Battlefield 6 w końcu dostanie większe mapy. Musimy jednak trochę na nie poczekać

Battlefield 6 w końcu dostanie większe mapy. Musimy jednak trochę na nie poczekać
Wiele osób krytykowało Battlefielda 6 za to, jak wręcz klaustrofobiczne są obecnie wprowadzane mapy. Twórcy chcą zaś odpowiedzieć na potrzeby tych graczy.

Gracze Battlefielda 6 jeszcze w czasie bety skarżyli się na to, że mapy w grze są stosunkowo małe. Tłumaczono to wówczas tym, że udostępniono akurat takie, by móc przygotować się do wprowadzenia większych już po premierze produkcji. Deklaracje te jednak nie przekonały części osób, którym wciąż przeszkadza rozmiar kolejnych pól bitewnych, co dotyczy również obecnego 2. sezonu tytułu. Jak deklarują twórcy, nie są głusi na głosy niezadowolenia i szykują coś właśnie dla tych, którzy chcieliby walczyć na większych przestrzeniach.

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

Jeszcze zaledwie dwa dni temu słyszeliśmy o tym, że wśród twórców istnieje chęć do wydawania nowych map częściej niż dotychczas, leczy zwyczajnie nie starcza na to czasu. Teraz zaś do sprawy pól bitewnych w Battlefieldzie 6 nawiązał Philipp Girette, producent DICE, który zdradził PC Gamerowi, że zamierzają usatysfakcjonować tych, którzy narzekają na wielkość obecnych w grze map.

Nie chcemy zbyt wcześnie niczego ogłaszać, ale bardzo dobrze zrozumieliśmy komunikat. Widzieliście już, że w Battlefield Labs [testowej wersji Battlefielda 6 – dop. red.] zaczęliśmy testować Golmud Railway, jedną ze starszych map serii. To właśnie jedna z odpowiedzi na ten komunikat, którą obecnie możemy dać, a o reszcie przekonacie się w przyszłości.

Golmud Railway pojawiło się w Battlefieldzie 4 i według wyliczeń fanów serii, jest ona nieco ponad dwa razy od największej mapy „szóstki”, jaką jest Operation Firestorm. A przynajmniej jej pierwotna wersja, bowiem na potrzeby najnowszej odsłony serii opracowywany jest jej remake. Trudno zaś na tym etapie powiedzieć (bez żadnych oficjalnych komunikatów), w jakim kierunku pójdą zmiany. O tym zresztą przekonamy się najwcześniej w 3. sezonie gry, ponieważ na ten obecny zaplanowane są inne pola bitewne.

Girette potwierdził również, że wszelkie prace przerobowe skierowane są do produkcji nowych map i twórcy nie mają obecnie w planach zmieniać tych już wprowadzonych.

Jeśli chodzi o mapy, to staramy się zmieniać te, które są teraz w fazie produkcyjnej. Patrzymy przede wszystkim w przyszłość, ponieważ, jak słusznie stwierdziłeś, tworzenie ich zajmuje naprawdę dużo czasu. Nie jesteśmy w pewnym sensie ograniczeni, ale musimy być bardzo ukierunkowani na to, co robimy. Z pewnością przyjrzymy się istniejącym już polom bitewnych, lecz na tę chwilę nie możemy ogłosić nic nowego w tym temacie, co obejmowałoby trwający w tym momencie sezon gry.

Zgodnie z roadmapą 2. sezonu Battlefielda 6 gracze mogą pojedynkować się na Skażeniu, na którym musimy unikać psychoaktywnego gazu, zaś w późniejszym czasie (17 marca) wprowadzony zostanie Zmierzch, gdzie niezbędne będzie korzystanie z noktowizorów i latarek. Jak już wspominałem, nowe mapy dodane zostaną dopiero wraz z kolejnym sezonem, który, jeśli nie doświadczy opóźnień jak ten obecny, rozpocznie się mniej więcej w połowie maja.

Jedna odpowiedź do “Battlefield 6 w końcu dostanie większe mapy. Musimy jednak trochę na nie poczekać”

  1. Typowy cykl życia Battlefielda. Rok po premierze będzie tak jak być powinno xD

Skomentuj Ebenezer Anuluj pisanie odpowiedzi