19.07.2013
Często komentowane 73 Komentarze

Battlefield 4: Rosjanie w Baku, stan wojenny w Chinach, świat na skraju wojny. Fabuła!

Battlefield 4: Rosjanie w Baku, stan wojenny w Chinach, świat na skraju wojny. Fabuła!
DICE ujawniło na swoim blogu informacje na temat fabuły Battlefield 4. Gra opisywać będzie amerykańsko-rosyjsko-chiński konflikt, rozgrywający się wokół planowanego w Chinach zamachu stanu.

W Battlefield 4 świat stoi na granicy chaosu, którego źródłem mają być Chiny. Gracz wcieli się w rolę sierżanta Daniela Reckera, członka elitarnej grupy żołnierzy o nazwie Tombstone (Oddział „Nagrobek”). Oddział ten wykrada rosyjskiemu generałowi stacjonującemu w azerbejdżańskim Baku informacje, które po rozszyfrowaniu (na pokładzie USS Valkyrie, lotniskowca klasy Wasp) potwierdzają obawy, iż admirał Chang planuje zamach stanu w Chinach, a jeśli do tego dojdzie, Rosjanie zamierzają go poprzeć.

Gracz wraz z oddziałem wyrusza więc do Szanghaju, a jako że podobnie czynią oddziały marynarek amerykańskiej i rosyjskiej, sprawy zaczynają przybierać niebezpieczny obrót. Tym bardziej, że dokonany zostaje zamach na Jin Jie, kandydata na przywódcę Chińskiej Republiki Ludowej, który chciał dążyć do ocieplenia stosunków z Zachodem i wprowadzenia zasad demokracji. Żeby było ciekawiej, zdaje się, że za zamachem stoją amerykańskie służby specjalne. Generał Chang wykorzystuje to, by w całym kraju wprowadzić stan wojenny, brakuje więc tylko drobnej iskierki, by cała sytuacja wymknęła się spod kontroli. Czy działania oddziału Nagrobek nie przyniosą efektu odwrotnego do zamierzonego?

Więcej informacji, w tym profile dwóch członków oddziału Tombstone, Klaytona „Pac” PakowskiegoKimble’a „Irish” Gravesa, znajdziecie na oficjalnym blogu serii Battlefield, TUTAJ.

73 odpowiedzi do “Battlefield 4: Rosjanie w Baku, stan wojenny w Chinach, świat na skraju wojny. Fabuła!”

  1. @burakgalazka, więc nie jestem sam. Singla też przeszedłem tylko jak nie miałem neta ;p

  2. @Pierog321 Chinole będą w multi 🙂

  3. Jednak chyba jedyna gra w której fikcyjny konflikt w czasach współczesnych pomiędzy USA, a Rosją (w tym przypadku jeszcze ZSRR) jest chociaż jakkolwiek ciekawie i z sensem rozpisany to World in Conflict (no może jeszcze Wargame mi się spodobał, ale tam jest już nieco mniej fabuły). Wszystkie inne te CoDy i BF najnowsze to po prostu tania opowiastka typu: Rosja zło, Ameryka dobro, Ameryka bić Rosjan, Amerykanie bohaterowie, Rosjanie źli ludzie. :

  4. Zaraz, zaraz.USS Valkyrie? Lotniskowiec klasy Wasp?Nie wiem, czy to ktoś poległ przy tłumaczeniu, czy to twórcy się wygłupili.Współczesne amerykańskie lotniskowce są nazywane po prezydentach USA.|A nawet jeżeli to będzie bliska przyszłość, to wciąż mamy klasę Gerald R. Ford, które też, oprócz Enterprise, będą miały nazwy po prezydentach.|Klasa Wasp to okręty desantowe.|A amerykańskie okręty desantowe, począwszy od klasy Iwo Jima, są nazywane po miejscach bitew.|Więc po co twórcy się z tym wysilali?

  5. Battlefield… Fabuła? Kampania single? to się wszystko kupy nie trzyma. Grałem w trójkę i jakoś ta fabuła i cała kampania… (a ludzie narzekają na skrypty w CoD…). Nawet jeśli zagram to na pewno nie w kolejną kampanię „ruscy albo żółtki som złe i amerykanie ratują świat”. Wiem, że bardzo narzekam, ale cóż, takie fakty: Twórcy BF powinni postawić na multi, bo w singlu nie mają szans.

