03.03.2014
Często komentowane 38 Komentarze

Będą nowe odsłony Matriksa? Rodzeństwo Wachowskich pracuje ponoć nad kolejnymi filmami

Będą nowe odsłony Matriksa? Rodzeństwo Wachowskich pracuje ponoć nad kolejnymi filmami
Trylogia Matriksa miała spory wpływ na wirtualną rozrywkę. W sieci pojawiły się nieoficjalne doniesienia, z których wynika, że rodzeństwo Wachowskich rozpoczęło prace nad kolejnymi filmami z cyklu.

Serwis Latino Review donosi, powołując się na anonimowych informatorów, że rodzeństwo Wachowskich rozpoczęło wstępne prace nad scenariuszem nowych Matriksów i ponoć przedstawiło już wytwórni Warner Bros. kilka projektów. Jeden z nich zakłada, że nowe filmy będą prequelami i przedstawią narodziny oraz początki wirtualnego świata. To całkiem możliwe – w pierwszej trylogii wspomniano, że Neo nie był pierwszym Wybrańcem i przed nim był ktoś jeszcze. Być może to na nim skupiłaby się opowieść.

Nie wiadomo czy rodzeństwo Wachowskich znowu zasiądzie na fotelu (czy raczej fotelach) reżyserskim, ale jest to prawdopodobne. Nowe filmy miałyby wejść do kin w 2017 roku – dzięki nim Warner Bros. mogłoby rywalizować z nowymi „Gwiezdnymi Wojnami” i „Avatarem”.

Oczywiście to wciąż są tylko plotki, do których należy podchodzić ze sporym dystansem. Ale skoro powstaną nowe części Star Wars, dlaczego nie mogłyby zostać nakręcone kolejne części Matriksa?

38 odpowiedzi do “Będą nowe odsłony Matriksa? Rodzeństwo Wachowskich pracuje ponoć nad kolejnymi filmami”

  1. Trylogia Matriksa miała spory wpływ na wirtualną rozrywkę. To właśnie w filmach o przygodach Neo po raz pierwszy pojawił się sławny bullet-time, jest to też pierwsza marka transmedialna. W sieci pojawiły się nieoficjalne doniesienia, z których wynika, że rodzeństwo Wachowskich rozpoczęło prace nad kolejnymi filmami z cyklu.

  2. Jestem na TAK.

  3. Neo był szóstym wybrańcem, potencjału do prequeli mamy sporo. Mam nadzieję że pójdą jednak w opowieść o tym pierwszym, i rozwiną powstanie pierwszego Matrixa co zapoczątkowali w Animatrix. News spóźniony o parę dni. 😛

  4. A kogo obchodzi, spóźniony czy nie ? Nie każdy jest na bieżąco, więc nawet po paru dniach czy tygodniach dowiedzieć się, jest dobrze. Co do serii, poczekamy zobaczymy.

  5. Abdul4715521 3 marca 2014 o 13:31

    Mam nadzieje, że gry które wyjdą po szyldem Matrixa będa przynajmniej dobre.

  6. Ale jak wiadomo pozostali Wybrańcy podążyli za poleceniami Architekta, więc koniec byłby przesądzony.

  7. Skończcie z tymi wieśniackimi tekstami „ej co tak pózno” „ej ten temat spoźniony” „ej czytalem to 3miesiace temu” kogo to do diaska obchodzi?! Pisza kiedy maja na to ochote i ogarnijcie zwieracze damn jakie to irytujace jest. Ciekawy byłem kiedy cos zaczna kombinowac z kolejnymi „macierzami” jestem tez ciekaw tego ich nowego filmu jupiter.

  8. Oczywiście wszystko można nakręcić. Pytanie tylko: po co? Bo lepiej doi się znaną i lubianą markę, niż wymyśla coś nowego.

  9. pls don’t

  10. Alpharadious 3 marca 2014 o 14:05

    Oh noooess!

