28.03.2013
Często komentowane 75 Komentarze

Battlefield 4: „Minął już moment, w którym robiliśmy wrażenie na graczach grafiką”

Battlefield 4: „Minął już moment, w którym robiliśmy wrażenie na graczach grafiką”
Choć Battlefield 4 oparty będzie o nową wersję silnika Frostbite, pod względem oprawy graficznej gra nie zrobiła na niektórych wrażenia. Twórcy zdaja się tym nie przejmować – w jednym z wywiadów stwierdzili, że czasy, w których technologia studia DICE robiła wrażenie na graczach, już minęły i teraz należy skupić się przede wszystkim na rozgrywce.

Patrick Bach, producent wykonawczy Battlefielda 4, w rozmowie z serwisem Eurogamer stwierdził, że grafika w nowej produkcji studia DICE nie jest najważniejsza – liczy się teraz polepszanie mechanizmów rozgrywki. Tak oto mówi na ten temat:

Frostbite 3 wyrósł na podstawach ustanowionych przez poprzednią wersję silnika. Frostbite 2 był dopasowany do Battlefielda 3, a Frostbite 3 jest teraz dopasowany do Battlefielda 4. Jesteśmy królikami doświadczalnymi, pchamy technologię do granic jej możliwości. Musimy dojść do punktu, w którym rozmowa o silniku nie będzie tak ważna. To tylko narzędzie. Minęliśmy już moment, w którym robiliśmy wrażenie na ludziach opowiadając o technologicznych cudach. Teraz olśnimy ich doświadczeniem, które osiągniemy w odpowiedni sposób korzystając z możliwości engine’u.

Bach porównał obecną sytuację do… samochodów. Potencjalnego klienta nie obchodzi, co siedzi pod maską auta, chce jedynie wiedzieć, jak się ono prowadzi i jaką prędkość będzie w stanie osiągnąć. Jak mówi:

Oczywiście zmiana całej mentalności będzie trudna. Mówiąc o next-genach nie mamy już na myśli konsol czy technologii, ponieważ większość nowych rozwiązań bazuje na ewolucji poprzednich. Jest więcej pamięci, są potężniejsze karty i procesory. Ale podstawą wciąż jest ta sama technologia, teraz tylko możesz z nią zrobić więcej. Next-geny potrzebują czegoś więcej niż większej ilości polygonów. Jak rozwiniemy gameplay? Narrację? Wszystkie kwestie w sposób pośredni związany z technologią? Jak możemy zrobić lepszego Battlefielda? Przesuwanie nacisku z multiplayera na kampanię dla pojedynczego gracza jest jedną z oznak tej ewolucji. To w jaki sposób dbasz o bohaterów, wyżej podnosi poprzeczkę niż zrobienie kolejnego stereotypowego, głupiego shootera, w którym nie obchodzą cię poszczególne misje i powody ich wykonywania.

75 odpowiedzi do “Battlefield 4: „Minął już moment, w którym robiliśmy wrażenie na graczach grafiką””

  1. Widząc ten gameplay jest przesadzona rozwałka jak saints row 3 tylko że w SR3 tak było dobrze i z jajem a po BF chciałem się spodziewać gry wojennej a nie growego filmu akcji. Nie mówie że to złe rozwiązanie, bo mnie się nawet podoba ale wolał bym grę z emocjami, o przeżyciach żołnierza gdzie na rękach ginie nasz przyjaciel itd. i walczymy dla kraju dla zemsty czy czegokolwiek. By nakręciłą nas fabularna motywacja a nie kolejny średni shoter na którego fabułę szczególnie się nie zwraca uwagi.

  2. Mi się gameplay bardzo spodobał ale w ”czwórce” będzie mi brakowało 3 map: przeprawa przez sekwanę,wielki bazar oraz metra

  3. Wolałbym nawiązania do fimów wojennech nastawionych na ciekawą historię niż na efekty specjalne i rozpierdziel po całości, bo ten rozpierdziel jest już w prawie każdej grze. Dla młodych odbiorców gra będzie super miodzio, no i ok. ale dla kogoś kto od 5-10lat gra we wszystkie strzelanki już nie koniecznie. Ja serię BF zacząłem od BC2 gdzie kampania single była [beeep]ista no a po singlu z BF3 to już nie ma co komentować niestety. W końcu nie samym multi człowiek żyje więc licze że coś jeszcze poprawią ;p

  4. Jeżeli ten postęp w rozgrywce ma wyglądać w ten sposób jak pokazali na gameplayu, czyli to samo co w poprzedniej części tyle że inaczej zrobione to ja nie wiem… .

