilla niż szczelanie w BFie czy codzie, a system PvP był naprawdę dobry (wymagał i myślenia i koordynacji) no ale… lol tibia lol… 2D bszydka grawika nie grałem ale no to na tyle (nie nie gram w tibie)

  26. @velvetekk grałem kiedyś w Tibię i żałuję że zmarnowałem na to czas. Nie mówię o grafice ale o samej rozgrywce. PVP nie jest wcale skomplikowane. Podobne do innych MMORPG tylko że bez F1, F2 itd. Nie wiem czy kiedykolwiek grałeś w jakiegoś BFa czy CoDa na profesjonalnej klanówce. Tam trzeba mieć o wiele większego skilla niż na największym PVP w Tibii. I pisze się strzelanie. Taka mała uwaga.

  27. Przez moment myślałem, że na screenie jest kpt. Price 🙂

  28. Battlefield 4 grą E-sportową? LOL? Niedziałające hitboxy, trafienia liczone po stronie klienta, spadki płynności i bugi. Piękny e-sport. To już naprawdę COD lepiej się nadaje do e-sportu, przynajmniej nie ma takich kwiatków. Poza tym należy szanować każdego sportowca, nawet e-sportowca i nawet takiego, który gra na padzie.

  29. @egan176 bez F1 itd. hmmm ty serio grałeś w tibie? Jak grałeś? Kiedy grałeś? Z tego co pamiętam, to były hotkeye i było ich sporo (może nie tyle co w wowie), były trapy w których myśleć trzeba, było 1,2,3 SD (czyli combo od kilku naraz) ogólnie PvP później (czytaj na wyższych lvlach) BYŁO wymagające z tym że trzeba było wbić ten wyższy lvl, a wielu kończyło jak zginęło wyzywając na gre… czyli normalnie. No ale granie na 20lvl czy OTSie 10000x exp to nie to samo i tam faktycznie PvP było proste.

  30. BF nie nadaje się na e-sport? Hmm… to już sam nie wiem co widziałem te kilka lat temu przy okazji BF2… Z resztą argumenty jakie tutaj podajecie przeciw e-sportowemu BF-owi to w większości rzeczy wyssane z palca. CS 1.6 nie jest wspierany przez producenta a wciąż jest grany, Fifa też jest e-sportem a co roku zmieniają wersję, do CS-a też jest masa map a jakoś turniejują się na kilku..

  31. więc stwierdzenie, że BF czy CoD nie mogą być e-sportem, bo za dużo map/za często wychodzą nowe wersje itp. to po prostu wymyślanie, albo co gorsza sposób myślenia: „to co lubię jest pro reszta jakby się nie starała będzie zła, bo nie jest tym co lubię”…

  32. Mało przekonywujące. Po za tym i CoD i BF maja stosunkowo niski „skill ceiling” przez to gra traci na „właściwościach” kompetytywnych. W starszych tytułach typu CS, Quake czy ET, otwartość gry, dostep do każdego elementu (także poprzez mody i wtyczki), a także maksymalny poziom skilla jaki dany gracz może osiągnąć będący na wysokości nieba – to wszystko dobry multi mieć powinien. CoD i BF niestety bardziej nadają sie dla casualowych łupanin pt. „Wyłącz mózg na chwilę”.

  33. @JohnnyGat – może o tym nie wiesz, ale przy braku serwerów dedykowanych wszystkie obliczenia (nie tylko trafienia) są liczone po stronie klienta. Na czym miałoby polegać to poszanowanie e-sportowca z padem, na dodaniu autoaiming’u? Nikt nie zabrania grania padem na PC, w drugą stronę wydaje się to być nico trudniejsze. Tak czy owak, obie gry nie nadają się do solidnej rywalizacji.

  34. CoD ostatnio udowodnil, ze nie jest gra e-sportowa: bez konsultacji z graczami, odgornie zmienil statystyki broni. |BF z tego co wiem wcale nie jest lepszy, bo zmiany ktorych domagaja sie gracze sa kompletnie olewane przez DICE. |I marne szanse, by CoD albo BF staly sie „prawdziwym eSportem” – EA czy Activision moga sobie organizowac turnieje, ktos zabroni? Ale jednak by zrobic gre nadajaca sie na eSport trzeba na poczatek zapomniec o DLC, a o sequelu gry z 2013 to mozna zaczac myslec kolo 2020, nie 2012.

  35. @dr9ranat|1.Ale w BF’ie są prawie wszystkie serwery są dedykowane.|2. Spróbuj grać tak na padzie jak na myszce, nawet z autoaimem.|3. Zgadzam się, że obecnie najlepszy do rywalizacji jest cs, ale miło by było mieć jakąś odmianę.

  36. Czyli Cod oficjalnie przestał być grą ? Spoko, mi pasuje.

  37. COD TAKTYCZNYM FPSEM?! AJHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHA

  38. @bohater8|A niby jak DLC przeszkadzają grze wkręcić się do esportu? lol? =.=”

  39. BF i CoD grami e-sportowymi? HAHAHAHAHA, please…Strzelanki do których nie można robić modów i dodawać customowego contentu nigdy nie będą miały szans na zaistnienie w e-sporcie, proste.Jedyna nadzieja, to Reborn zapowiadany przez 2GD, ale na razie nic o nim nie wiadomo poza tym, że ma być „fast paced competetive fps”. W przyszłości może też Quake V, kto wie.