  11. Czyli komuś naprawdę podobał się któryś Matrix poza pierwszym? Welp.

  12. Oby nic z tego nie wyszło. Pewnych serii lepiej nie wskrzeszać. Jak na koniec poprzedniego stulecia Matrix był filmem iście rewolucyjnym. Teraz jednak ciężko byłoby wywołać jakieś większe ochy i achy. Już oba sequele okazały się być średnimi produkcjami bez większego sensu, bo nie były takim szokiem, jak część pierwsza. Obecnie jeszcze trudniej jest czymś zaskoczyć w kinie.

  13. „To całkiem możliwe – w pierwszej trylogii wspomniano, że Neo nie był pierwszym Wybrańcem i przed nim był ktoś jeszcze.”|Jeśli się nie mylę to było przed nim kilku wybrańców, a nie jeden.|Prequel? Nie wiem czy to dobry pomysł. Boje się, że będzie tworzony „na siłę”. Za to grę powitałbym z radością – grało się w The Enter 😉

  14. W sumie oglądałbym. Kij z tymi wskrzeszeniami starej marki itd itp. Ostatnia część może się nie umywała do pierwszej ale była dobra. Tak czy siak następną na pewno bym zobaczył bo brakuje mi filmów właśnie w takich klimatach

  15. Z chęcią bym zobaczył, gdyż jestem ciekaw dalszych losów Neo. Końcówka trzeciej części dała szansę na dalsze części.

  16. Matrix był fajny. Gdy oglądało się go pierwszy raz, za każdym kolejnym razem to już nie było to samo. Reboot or GTFO.

  17. Jeśli nowy Matrix, to w 3D. Do tego uniwersum pasowałoby jak ulał.

  18. Chyba bracia Wachowscy jak już co

  19. Litak|poczytaj to bedziesz wiedzial ze ktos tu juz nie jest mężczyzną huehuehue 🙂

  20. Gravedigger15 3 marca 2014 o 18:21

    @Litak zaktualizuj dane,jeden z braci obciął sobie to i owo,a gdzie indziej dodał i teraz to rodzeństwo,nie bracia.|Co do filmów – kontynuacja trylogii nie,ale prequele mogą być ciekawe.

  21. @Gravedigger15 tu się z Tobą zgodzę, też jestem na nie jeśli chodzi o kontynuację trylogii. Wg mnie nie było by sensu psuć ludziom dobrego wrażenia z filmu. Prequel – ciekawe jak by to wyglądało. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

  22. CzlowiekKukurydza 3 marca 2014 o 18:51

    Ciekawe jak bardzo cofałby się prequel. Wg mnie ciężko byłoby 'wiarygodnie’ zrobić całe to 'zniewolenie ludzi’ i wpakowanie wszystkich do baniaków.

  23. To są bracia Wachowscy, a nie rodzeństwo, nie ważne czy z fiutem czy bez, mężczyzna to mężczyzna.

  24. @CzlowiekKukurydza A nowy renesans to pies?

  25. @Bucik6 |Bracia to też rodzeństwo, więc nie wiem po co te dyskusje. A właśnie: Po co… Po co?

  26. Nie wiem co ludzie mają do drugiej części.

  27. Paindemonium 3 marca 2014 o 20:59

    Gender Wachowscy jak coś xD

  28. Krótka piłka, co to [beeep] robi na tej stronie?

  29. Z jednej strony super , choć już w animematric było pokazane jak to się rozpoczęło , więc sama myśl o pokazaniu początku buntu maszyn , nie co by się gryzła z nowszą odsłoną.|Z kolei pokazanie wcześniejszego wybrańca ( jak dobrze pamiętam kolejne wcielenie Keanu Reeves ) oraz próba uratowania ludzi ( choć zakończenie i tak by było wiadome) , hm może wydawać sie nie co wtórne , choć mam nadzieję , ze nie przesadziliby z efektami jak to było w rewolucjii

  30. Architekt mówił że nie pierwszy raz Neo ratuje Syjon więc Syjon też był matrixsem.|Matrix w matrixsie 😀 |Jak wytłumaczycie że Neo zaczął widzieć maszyny.|Jedynka fajna , reszta im dalej tym więcej poplątanego z pomieszanym.