  5. Onetowski tytuł newsa.

  6. Mam tylko nadzieję że DICE nie popełni błędu Cryteka i da wsparcie dla DX10.

  7. aMermanIshouldTurnToBE 28 marca 2013 o 17:16

    Kiedy przeczytałem na gry online komentarz „Po co komu mody skoro są DLC” to straciłem wiarę w fanbojów BF’a

  8. „Jak rozwiniemy gameplay? Narrację?” – biorac pod uwage krotki gameplay, ktory zostal opublikowany wczoraj, wydaje mi sie dziwne, ze dopiero teraz zadaja sobie te pytanie. Na gameplayu bylo widac wyraznie, ze nie zamierzaja zmieniac obsolutnie nic, jesli chodzi o sama jakosc rozgrywki i narracje. Bylo to rownie dennie, co w BF3. Trudno brac na powaznie taki komentarz po prezentacji gameplayu, ktory nie poprawil praktycznie niczego wzgledem poprzedniej czesci. I tak widac sens tylko w czekaniu na multi.

  9. Co by nie wymyśłili i tak bedziecie marudzić i tak 😛 Wspólczesnym graczom juz nie da dogodzić 😀 zawsze bedzie narzekanie że to i tamto żłe że powtarzalnośc … to wymyślcie coś lepszego nie powtarzalnego no wymyślcie !! haha zobaczymy co wasze łepetynki wykombinują 😀 Ale taki jest dzisiejszy gracz … w tym ja 😡 A BF4 kupie na 110% 😀 ze wszystkimi DLC jakie będa … tak jak i wiekszośc z Was marudy 😛

  10. Deltakiller 28 marca 2013 o 18:05

    Hue Hue 😀 Normalnie nowy dodatek do BF 3 xD

  11. Przecież i tak co 2 lata był jakiś BF. Teraz już nie będzie takiego sokou w grafice jak 6 lat temu. Teraz muszą się postarać co do AI, skryptów, real-time zdarzeń, i najważniejsze fizyki w każdym zakresie. @Professor Bo tu już nie ma co poprawiać w FPS’ach. Ja się dziwie po co w BF’e tryb SP. Tą grę kupuje się dla multi.

  12. @Wcogram Nie każdy. Ja przykładowo kupuję dla multi i dla singla. Znam też sporo osób, które robią podobnie. Zdziwisz się pewno (sam mocno nie dowierzam), ale mój kumpel z klasy w żadnych grach nie gra w multi i twierdzi, że trójkę kupił dla singla i jeśli czwórka wyjdzie to z nią będzie podobnie. Więc w tej kwestii jest różnie. 😀

  13. W BF4 nie będzie całkowitej destrukcji więc nie kupuję. W ogóle już nie kupuję tych nowych fpsów. Co rok to nowy, dlatego przerzuciłem się na csa, zawsze jest z kim grać, masa map i brak tych durnych opłat za nowe mapy.

  14. kupie, może nawet pre order, po pierwsze wierzę dice co do multi, po drugie z tego trailera wnioskuje ze single może być przedni ;]

  15. „zrobienie kolejnego stereotypowego, głupiego shootera, w którym nie obchodzą cię poszczególne misje i powody ich wykonywania” niestety ale tak to wygląda w tym wypadku kolejny szuter typu „za osłone, ra-ta-ta, reload i do exit pointu” hollywoodzkie akcje trochę wzbogacają rozgrywkę ale nie za bardzo. Porównując do samochodów to tak jak by by wsiadać do ztuningowanego malucha. Póki co jeśli chodzi o rozwinięcie gatunku to Far Cry 3 jako jedyny w moim mniemaniu wpuścił troszkę świeższego powietrza.