  40. @KewL: Nie wszystkie, to fakt, ale to co uprawiaja CoDoFieldy bardzo przeszkadzaja – „dzis turniej BFa dla wlascicieli Premium i ograna zostanie kazda mapka, a jutro dla tych, co kupili tylko pierwsze trzy DLC, a za tydzien dla tych z podstawka”.

  41. @bohater8 – tak, to jest właśnie wymyślanie problemów. Czy w CS-a grają na wszystkich mapach dostępnych w internecie, czy na pewnym zestawie i nic poza? To nie jest żaden argument. @Marianooo – powiedz mi, czemu gry bez modów nie mogą być e-sportowe?

  42. Nie no bez jaj – w BF jeszcze mozna sobie czasem fajnie pograć ale takie każuale kompletnie nie nadają się do esportu.

  43. @AoS: W CSa kazda wybrana mapa jest ZAWSZE dostepna dla kazdego, wystarczy wpisac ja w google i sciagnac. W BFie sa mapy dostepne tylko w DLC, jest takze mnostwo broni takze tylko dostepne w DLC. Ktos specjalizujacy sie w broni z DLC nie ma szans na turnieju „waniliowym”, ktos kto nie ma DLC bedzie bez szans na mapie z DLC. |Dlatego takie DLC przeszkadzaja w eSporcie – no chyba ze jeszcze przed premiera oficjalnie powiedza, ze zaden turniej nigdy nie bedzie uzywal zadnego DLC, tylko po co je wtedy robic…

  44. Ja tam nie wiem czego się czepiacie. Fajnie, że ktoś chce wejść na rynek gier esportowych. Czemu BF4 nie mógł by być taką produkcją? Owszem cykl wydawania tytułu co 2 lata oraz jego wymagania sprzętowe trochę temu przeczą. Jednak jeśli chodzi o mechanikę gry to uważam, że taki BF mógłby być ciekawy. Czekam na tak produkcję, która polegałaby nie tylko na wybiciu przeciwnika, ale na osiągnięciu zadania poprzez idealną współpracę teamu. Z całym szacunkiem do CS, którego latami ogrywałem, ale mimo …

  45. …że tryby gry są zróżnicowane (podkładanie bomb, eskorta vipa, odbijanie zakładników) to i tak w turniejach gra sprowadza się do wybicia przeciwnika. Wkurza mnie też, że w esporcie drużyny liczą tak mało osób. Chciałbym oglądać starcia zgranych drużyn po np 32 osoby z użyciem pojazdów. To dopiero by pokazywało umiejętności każdego aspektu gry. Każda drużyna miała by swoich pilotów, pancerniaków, snajperów, medyków, szturmowców itd. Zgranie ich wszystkich byłoby wyzwaniem dla trenujących teamów.

  46. A jeszcze kwestia przytaczanego skilla w CS. Owszem zgodzę się, że zawodnicy tam mają skilla, ale cop w BF na serwerach nie mają skilla? Weźmy pod uwagę mechanikę strzelania i feeling strzelania. Który snajper ma lepszego skilla ten w CS co z AWP ściąga w biegnącego gościa z 50m czy snajper z BF, który ściąga z 400 m biegnącego oponenta z pływającym celownikiem czego nie uświadczysz w CS. To samo tyczy się zwykłych karabinów w CS dusisz fire i wiesz, że trafisz w BF musisz strzelać inaczej bo broń ma odrzut

  47. @bohater8 – Grałem w BF3 na mapach podstawki z bronią z DLC i na odwrót i wiesz co? Kompletnie nic, żadnej różnicy, bronie z podstawki nadają się tak samo do DLC jak bronie z DLC do podstawki. Wszystko jest kwestią dodatków jakie się założy, bo bronie nie są zrobione na specjalne okazje… Z resztą strasznie próbujesz widzieć BF-a w e-sporcie jakby był CS-em. Nie, nie jest, i oprócz strzelania lewym przyciskiem myszy i biegania WSAD-em te gry nie są podobne ani trochę.

  48. BF jako esport miałby sens tylko jeśli teamy byłby dużo – bo w takim wypadku dostaniemy coś zupełnie nowego. Z drugiej strony odepchnie to wielu „zawodowcuf” bo w dużych drużynach nie ma miejsca na gwiazdorzenie tak jak pozwalają sobie gracze w LoL

  49. Z resztą zapominamy o jednej bardzo podstawowej rzeczy – tylko Polacy krzywią się na DLC (nie ważne z jakich przyczyn), reszta świata nie ma z tym problemu ŻADNEGO. Wystarczy sobie odpalić BF3 czy CoD-a, żeby zobaczyć ile osób gra na DLC, więc stwierdzenie, że to się nie nadaje na e-sport bo ma DLC, to tylko typowo Polska wymówka. I nie kminie kompletnie na czym polega „każualowość” mechanik BF-a.

Skomentuj MakeSomeNoise Anuluj pisanie odpowiedzi