  31. @HUA a jak myślisz, jak maszyny się ze sobą komunikowały?|Syjon był dla maszyn swoistą farmą mięsną, to z niego pochodziły pierwsze z nowych bateryjek.

  32. Thorongil83 4 marca 2014 o 05:51

    Niektórzy z komentujących osiągnęli mistrzostwo w prowadzeniu jałowych dyskusji. Sequel nie oznacza kręcenia „początków” Matrixa… to było w animatrixie – o przyczynach, buncie maszyn itd. Jasno zostało napisane, że będzie o poprzedniku Neo… żadnym poprzednim wcieleniu (oglądaliście w ogóle ten film? o_O ) tylko o poprzednim wybrańcu. Ilość możliwości jest ogromna, jednakże biorąc pod uwagę dwie ostatnie części, to nie spodziewałbym się czegoś oryginalnego. Będzie to raczej widowisko F/X…

  33. Thorongil83 4 marca 2014 o 05:54

    … cd. A pro pos Syjonu… nigdzie nie było chyba napisane, że każdy kolejny wybraniec wyzwalał wszystkich z farm prowadzonych przez maszyn… maszyny niszczyły kolejne „ostatnie miasta” (jak Syjon, nie wiemy chyba nawet, czy miały te same nazwy), przy okazji pozwalając wyzwolić kolejną grupę z matrixa, która zakładała nowe miasto… i tak w koło macieju. Legenda wybrańca przetrwała do następnego cyklu…

  34. Po pierwsze. Niech już zostawią Matrixa w spokoju. Dość mi już go obrzydzili. Trzeba było pozostać przy pierwszej części.|Po drugie. Co tutaj robi ten news? To jest filmweb? I jeszcze tłumaczenie Piotrka, że „Trylogia Matriksa miała spory wpływ na wirtualną rozrywkę.” ?! Jaki wpływ? Ja pamiętam tylko kaszankę w postaci Enter The Matrix, The Matrix: Path of Neo, Matrix Online. Wszystkie NIECHLUBNIE zapisały się w świecie wirtualnej rozrywki jako kaszankowe odcinacze kuponów. Więc wpływ miały raczej negatywny

  35. @iHS |”Matrix w wielu aspektach zrewolucjonizował kino akcji,i od strony wizualnej i od strony fabularnej” Zgoda 100%. Ale tylko w części pierwszej.Popkultura, Trinity, bullet-time ok zgoda było fajnie. To tyle jeśli chodzi o film.Ale autor newsa by połączyć temat filmowy z grami mówi nie o popkulturze a o wirtualnej rozrywce (grach). A te były mocno nierewolucyjne. Nie zapisały się złotymi zgłoskami w historii gier. A co za tym idzie nie miały jak autor newsa twierdzi, sporego wpływu na wirtualną rozrywkę.

  36. @iHS niestety Matix nic nie zrewolucjonizował. Scenariusz jest napisany książkowo według schematów czasowych i napięciowych stosowanych w hollywood. Sam film mocno inspiruje się tematem cyberpunka więc to też temat znany od dziesięcioleci. Poza tym polecam zapoznać się z opowiadaniem pt. „Anioł Śmierci” Adama Wiśniewskiego (jego rodzina chyba wytoczyła proces Wachowskim w sprawie plagiatu). Kina akcji nie zrewolucjonizował w żadnej mierze – strzelanina, sztuki walki, slow mo…to wszystko już było.

  37. @mrowczak- Ciekawe wytłumaczenie, przyznaje. Ale to by oznaczało że maszyny za każdym razem odbudowywały kopułę ochroną i ślady po odwiertach i udawały przy każdym nowym Neo że robią to pierwszy raz a następnie architekt przechwala się że jest coraz lepszy w odwiertach . Wybrańców było kilku ale Syjon był jeden i ludzie tam nigdy nie byli podłączeni do matrixsa.

  38. @jacu – gry z uniwersum Matrixa nie zrewolucjonizowały wirtualnej rozgrywki, to fakt, ale nazywanie Enter The Matrix kaszanką to spora przesada…

Skomentuj Draggy Anuluj pisanie odpowiedzi