  16. Teoretycznie mówi dobrze. Praktycznie zapewne dostaniemy grę , która będzie posiadać 90% błędów poprzedniczki , 5% nowości oraz wywrotkę nowych błędów. Choć oczywiście chciałbym się mylić …

  17. @raz3r|A w której grze była całkowita destrukcja? O ile dobrze kojarzę jeszcze żadna gra nie oferowała destrukcji całego otoczenia, jedyne co do tej pory gry oferowały (nawet seria BF) to częściowe zniszczenia.|Czasami ludzie zaskakują mnie swoimi wypowiedziami i nie jest to pozytywne zaskoczenie.

  18. @Topic|Niektórzy nie są zadowoleni z wyglądu BF4 bo teraz społeczność graczy to banda rozpieszczonych smarkaczy, ofc. mówię tu o mentalności. Oczekują że co roku producenci gier wycisną tą całą „nową jakość” z silników graficznych, kurde ile razy można robić przeskok w grafice, chyba niektórzy nie rozumieją że w końcu przychodzić czas kiedy gry wyglądają już tak dobrze że dalej się praktycznie nie da nic zrobić. I tak jestem zaskoczony co udało się wycisnąć jeszcze z tego silnika.

  19. Podoba mi się że zachowali stylistykę gry, a efekty uwzględniające fizykę, cząsteczki czy oświetlenie robią naprawdę wielkie wrażenie biorąc pod uwagę jak genialnie BF3 na Ultra wygląda. Kto by pomyślał że można jeszcze tyle zdziałać, a w gruncie rzeczy teraz zostało im tylko polerować grafikę bo nie wiedzę opcji że ktoś zrobi lepszą „fotorealistyczną” grafikę. Nawet Crytek wychodzi trochę plastikowo z środowiskiem generowanym w CE3 😉

  20. Tak czy owak chwała za brak większych zmian w stylistyce gry i medal za odpicowanie grafiki do stanu w którym można się popłakać widząc genialny efekt iskier sypiących się z płonącego śmigłowca. Naprawdę odwalili boski kawał roboty. Teraz miejmy tylko nadzieję na ciekawy SP bo z powyższych słów wynika na to że tym razem myślą o tym trybie na poważnie, a co do multi to chyba nie ma co się przejmować bo Dice jeszcze mnie nie zawiodło w tym aspekcie.

  21. @shev441|A jakież to błędy BF3 miał? Care to explain? Chyba jedyna rzecz, która po dziś dzień potrafi wkurzyć to przypadkowa śmierć w multi aka „Killed by Bad Luck”. W singla ile już grałem nie mogę się doszukać błędów. Poza tym gadanie że nowa gra będzie miałą błędy to tak jak prognozowanie że chory na grypę będzie miał temperaturę…. halllo, ameryki nie odkryłeś geniuszu =.=”

  22. W sumie to dobrze gadają. Wizualnie w battlefieldzie dużo do ideału już nie brakuje. Jak dla mnie to mogliby się zająć możliwościami w grze. Potem już wszystkim będę zaskoczony.

  23. A ja powiem tak wiekszośc ludzi narzeka na SP bo to BF a gdyby gra nazywała sie CoD i był by ten sam single to ..wielki zachwyt 😀 Wiekszośc opini jest poprostu tendencyjna 😛

  24. @KewL, glownie netcode, rejestracja trafien, szalejaca momentami fizyka (choc to akurat zabawne), problemy z balansem w niektorych przypadkach, stabilnosc u niektorych, punkbuster, ktory irytuje graczy a cheaterow i i tak calkiem sporo. Do tego brak kilku funkcji jak chocby spectatora czy battlerecordera. W singlu glowne problemy dotyczyly zacinajacych sie skryptow i tragicznej sztucznej inteligencji. Ta ostatnia na prezentacji 4-ki wygladala niestety tak samo. Sam BF3 i tak jest najlepsza tego typu gra.

  25. Marzy mi się oprawa dźwiękowa jak w filmach science fiction albo akcji. Takie Transformers bez robotów. Nie dość, że wygląda pięknie to jeszcze brzmi 🙂

Skomentuj julian22 Anuluj pisanie odpowiedzi