  6. @Reynard Już to widzę – USS Obama 😀

  7. I tak nawet nie odpalę singla, jak w BF 3 ;p|Od razu kox lvlu 😀

  8. @Bargal1 od 100 lat mamy taką sytuację że państwa komunistyczne mają na pieńku z państwami demokratycznymi i to jest fakt (więc i dobry materiał na fabułę). |btw Kampania w BF wcale nie pokazywała w czerni i bieli że „ruskie som złe” (wręcz przeciwnie; to decyzja amerykańskiego dowódcy doprowadziła do potyczki w jednej z misji).|PS wolę mieć średnią fabułę do BFa niż bezsensowną do CoDa (MW2/3)

  9. Battlefield to największa propagandowa maszynka wszechczasów. 😉

  10. @burakgalazka|przecież bez neta sie nawet singla nie włączy bo trzeba przez battleloga

  11. burakgalazka 19 lipca 2013 o 15:34

    @Horo – wiem że trzeba battleloga, ale ja tu pisze o pirackie wersji. Co prawda grałem tylko w oryginał BF 3 ale na pewno jest wersja SKIDROW czy RELOADED która pozwala grać w Singla piratom.

  12. Nocturn1012 19 lipca 2013 o 15:57

    @Reynard – napisz to twórcom bo tutaj i tak nikt tego nie doceni.

    |A co do fabuly. W 3 była taka że nawet nazwiska głównego bohatera nie zapamiętałem a grałem 2 miechy temu.

  13. Priest @ Przez IDIOTYCZNĄ i pozbawioną jakiegokolwiek realnego uzasadnienia decyzję. To nie jest już klisza, to po prostu denny scenariusz. „Rosjanie tam są!” „Co robimy” „Oczywiscie, że atakujemy bez zastanowenia jak debile!”. Oczywiście wszystko po to by „zaognić światowy i niebezpieczny konflikt militarny, gdzie dumne USA walczy”. Słabej fabuły nie obronisz.

  14. Thebarti910 19 lipca 2013 o 18:45

    Niech panowie z DICE lepiej skupią się na multi. Nie chce znowu kuloodpornych kartonów i betonowych płyt które przepuszczają pociski jak masło.

  15. @Bargal1, jak chca sie sprzedac na konsolach to musza miec kampanie dla pojedynczego gracza. Szanse maja, bo o ile BF3 bylo srednie, choc nie powiedzialbym, ze gorsze od konkurenta o tyle seria Bad Company, zwlaszcza czesc pierwsza, miala swoje fajne momenty. Moze to dlatego, ze tamtejsza fabula nieco odbiegala od standardowego „amerykanie znowu ratuja swiat”, ale jednak.

  16. Przecieź i tak Battlefield 4 będzie tym samym syfem co jego przodek Battlefield 3. EA skorzysta z tego samego schematu co przy produkcji Battlefield 3. O czym mówię? Zareklamują grę jako najlepszy shooter ever, zwabią graczy oszałamiącą grafiką, a gdy w końcu nadejdzie data premiery, setki tysięcy graczy na całym świecie zakupi ten tytuł rozczaruje się niedopracowaniem gry w postaci niezliczonej liczbie bugów zarówno na singlu jak i na multi. Dlatego więc nie czekam na tę produkcję z wypiekami na twarzy.

  17. @NBlastMax oczywiście że decyzja była podjęta bez zastanowienia i była głupia. Wojny nie ma więc może logicznym rozwiązaniem byłoby połączenie się z HQ i sprostowanie sytuacji, w końcu obu stronom chodziło o to samo. Niestety łańcuch dowodzenia istnieje i nic nie da się na to poradzić, zwłaszcza gdy dowódca chce „coś” osiągnąć by zdobyć awans.|Polecam Generation Kill (cały sezon) żeby sobie zobaczyć parę takich „głupich” akcji

  18. To fabuła nie będzie ta co zwykle? „ta, ta, ta, ta, ta, bum, jep, zium, aaaaaaaaaaaaaaa, dup” W sumie każdy powód jest dobry by pociągnąć za spust, więc ten: „Bo zupa była za słona” lub „A Ty znowu bez czapki chodzisz” też by pasował 🙂 W grach tego typu liczy się rozgrywa, cała reszta to tylko ozdoba.

  19. UWAGA SPOILER Fabuła leci tak: Chiny (tadadada bum) robią rozpierduchę ( jep, jeep, walący się budynek), kontrowersyjne sceny (tatatata, nieeeee, to cywile, tatatata) Walka z Chinami i Rosją naraz (pif paf, radadadadada) Jakieś pojazdy (Czooooooooołg, bum!) Gorzko-śmieszny koniec ( Nie, nie umieraj towarzyszu, 'murricans ratują świat!) Yay. Nobody cares. Byleby nie trzeba było grać w kampanię ani w coopa żeby odblokować rzeczy do multi.

  20. @Allatar111 zapomniałeś że USA wygra wszystko i będzie kąpać się w chwale ponad wieki.

  21. polskipolski 24 lipca 2013 o 12:04

    „I tak wszyscy będą grać w multi” :I

  22. @polskipolski dokładnie 🙂

  23. Daliby sobie już spokój z tą Rosją (ew. Arabami) i zrobili coś naprawdę świeżego. Od kilku lat każda produkcja polega na tym samym…

Skomentuj as_rudy Anuluj pisanie odpowiedzi